Strona 4 z 29
Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-06, 22:59
autor: niunia
kiedy następna cześć ? :*
Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-06, 23:01
autor: MarQ
tanirka czekamy

;*
Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-07, 10:11
autor: PatuŚ
właśnie juz popcorn czeka ....

Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-07, 12:21
autor: Tanira
wrzuce wieczorkiem xD
Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-07, 16:24
autor: Tanira
Oboje trwaliśmy w tym błogostanie nie zwracając na nic uwagi. Nie martwiłam się o to co powie Lincoln i Michael. To w tym momencie było najmniej wazne. Liczył się tylko on. Nikt wiecej. Jego uscisk troche zelżał.
- nie możemy tutaj zostac. Nie mogę cie narażać na niebezpieczenstwo. Chodz ze mna.
- Teddy, proszę cie pomoz mi znaleźć Michaela. Nie wiem gdzie on jest. Boje się.
T-Bag zrobil dziwna mine. Nie był zachwycony tym pomysłem ale w glebi duszy wiedzialam ze nie odmowi.
- no dobra. Ale pamiętaj robie to tylko dla ciebie. Nie trawie twojego brata tak jak on mnie. I ty dobrze o tym wiesz. Nie lubie takich pięknisiów co mysla ze wszystko im wolno i…
- ok. wiem ze to co do siebie czujecie to nawet nie sympatia ale to jednak mój brat i chciałabym żebyś nie mowil o nim w taki sposób.
T-Bag zamyślił się. Ścisnął mocnij moja reke. Spojrzalam na jego twarz. W oczach, które jeszcze do niedawna przepełniała dzika rzadza zagościły lzy. Nie mogłam uwierzyc w to co zobaczyłam. Najniebezpieczniejszy wiezien z Fox river placze.
- Teddy…przepraszam ja…
- rodzina…wiesz ze to jest najpiekniejsza rzecz na swiecie? Nigdy tego nie zaniedbuj i nie daj sobie wmówić ze jest inaczej. Rodzina to największy skarb jaki możesz mieć…mi nie było to dane…- wytarl dlonia lzy które zaczely mu spływać po policzkach – to ja cie przepraszam…chodzmy już szukac twojego brata, tutaj naprawde robi się niezły sajgon.
Gdy szliśmy korytarzem i zaglądaliśmy do każdej z cel mysli wariowaly w mojej glowie…Michael mowil ze to grozny przestepca bez uczuc, bez serca…po raz pierwszy się mylił…
Dotarliśmy do celi Michaela. Nic się tam nie zmieniło od mojej ostatniej wizyty…
- hmmm…Mike musial sobie urządzić niezły ring…ciekawe kto go tak wkurzyl albo kogo on wkurzyl… - z ostatnimi slowami na jego twarzy pojawil się dziki uśmiech…
Nagle zza sciany usłyszeliśmy dziwne odgłosy…jakby uderzanie w nia czym ciezkim…
T-Bag podszedł do tylniej sciany celi…z sedesu ciekla woda…
- no proszę…maly inżynier…- kopnal w sedes tak ze wyladowal na srodku celi i naszym oczom ukazala się wielka dziura…
Stalam jak wryta…nie mogłam uwierzyc wlasnym oczom…”michael chce naprawde to zrobic” myślałam goraczkowo…
- panie maja pierszenstwo – wyrwal mnie z rozmyslen T-Bag
- co? A tak…już ide
- nad czym moje slonko tak myślało?
- no nad tym. Ja…
- twój brat to niezły kretacz…nie wierze w to żeby do Fox River dostal się przypadkowo. no zapraszam…- wskazal reka dziure w scianie
Po chwili zniknęłam w ciemosciach…
Zza sciana nie było słychac tego całego zamieszania które panowalo w calym bloku…
Nagle zadrżałam
- spokojnie to tylko ja – powiedział T-Bag łagodnym glosem – nie boj się…chodz idziemy dalej. Może znajdziemy cos ciekawego…
Zza rogiem palilo się delikate światło…podeszliśmy bliżej…nikt nas nie zauważył…
- No tak – powiedział spokojnie Teddy. wszyscy obecni (Michael, Lincoln, Sucre, Abruzzi) jak na komende odwrócili się w nasza strone
– to siostra cie szuka jak szalona a ty nie raczysz jej powiadomic ze cos knujesz na boku?
Michael wziął do reki śrubokręt który leżał na podłodze i podszedł do nas. T-Bag przytulil mnie jeszcze mocniej.
- Moja siostra przyjdzie na gotowe a tak pozatym to pusc ja – zacisnął dlon mocniej na śrubokręcie
- tak się sklada kochany ze ja mojej ukochane nigdy nie wypuszczam z rak. Zrozumiales? Nigdy.
- Ty sukinsynu! – Michael rzucil się na T-Baga, w ostatniej chwili powstrzymal go Linc.
- Zgłupiałes?! Co w ciebie wstapiło?! – Lincoln spojrzal na mnie… nienawidze tego spojrzenia…
- a ty co odstawiasz za cyrk? Co ty z nim robisz? Gratuluje wybranego towarzystwa.
- Lincoln przestan. I ty Mike tez! Ja go kocham!
Zapanowala grobowa cisza…Abruzzi i Sucre wrocili do obliczen. Michael oparł się o sciane i spuścił glowe a Linc patrzyl na mnie z niedowierzaniem…
- Ann, co powiedziałaś? – zaczal spokojnie michael – ty go kochasz? Zartujesz. On nie jest godny twojej miłości. On nie jest godny niczyjej miłości.
Poczulam na ramieniu krople łez…
- Michael jak możesz…nie masz serca…- wyszeptałam
- ja nie mam serca? To zwierze nie powinno zyc w społeczeństwie! Nie powinien przebywac z normalnymi ludzmi! On… - nie dokończył…po korytarzy rozlegl się gluchy odgłos uderzenia…Patrzyłam martwo w Michaela…Po raz pierwszy…po raz pierwszy uderzyłam go w twarz. Lincoln spuścił wzrok.
- zmieniłeś się Michael…jestem ciekawa pod wpływem kogo? Może twojej pani doktor?
- zamknij się
- trafilam w czuly punkt? Wiesz ze narkomani tez nie powinni przebywac w otoczeniu normalnych ludzi? – powiedziałam z pogarda i odskoczyłam przerazona.
Lincoln w ostatniej chwili chwycil Michaela który chciał mnie uderzyc.
- nie rob tego nigdy wiecej zrozumiales? Nie tego chciala by nasza matka…mamy się nia opiekowac i wychowac na dobrego człowieka…PAMIĘTASZ KURWA?!?! PAMIĘTASZ JESZCZE CO MÓWIŁA?!!?
Po moich policzkach popłynęły lzy…wtulilam się mocno w T-Baga i szepnełam
– Przestancie proszę was! Proszę…
Nagle zgasło światło i ucichly jak dotad słyszalne krzyki z bloku…
- no to mamy przekichane…- powiedział T-Bag
Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-07, 17:26
autor: MarQ
Tanira pisze:PAMIĘTASZ KURWA?!?
hahha tanira bedzie miala bana xD
nie no super

ale jakos za zadna sile nie moge se t-baga wyobrazic
juz bardziej michaela jak sie rzuca na t-baga
tanira wrzucaj dalej .. nawet tera

Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-07, 17:40
autor: niunia
Tanira pisze:Ja go kocham!

XD
Tego bym się nie spodziewała
cudneee <33 ^^
już zdązyło mnie wciągnąć
probowałam sobie wyobrazić jak T-bag płacze. W twoim opowiadaniu on taki słodki i romantyczny jest ^^
Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-07, 18:47
autor: PatuŚ
świetne .. chociaż momentami to się zmienia jak w kalejdoskopie, najpierw sielanka potem bija sie po mordzie

,
a Michael jaki sie bojowy tu zrobił..nie no świetne
Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-07, 18:53
autor: Tanira
naprawde dostane bana? o matko...sorry xD
Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-07, 18:57
autor: MarQ
zartowalem

Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-07, 19:02
autor: Tanira
weź mnie nie stresuj! ja mature mam a ty takie rzeczy mi robisz

Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-07, 19:04
autor: MarQ
hehe *usmiecha sie jak swinia*
;*
Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-07, 19:06
autor: Tanira
dostaniesz ta klawiatura zobaczysz xD
Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-07, 19:15
autor: Alexxa
Tanira pisze: I ty dobrze o tym wiesz. Nie lubie takich pięknisiów co mysla ze wszystko im wolno i…
Ahh.... Tyle prawy zawartej w jednym zdaniu...
Tanira pisze: ty go kochasz? Zartujesz. On nie jest godny twojej miłości. On nie jest godny niczyjej miłości.
Niedobry Michael !

Niech sobie nie pozwala !
Tanira pisze: Ja go kocham!
Noo, choć jedna normalna która go nie odrzuciła..

Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-07, 19:19
autor: Tanira
czy moj majkiel dla was tez jest słodki?
Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-07, 19:41
autor: AutumnLeaf
naprawde dostane bana? o matko...sorry xD
ja bym cie zbanowała po pierwszej nabitce.
czy moj majkiel dla was tez jest słodki?
nie zabieraj mi fuchy. To mój tekst ^^
Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-07, 19:42
autor: Tanira
spadaj...nie odzywam sie do ciebie
Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-07, 19:44
autor: PatuŚ
tutaj to taki drapieny kocurek...za to T-bag taki "skapcaniały "

ja tam wole T-baga "na ostro"

Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-07, 23:10
autor: niunia
Tanira pisze:czy moj majkiel dla was tez jest słodki?
ekhm, twój ? Ty masz Sofie moj drogi

:*
Tanirkaaa, kiedy mamy sie spodziewac nastepnej czesci ? : P
Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-07, 23:42
autor: Tanira
pewnie jutro dam xD
Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-08, 00:19
autor: niunia
a tak w ogole to ile jest tych czesci ?
Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-08, 11:38
autor: Tanira
narazie mam 19. ale jeszcze bede pisac...pisac i pisac xD
Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-08, 15:12
autor: niunia
to super, czekamy na następną część

Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-08, 15:47
autor: Morgoth
pewnie że czekamy

moze tanira dawaj 2 na raZ albo dwie dziennie... bardzo wciagajace
Jakies wrazenie mam że Michael sie z T-Bagiem na dusze pozamieniali

(patrzac na opowiadanie i serial

)
Re: Historia by Ann / Tanira
: 2008-01-08, 16:03
autor: PatuŚ
włąsnie .. nie ograniczaj się ... pisz ile wlezie...bo ja juz nie moge się doczekac kolejnych czesci