Strona 4 z 10

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2007-12-06, 17:51
autor: PatuŚ
Tanira pisze: biedny kotek w 1 sezonie i smierć jego pana
nie kojarze???

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2007-12-06, 17:55
autor: Tanira
patus1905 pisze:
Tanira pisze: biedny kotek w 1 sezonie i smierć jego pana
nie kojarze???
no jak nie pamietasz Westmoreland'a?

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2007-12-06, 18:07
autor: PatuŚ
aaaa no tak ..zapomniałam..ale wiesz .. ta moja skleroza :mrgreen:

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2007-12-06, 18:08
autor: Tanira
patus1905 pisze:aaaa no tak ..zapomniałam..ale wiesz .. ta moja skleroza :mrgreen:
ja też tak czasem mam xD

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2007-12-06, 18:16
autor: PatuŚ
Tanira pisze:ja też tak czasem mam
ja nie czasem tylko przeważnie :064:

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2007-12-06, 19:38
autor: MarQ
patus1905 pisze:aaaa no tak ..zapomniałam..ale wiesz .. ta moja skleroza :mrgreen:
heh jeshcze wewstmorlanda to pamietam :D :D :D

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2007-12-06, 21:39
autor: Alexxa
patus1905 pisze:Tanira napisał/a:
biedny kotek w 1 sezonie i smierć jego pana
No, mnie to tak strasznie nie wzruszyło, ale przegięcie ze strony Bellicka to było ogromne napewno.. :-/

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2007-12-06, 21:44
autor: PatuŚ
marq112 pisze:heh jeshcze wewstmorlanda to pamietam
ja tez ale o kocie to juz calkiem zapomniałam..dzieki za przypomnienie :D

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2007-12-13, 00:12
autor: docencisko
Witam.

Mnie bardzo wzruszyły dwie sceny:
- Michael żegna się z bratem przed egzekucją (1 sezon),
- Bellick pyta Michael'a czy Sara naprawdę nie żyje, no i moment, w którym smutnym głosem mówi - "I'm sorry Michael... I mean it...".

Pozdrawiam.

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2008-01-03, 22:12
autor: hostessa
A mnie? Hmm... w pierwszym sezonie to jak Michael całował się z Sarą, żeby podkraść jej klucze, ale zrezygnował... kochany :)

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2008-01-18, 23:34
autor: Babydoll
Mahone. Jego rozmowa z żoną. "Nigdy nie przestałem Cię kochać". A potem juz chyba w Sonie: "Zapomnij, że kiedykolwiek istniałem". Fichtner zagrał to fenomenalnie. Emocje aż wyłaziły przez ekran.

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2008-01-18, 23:45
autor: agulec
Babydoll pisze:Mahone. Jego rozmowa z żoną. "Nigdy nie przestałem Cię kochać". A potem juz chyba w Sonie: "Zapomnij, że kiedykolwiek istniałem". Fichtner zagrał to fenomenalnie. Emocje aż wyłaziły przez ekran.
jezus, chyba zacznę Cię śledzić xD

moja druga najbardziej wzruszająca scena to ta, z 9 odcinka.. w samochodzie z Lang, z monetą.. jak Alex mówi, że "Zasługuje.." :(

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2008-01-19, 01:28
autor: niunia
ogolnie Mahone przeżywa teraz taki okres, ze az mnie serce sciska.

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2008-01-19, 01:47
autor: AutumnLeaf
Jeżeli chodzi o ostatni odcinek, to chyba moment kiedy Alex, przyznaje przed samym sobą, że zasługuje na to w czym teraz siedzi...taki przełomowy moment.

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2008-01-19, 10:28
autor: PatuŚ
noo.. tak mi się go żal zrobiło.. az lezka popłyneła... mam nadzieje sże się jakoś z tego Dołka udźwignie :-D

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2008-01-19, 11:46
autor: B...
wyjdzie z tego, inaczej byc nie moze, zobaczycie ze juz w nastepnym odc bedzie lepiej ;-)

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2008-01-19, 12:05
autor: PatuŚ
no ja mam nadzieje... niech się tylko ogarnie... zmni tą koszulkę na obcisłego, czarnego T-shirta :-D :-D

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2008-01-20, 14:10
autor: Nero
Zdecydowanie najsmutniejsza była śmierć Patoshika, a także kota Charlesa.
I jak Alex dzwoni do Pam, gdy już czeka na przewiezienie do Sony...

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2008-01-20, 14:21
autor: B...
a mnie ostatnio wzruszyła scena rozmowy Jamesa z Sofią, tak jakoś... mówił tam tak szczerze, przynajmniej odniosłam takie wrażenie, że nie przypominał mi juz tej dawnej kłamliwej gadziny^^

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2008-01-21, 17:08
autor: Babydoll
agulec pisze:jezus, chyba zacznę Cię śledzić xD

moja druga najbardziej wzruszająca scena to ta, z 9 odcinka.. w samochodzie z Lang, z monetą.. jak Alex mówi, że "Zasługuje.." :(
Ojojoj a czemu śledzić? ;-) Ja bym wolała żeby Ktoś Inny mnie śledził... :-P

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2008-01-21, 17:20
autor: #Lukas#
Moim zdaniem smutna też była scena Lincolna i LJ'a w epizodzie s03e09 kiedy to LJ powiedział -"Ta suka odcięła Sarze głowę a ja przy tym byłem, zasłoniła mi oczy, ale ja słyszałem"-, i to mnie dośc mocno poruszyło bo raz, że było to straszne dla chłopaka a dwa, że opowiada o śmierci mojej najdroższej Sary :-( :-( :-( :-(

Pozdrawiam :-)

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2008-01-21, 17:37
autor: B...
a mnie to raczej rozśmieszyło, gdy nazwał Susan "suką", taki grzeczny do tej pory, a tu proszę ;-) mimo wszystko...

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2008-01-21, 18:15
autor: agulec
Babydoll pisze:Ojojoj a czemu śledzić? ;-)
bo podobają mi się wszystkie Twoje wypowiedzi xD a co do śledzenia, to mnie by długo śledzić nie musiał - ja bym się nie ukrywała xD
B... pisze:a mnie to raczej rozśmieszyło, gdy nazwał Susan "suką", taki grzeczny do tej pory, a tu proszę ;-) mimo wszystko...
heh, no może trochę śmiesznie to zabrzmiało w jego ustach, ale sam fakt że musiał słuchać krzyków Sary jest przerażający :/

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2008-01-21, 18:56
autor: Babydoll
agulec pisze:a co do śledzenia, to mnie by długo śledzić nie musiał - ja bym się nie ukrywała xD
Pa jak wiedziała o kogo chodzi :-P

Re: Najbardziej wzruszająca scena

: 2008-01-21, 19:03
autor: agulec
Babydoll pisze:Pa jak wiedziała o kogo chodzi :-P
ma się tą intuicję :D