Strona 4 z 13
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-09, 23:40
autor: Ms_psycho
Linc jest fajny

No może ma trochę z bezradnego mięśniaka ale i tak go lubię <3 ^^
Słuchajcie moi drodzy! Nawet jeżeli życie Michaela straci sens to i tak musi coś z tym zrobić bo cały sezon III w którym życie Michaela nie ma sensu jest bezsensu

Czy wyraziłam się jasno?

Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-09, 23:44
autor: ptysiolek
ciekawe czym nas zaskoczą:D moze ten sezon bedzie krotszy:D michael popelni samobojstwo jak tylko uda mu sie wyjsc z sony:D bo sie dowie ze sara nie zyje;p albo wszytskich pozabija:D a na koncu siebie:D mogliby zrobic jakies wielkie cos:D takie show;p skoro serial i tak schodzi na psy;p niech go jakos fajnie zakonca:D
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-09, 23:58
autor: prison oszolom
gdzie ci schodzi na psy ? chyba oszalalas ? T-Bag ma umowe ze Scofieldem i pewnie z nim ucieknie , wczesniej dragami wyeliminuje Mahone.A i ten Lecchero jeszcze ucieknie , bo bedzie chcial , jest glupi , ale moze juz cos podejrzewac.A Sucre zastrzela jak zobacza co robi z ta siatka

Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 00:01
autor: ptysiolek
ogolnie nadal ogladam ten serial:D mam do niego slabosc i cos mnie przy nim trzyma:P ale w napieciu to mnie juz napewno tak nie trzyma jak 2 pierwsze sezony i 2 peirwsze odcinki 3 sezonu:D teraz są bardziej takie dretwe:D albo mi sie tylko tak wydaje.... w ogole to co tydzien oglądac odcinek.... poronione....
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 01:18
autor: samun
Przede wszystkim witam, bo to moj pierwszy wpis. Przepraszam za brak polskich liter, klikam zzagranicy.
Otoz zabicie Sary to bylo dopiero dobre posuniecie. Jak przeczytacie wywiad zamieszczony w tym temcie wczesniej, to zrozumiecie czemu musieli ja wyeliminowac (aktorka najzwyczajniej odmowila dalszej wspolpracy, tak, ze nawet musieli uzyc starych zdjec). Popatrzcie na siebie...Serial jest slaby i nudny? Hmm, a przeczytajcie ile wyraziliscie emocji w zwiazku z tym naglym zwrotem akcji?

Akurat PB sklada sie z malych i duzych zwrotow akcji. Mi tez zal postaci, ale kazdego z Was ekscytuje co sie stanie dalej, jaka bedzie reakcja, a to znaczy, ze posuniecie to nie bylo wcale takie glupie.
Nie obrazajcie sie na serial, bo historia nie idzie tak jakbyscie sobie tego zyczyli. Inaczej nazwalibyscie serial przewidywalnym. W dzisiejszych serialowych czasach Happy End to standard a zapamietuje sie te filmy, w ktorych go nie bylo, lub byl inny niz sie spodziewaliscie...
Pozdrawiam
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 07:34
autor: uparta
jak dla mnie to oni zasługiwali na szczęście. to troche nie fair. chociaż to tylko film to postawie się w sytuacji michaela. hmmm. nie czuje złości ytlko żal i smutek i nic mi się nie chce....
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 08:03
autor: Kredzia
może faktycznie to nie jest Sara.. tzn. to nie była jej głowa..
ciekawa jestem, o co chodzi z Whistler'em.
ktoś na początku napisał, że Linc myśli tylko o sobie. serio? Poleciłabym wrócić do momentu 1 sezonu, w którym Veronica właśnie o Lincu rozmawia z Michael'em
btw. w Sonie jakoś nie pasuje mi ten wypasiony telewizor Lechero'a i te zamieszania wokół jego cegłofonu..
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 09:42
autor: Alice_in_Chains
dlaczego oni uśmiercili tą biedną Sarę

a Lincoln to jest dziad nad dziadami, że nie powiedział o tym Mikeowi...
szkoda mi tez Alexa który dostaje świra i jeszcze widzi Haywirea
ciesze sie, że Sucre pomaga w końcu
a ta cala Susan tez ma jakiś problem coś mi sie wydaje...
ciekawe co będzie dalej

Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 10:30
autor: m.kuba
A mnie sie wydaje ze ta glowa sary jest spreparowana zeby Linc chcial teraz bardziej wyciagnac Syna i Sare ale to tylko moje sugestie moze sie sprawdza

Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 10:43
autor: rosalia_alpina
samun, GRATULUJĘ głosu rozsądku!! Bardzo to mądre, co piszesz... Swoją drogą, twórcy serialu mogą być z siebie dumni, że tyle zamieszania w wielu umysłach wywołali
PS. A gdzie wyemigrowałeś? Tam gdzie pozostałe 2 miliony młodych zdolnych w Twoim wieku? Wyspy? Tam przynajmniej 3 serię można w TV oglądać
Pozdrawiam Cię ciepło, za tydzień również do grona emigrantów dołączę

Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 10:51
autor: bernard
Może o to właśnie chodzi, pora żeby Michael przełamał bariere i zgotował okrutna zemste na firmie

byłoby super jak RAMBO

Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 10:54
autor: samun
Przykro mi, ale musze sie przyznac, ze na Wyspy. Ale mam usprawiedliwienie. Studiuje tutaj podyplomowo i w lipcu 2008 wracam do kraju

Nie mam zamiaru zostawac tu ani dnia dluzej. Niecierpie tego miejsca.
Widzialem reklamy 3 sezonu w angielskiej TV, ale jakos nie lubie ogladac z reklamami.

Musze jednak sprawdzic jak leca...
Odnosnie Waszych pomyslow o tym, ze to nie jest glowa Sary... Hmm, a wyobrazcie sobie sytuacje, ze Sara wraca i jak oni to tlumacza? Robia maly Flashback, w ktorym dowiadujemy sie, ze to wcale nie Sara tylko babka podobna...To juz byloby przegiecie, ktore pograzyloby serial...
Linc znal Sare, wiec jak mowi, ze to ona, to trzeba mu wierzyc, a nie analizowac, czy miala takie czy inne wlosy. Oczywiscie, ze jak zatrzymamy klatke to zobaczymy takie czy inne roznice, ale przeciez nie odcieli glowy aktorce, tylko zbudowali wlasna. Moim zdaniem bardzo rzeczywista.
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 11:00
autor: Natalie
Ms_psycho pisze:A co do tego, że Michael miałby się zakochać w kimś innym to nie sądzę, już prędzej Sara zmartwychwstanie ;p
sama bym tego idealniej nie ujęła;]
A tak na poważnie to zgadzam się z moim przedmówca Samun'em;]
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 12:29
autor: taskuene
POPROSTU SARA ZREZYGNOWALA ZE WZGELDU NA DZIECKO I WTEN SPOSON JEJ POSTAC ZATUSZOWALI. MOIM ZDANIEM NAWET DOBRZE BO ZAPEWNE GDYBY NIE ZREZYGNOWALA WSZYSTKO BY SIE SKONCZYLO SZCZESLIWYM HAAPY ENDEM. A TAK SERIAL CHOCIAZ COS POKAZE O ZYCIU CZEGOS NAUCZY ZE NIE ZAWSZE JEST TAK JAK CHCEMY . HARD LIFE
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 12:32
autor: taskuene
poza tym ile to juz seriali o podobnym koncu widzielismy? ;> a to jest serial pelen dramaturgii i wiezienny. pokazuje wlasnie zycie tych ktorych nie odziecka zycie ich rozpieszczalo i prowadzilo za reke. peace
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 12:48
autor: rosalia_alpina
Ja absolutnie sobie nie wyobrażam zmartwychwstania Sary!! Więc skoro już jej nie ma, to lepiej niech sobie w pokoju spoczywa. Byleby się serial nie "zeszmacił" mówiąc brzydko, a wszystko będzie dobrze...
samun, fakt, że pobyt na wyspach to już powód do wstydu, ale skoro pojechałeś tam się uczyć a nie zmywać, to jest Ci wybaczone ;-) Wracaj, wracaj... Kiedy wszyscy wyjechali to się tu trochę przyjemniej z zatrudnieniem zrobiło. Ja też lecę tylko na krótką chwilkę i wracam tyrać w Ojczyżnie ;-)
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 13:24
autor: m.kuba
Jak sobie pojechal studiowac to przeciez tam pracuje chyba nie macie mu za zle.Kazdy niech robi co chce.Jak ma tam zarobic 4 razy wiecej za zmywanie niz tu z ktorego by sie nie dalo wyrzyc to czemu ma nie pracowac.Po drugie ja szanuje takich ludzi ktorzy jada i sie nie boja pracy a nie tych ktorzy tylko umieja narzekac jak to jest w Polsce zle itp..

Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 13:52
autor: mahones
Odcinka jeszcze nie oglądałem, ale mam zamiar właśnie sobie ściągnąć z forum jak jest to zaraz zasysam.

Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 13:54
autor: uparta
być może sara nie wróci. ale o czym to świadczy? jak dla mnie to jak michael znajdzie nową laskę to to będzie większa TANDETA niż jakby się okazało że ona żyje. po za tym fajnie by było jakby się skończyło śmiercią michaela. no wiecie... MICHAEL I SARA SPOCZYWAJĄ W POKOJU W JEDNYM GROBOWCU I FRUWAJĄ RAZEM Z ANIOŁKAMI
AMEN
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 14:04
autor: Mazowszanin
Znajac ten serial bedzie podane ze to nie byla jej glowa czy cos tylko takie mi sie pytanie nasuwa ?Po co im to by bylo ? przeciez wkoncu Michael robi to tylko i wylacznie dla Sary prawda ? A tak . Jezeli chodzi o 8 odcinek to zdaje mi sie ze po nim jest jakis czas przerwy i dlatego jest tu o nim mowa

POZDRAWIAM
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 14:17
autor: samun
Mysle, ze ten odcinek nabiera innego wymiaru, jak sie go odpali po ciemku. Akcja z glowa jest nagla, wiec moze wystraszyc. Motyw z aniolkami, byl juz przerabiany

Daleko nie szukac

Romeo i Julia. A gdyby PB mial miec same Happy Endy, to Pani adwokat z 1 serii nie przyjelaby olowiu w czaszke, a odnalazlaby dowody oczyszczajace Linca i wszyscy zyliby dlugo i szczesliwie

Strasznie mi bylo zal Belicka na poczatku 3 serii. Wiem jaki byl, ale w koncu nic Mari Cruz nie zrobil, prawda? Pokazal dobra strone?
Jesli pytasz sie, po co to zrobili, to naprawde musimy przetlumaczyc wywiad z tworcami. Tez niemialbys wyboru, gdyby aktorka sobie nagle poszla. Mozna ja zastapic, ale to nie zdaje egzaminu... Przeciez wkurzalibysmy sie bardziej, gdyby wzieli jakas nowa aktorke.
Pozdrawiam
P.S. Mysle, ze zatrudnienie w UK to temat na oddzielna dyskusje. Obserwuje co sie tu dzieje i powiem Wam, ze mity o Anglii w Polsce sa zywe i strasznie klamliwe. Chcecie zmywak? A kto Was za ten zmywak utrzyma? Pracujac powiedzmy 6 dni w tyg, po 8 godzin, przzy 5,5 funta minimum za godzine to fajnie brzmi przy kosztach utrzymania w Polsce. Zostaja Wam grosze, bo nie sposob zyc na minimum przez dluszzy czas. nJa studiuje, mam jedzenie i zakwaterowanie. Pracy szukam (jak nie odezwie sie kancelaria prawna, w ktorej zlozylem papiery na "sekretarke", to ide do baru - a jestem prawnikiem...).
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 14:46
autor: KhAn
Właśnie oglądnąłem sobie ten odcinek i uwarzam, że fajne posunięcie było reżyserów z tą głową Sary. Może się okazac, że tak naprawdę to nie jej a oni go tylko nastraszyli żeby więcej nie robił takich wyskoków bo to samo zrobią z jego synem. Przecież widać było jaki Lincoln stał się pokorny teraz odkąd zobaczył tą głowę. Michael nieżle wykombinował z tym prądem a Mahone znów nas zaskakuje bo kto by pomyślał, że on się za dragi weźmie. Czekam z niecierpliwością na kolejny odcinek bo zaczyna się robić coraz ciekawiej.
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 15:12
autor: szybki
zgadzam sie z KHAnem bo jestem ciekaw co Michael wymysli zeby wydostac sie z Sony razem z Mahonem, Whistlerem. Pewnie w długą pójdzie tez McGray

Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 15:40
autor: uparta
zgadzam się z każdym po troszku. ale teraz nie moge odpędzić się od smutku. jak słysze w radiu piosenkę o nieszczęśliwej miłośći to mam przed oczami ich pocałunek albo wspomnienia michaela o niej w SONIE.

ja poprostu za bardzo przywiązałam się do naszej pani doktor i wspaniałomyślnego michaela... chociaż ja jestem nauczona żyć wiarą nadzieją i marzeniami więc mam NADZIEJE że sarz wróci.
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-10, 15:49
autor: BadGirl0603
4 odcinek hmm powiedzmy szczerze nic specjalnego

jak dla mnie no może tyle co te pudełko

Mi jakoś nie było przykro z jej powodu

3 odcinek był bardziej fascynujący

ważne ze sucre pojawił sie jako grabiaż i im pomoże w ucieczce

;-)