Strona 4 z 8
Re: Michael Scofield
: 2008-02-19, 11:35
autor: Tanira
konspiracja ^^
Majkiel teraz zaczął mnie wkurzać.
Re: Michael Scofield
: 2008-02-19, 19:40
autor: Lady Mahone
Michael to on zawsze ma łeb

Takie plany wymyślać na miescu.. a skoro on jest takiem geniuszem, to czemu musiał niszczyć sobie całe ciało na Fox River??....No chociaż wtedy nie było by takiego dobrej rkelamy całego serialu, i fabuły- Tatuaż jest wszystkim xD
Re: Michael Scofield
: 2008-02-19, 19:43
autor: Ania1991_ck
Michael w sonie się zmarnował. przekroczył granicę jak pierwszy raz zabił człowieka(Sammy) teraz poświęcił swoje życie zemście.
Jak mu LJ dał mu ten tulipan to jeszcze bardziej się podjadał na Grathen. Teraz to już nie daruje, w sumie to dobrze jej tak.
Re: Michael Scofield
: 2008-02-19, 19:46
autor: Fazer15
Szkoda, że Michael nie wpakował kulki Gretchen

Re: Michael Scofield
: 2008-02-19, 19:48
autor: Lady Mahone
Fakt, też tego żałuje, a widac że byłby w stanie to zrobić. Szczerze mówiąc, co scena z tulipankiem jakoś mnie specjalnie nie wzruszyła...
Re: Michael Scofield
: 2008-02-19, 19:51
autor: AutumnLeaf
Jak mi go strasznie szkoda.
Nie chcial poprosić brata o pomoc, bo wiedział, że ten w końcu odzyskał syna i może zacząć normalne życie, ale ja na miejscu Linca nie zostawiłabym go...
biedak sam musi walczyć o swoje...nikt mu nie pomoże, bo dla dobra swoich bliskich nie chce już nikogo w to mieszć.
Re: Michael Scofield
: 2008-02-19, 19:53
autor: Lady Mahone
No, ale z drugiej strony, to mógłby poprosić o pomoc po tych prawie 3 sezonach ucieczek. Jest zbyt..jakby to napisać.. Dobroczynny- sam pomoże a od innych nic nie chce..czase,m na prawde mi go szkoda.
Re: Michael Scofield
: 2008-02-19, 20:00
autor: AutumnLeaf
Ja go dobrze rozumiem, też nienawidzę prosić kogoś o pomoc a jak jej potrzebuję to nigdy nikogo obok nie ma. Bywa. Ale on miał brata, szkoda tylko, że z mózgiem wielkości fistaszka.
Re: Michael Scofield
: 2008-02-19, 20:01
autor: Lady Mahone
AutumnLeaf pisze:szkoda tylko, że z mózgiem wielkości fistaszka.
świetny tekst i popieram go. Mike chyba wiedział, że nie ma za bardz inteligntengo brata, i że ten go nie zrozumie..
Re: Michael Scofield
: 2008-02-19, 20:12
autor: Mia
AutumnLeaf pisze:biedak sam musi walczyć o swoje...nikt mu nie pomoże, bo dla dobra swoich bliskich nie chce już nikogo w to mieszć
Michael'a zaraz po Sucre jest mi najbardziej szkoda po tym odcinku.Scena z tulipankiem i jego wyraz twarzy w tym momencie ścisnęły mnie za serce, że słowa bym wtedy nie powiedziała

Może to dobrze, ze sam chce to zakończyć, że nie prosi o pomoc już tym bardziej Linc'a (jeszcze by coś schrzanił), wydaje mi się, że on da sobie rade w pojedynkę.Nie potrzebny mu Linc-ochroniarz, jemu wystarczy jego inteligencja, a już ta cheć zemsty bankowo go wzmocni.
Re: Michael Scofield
: 2008-02-20, 12:58
autor: agulec
Szacun dla Michaela za ten plan z muzeum

i za walnięcie łokciem w eksponat

świetna scena.
A jak LJ mu daje tego kwiatka po Sarze.. wzruszające.. i potem ta nagła chęć zemsty. Strasznie mi się podobał Scofield w tym odcinku.. chyba dlatego, że przypominał nieco tego z bystrzaka z I sezonu

A w ogóle to sie nam zrobił zły chłopiec z Michaela

Re: Michael Scofield
: 2008-02-20, 15:23
autor: PatuŚ
agulec pisze:w ogóle to sie nam zrobił zły chłopiec z Michaela
i dobrze ...bo ten monotonny Michael Angelo... to już mnie nudził.teraz obudziła sie w nim cheć zemsty..zobaczymy jak sie to dalej potoczy

Re: Michael Scofield
: 2008-02-20, 16:58
autor: Lady Mahone
agulec pisze:dlatego, że przypominał nieco tego z bystrzaka z I sezonu
dokłądnie.

Majkel wraca do pierwotnej postaci.
Re: Michael Scofield
: 2008-02-20, 17:55
autor: Ania1991_ck
Jak jechał samochodem a obok niego leżała broń i ten kwiatek to naprawdę uwierzyłam że on mówi poważnie o tym zabiciu Susan B
Re: Michael Scofield
: 2008-02-20, 22:23
autor: hbc
Zabije ją na pewno
Re: Michael Scofield
: 2008-02-20, 23:10
autor: Babydoll
hbc pisze:Zabije ją na pewno
Przecież on nie jest w stanie nikogo zabić...
Re: Michael Scofield
: 2008-02-20, 23:28
autor: Sebo
a na pewno nie zabiłby Susan miał okazję i nie zrobił tego....
Re: Michael Scofield
: 2008-02-20, 23:29
autor: Babydoll
sebo160186 pisze:na pewno nie zabiłby Susan miał okazję i nie zrobił tego....
Właśnie. Nie, on nie jest absolutnie do tego zdolny.
Re: Michael Scofield
: 2008-02-20, 23:33
autor: Sebo
jeśli faktycznie Susan zabiła Sarę to Michael będzie się chciał zemścić ale na pewno nie w taki sposób..
Re: Michael Scofield
: 2008-02-21, 10:45
autor: B...
moim zdaniem on jest na tykle zdeterminowany i zadny zemsty za smierc Sary ze jest do tego zdolny.
Chociaz jezeli dojdzie do tego ze 4 sezon (?) bedzie opierał sie na tym ze Michael bedzie ich scigał, podczas gdy Susan, Whistler i Alex

znowu beda cos kombinowac, to w final nie skonczy sie taka pospolita forma zemsty ze strony Michaela, scenazysci na pewno wykombinja cos co bardziej zrobi na nas wrazenie.
Re: Michael Scofield
: 2008-02-21, 11:17
autor: Sebo
jeśli Michael będzie ich sam ścigał to raczej nic nie zdziała, oni są zbyt potężni i na pewno nie będą się ukrywać.
Re: Michael Scofield
: 2008-02-21, 14:19
autor: Babydoll
A ja nadal twierdzę, że Majkel nikogo ale to absolutnie nikogo nie jest w stanie ukatrupić. Przecież on nawet miał opory przed podstawieniem świni temu no jak on miał... Z tym sygnetem czy z czymś tam...
Re: Michael Scofield
: 2008-02-21, 16:01
autor: hbc
w zasadzie to już kogos zabił. Sammy przez niego zginął, widać że był podłamany, no ale Sare kochał. Fakt - miał okazję zabić Morgan no, ale się zawahał. No, ale po co by ją ścigał teraz?
Jej rodziny na pewno nie dopadnie, bo wątpie że by chciał. Torturować Gretchen tez nie będzie chciał więc ją po prostu zabije.
Re: Michael Scofield
: 2008-02-21, 16:48
autor: Lady Mahone
Będzie ją torturował, albo zabiję ją w bardziej wyrafinowany sposób.
Re: Michael Scofield
: 2008-02-21, 17:38
autor: Piotras003
Zazdroszcze mu jedynie ze jest inteligenty poniewaZ wszystkich korych napotka na drodze to ich robi w bambuko