Alexxa pisze:A młody Olbrychski- ahhh tu byłby dopiero temat do wzdychania
a wiesz, że nawet, nawet...^^
Nigdy nie byłam w stanie obejrzeć do końca ani 'Potopu', ani 'Pana Wołodyjowskiego'...
jeszcze gorzej poszło mi z lekturą książek
Szkoda, że w czasach Sienkiewicza nie było jutjuba, miałby człowiek czym się zająć zamiast tworzyć takie mocarne księgi

Może ktoś uznać mnie za ignorantkę, ale ta epoka w polskiej literaturze dosłownie przyprawia mnie o mdłości, choć muszę przyznać, że chciałabym objerzeć sobie kiedyś te filmy,tak z ciekawości, bo jak pisałam, widziałam tylko fragmentami.
Obejrzałam 'Changeling'. No i cóz... ogólnie oceniam go tak 7/10.
Trochę się dłużył. Właściwie to można byłoby podzielić go na dwa samodzielne cześci, bo niektóre wątki zostały bardzo rozbudowane. Choć muszę przyznać, ze jednak warto po niego siegnąć. Jeśli ktoś o nim nie słyszał to napiszę, że opowiada o kobiecie, której syn zaginął. Po jakimś czasie policja odnajduje chłopca. Nikt nie chce jednak uwierzyć kobiecie, że to nie jej syn, co pociąga za sobą szereg dramatycznych wydarzeń...
Angelina Jolie zagrała bardzo przekonująco. Z tym, że było tu trochę 'nadmuchanego' sentymentalizmu...^^. Mimo tego- polecam
[ Dodano: 2009-02-28, 18:21 ]
'The reader"-
Kiepski. Za dużo 'podtekstowych' wątków na raz...
Pierwsza część: seks, seks, seks -> dziwne przejscie: proces -> druga część: ckliwy dramat (dosłownie i niedosłownie

)
ciężko było wysiedzieć do końca.