Strona 24 z 42

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 20:37
autor: Ania1991_ck
I jeszcze z taką zawartością....ciekawe czy Mahon wróci do żony i czy ona go przyjmie po tym numerze jaki wykręcił ostatnio.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 20:40
autor: agulec
Nigdzie nie można go kupić. To jest bezcenne :D

no jacha, że go przyjmie! ona go dalej kocha, tak myślę. Ja już widzę taką scenę jak Pam widzi takiego zmarnowanego Alexa prosto z Sony.. no musiałaby być z kamienia, żeby go nie przyjąć.. on jej wszystko wytłumaczy.. rzuci pracę i będzie szczęśliwy^^
jak będzie inaczej to się pochlastam.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 20:43
autor: Ania1991_ck
No to lepiej żeby go przyjęła bo szkoda by cię było.

Jest jeszcze tak opcja że nie zdąży dojechać do żony *odpukać w niemalowane* .

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-11, 18:54
autor: Babydoll
Ania1991_ck pisze:Jest jeszcze tak opcja że nie zdąży dojechać do żony
Ale co Ty opowiadasz!!! :-(

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-12, 09:16
autor: Ania1991_ck
No nie mówię że tego mu życzę ale po tym co sie stało z ósemka fox river to ja już nie mam pojęcia co teraz będzie. Szkoda by go była, nacierpiał się już wystarczająco. Dla niego trzeba zarezerwować Happy And.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-12, 10:01
autor: PatuŚ
Ania1991_ck pisze:Dla niego trzeba zarezerwować Happy And.
dokłdnie..on musi żyć długo i szczęśliwie...bo za duzo już było tragedi, rozbaczy i niespodziewanych śmierci. zgodnie z wyliczeniami dla niego przypada szczęście rodzinne i kropka :!:

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-12, 17:24
autor: agulec
jak po tym odcinku, dwunastym, ktoś mi jeszcze powie, że Mahone jest złym człowiekiem to chyba wyjdę z siebie :shock:

nie no, żartuję.. ale myślę, że co do tego macie już mniej wątpliwości :]

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-12, 18:25
autor: Tanira
było mi go żal. Bardzo. Mimo tego co Alex im zrobił...Mimo wszystko.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-13, 12:25
autor: agulec
Mi go było mega żal.. w całym odcinku. Jakiś on taki bezradny i zagubiony.
Podobało mi się jak polegał na Michaelu, jak mu wierzył, że ma jakiś plan :] tak chodził za Scofieldem i kurde nie wiem jak to opisać.. ale tak jakby się starał, żeby wszystko było OK.. albo jego zachowanie wynikało z tego, że ma wyrzuty sumienia za to, że zabił mu ojca i teraz starał się to jakoś pokazać - pokazać, że żałuje..nie wiem.
Podobało mi się jak pomagał Whistlerowi.. no po prostu kochany był^^
a jak w niego Linc celował to mi serce stanęło na głowie, płuca mi się ścisnęły i wyłączył mi się mózg :shock:

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-13, 15:06
autor: Babydoll
agulec pisze:Podobało mi się jak pomagał Whistlerowi.. no po prostu kochany był^^
Otóż to! :-D Opiekował się nim jak jakiś starszy brat ;-)

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-14, 12:53
autor: PatuŚ
Cudowny był w tym 12 odcinku, taki pomocny - widac że ma dobre serducho. Ciagle pomagał Whistlerowi , dbał o niego . normanlnie taki Skarb z niego ;* a jak Lincoln do niego mierzył to myslałam że umre.. a Alex po mesku chciał to przyjąc po męsku - na klate - dobrze ze Whsitler dał noge akurat :-D

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-14, 13:24
autor: *Madziula*
Myślałam, że osobiście zabiję Lincolna... najpierw za to, że nie chciał schować zdjęcia Camerona do woreczka, a później za to, że chciał zabić Alexa :evil: no jak tak można...
patus1905 pisze:Ciagle pomagał Whistlerowi , dbał o niego . normanlnie taki Skarb z niego ;*
no :mrgreen:
patus1905 pisze:a jak Lincoln do niego mierzył to myslałam że umre...
ja też... aż współlokatora przyszła zobaczyć co też tak przeżywam...

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-14, 16:57
autor: Alexxa
patus1905 pisze:. Ciagle pomagał Whistlerowi
Bo on taki pomocny facet :mrgreen: , a Whistler tylko na jego pomoc mógł liczyć, bo Majkel zajął się McGradym, a Lincoln- pfff, umięśniony egoista xD.

A o tym zdjęciu już gdzieś pisałam- jak tak można ? Fotka już tak poniszczona, nie wiadomo kiedy Alex dziecko zobaczy, prosi normalnie Lynkolna o przechowanie tu taka odpowiedź :evil: .

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-14, 17:29
autor: agulec
*Madziula* pisze:najpierw za to, że nie chciał schować zdjęcia Camerona do woreczka
oooooOOOOooooo.. nie przypominajcie mi bo się we mnie gotuje :evil:
okropna scena, jak Alex podchodzi do Linca tak jakoś nieśmiało, bezradnie, prosi czy mógłby mu przechować jedyną cenna dla niego rzecz jaką teraz przy sobie ma, a ten 'screw you' :shock: w ogóle zero uczuć, jak kołek drewna. Jakoś Michael potrafił być fair - chociażby scena z tymi butlami, kiedy powiedział, że on i Linc będą się wymieniać i rzucił jedną Mahonowi.
Lincoln klapki na oczy i 'zabić.. zabić... zabić..' bezmózg jeden.
patus1905 pisze:a Alex po mesku chciał to przyjąc po męsku - na klate
co nie? :D i to się nazywa klasa! :D

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-14, 17:49
autor: Starfire
nie trawie gostka... jakos nie przypadl mi do gustu

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-14, 22:03
autor: Lady Mahone
Witam! Jestem na tym forum pierwszy raz i cieszę się , że w końcu znalazłam miejsce, gdzie moge porozmawiać o tej postaci.

Zgadzam się z Waszymi opiniami co do 12 odcinka. Lincoln..przesadził! Samolubny egoista, zupełnie nie czuły. A Alex taki zagubiony... Pomocny Jamesowi i w ogóle... To przez Lica włąściwie trafił do więzienia a on chciał go zabić! Były takie momenty, że nie mogłam złapać oddechu... Martwię się, jaka będzie rola Alexa w 13 odcinku...Bo tak zniknął... :-(

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-14, 22:24
autor: agulec
oł yeah..! Fani Mahone'a przybywajcie..! :D Lady Mahone, witamy na forum i wśród nas - największych (głównie) wielbicielek Alexa M. :D tutaj z nami na pewno porozmawiasz na ten temat ;)

Lincoln do domuuuu..! xD

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-15, 00:37
autor: PatuŚ
agulec pisze:co nie? i to się nazywa klasa!
+on wszystko robiz klasą ...achh :-D
agulec pisze:oł yeah..! Fani Mahone'a przybywajcie..!
tiaa ^^ haha Fani łączcie się. Witamy kolejne szalone wielbicielki Wspaniałego Alexa

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-15, 00:47
autor: AutumnLeaf
Joł xD
To ja też się witam, ex- fanka pana Mahone'a xD, ale jeszcze mam te swoje przebłyski uwielbienia wobec niego ^^ jednak trudno jest się uwolnić od jego czaru xD

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-15, 00:53
autor: PatuŚ
AutumnLeaf pisze:ex- fanka pana Mahone'a
za to powinnam Cię pacnąć :*
AutumnLeaf pisze:jednak trudno jest się uwolnić od jego czaru xD
no ale co prawda to prawda Jego nie da się "wykasowac" ze swojego twardego dysku w głowie.. poprostu to jest a-wykonalne :-D

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-15, 01:05
autor: AutumnLeaf
a-wykonalne
ach, jakie piękne słówko ^^

ano nie da...zwłaszcza jak miga na ekranie w tej białej koszulinie, czy to sweterek jakiś taki biedny zmarnowany potulny...ach
nie to, żebym zdradzała pana z ava xD

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-15, 08:53
autor: PatuŚ
AutumnLeaf pisze:nie to, żebym zdradzała pana z ava xD
ale nigdzie nie jest napisane że można miec tylko jeden obiekt westchnień :-P
Jak widze Willa w brazowym sweterku, albo białej (obcisłej :-D ) podkoszulinie to dostaje palpitacji serca. Jeszcze wymiatał w garniaku i tych okularkach - to był dopiero sexy , taki agrrrrrr ... niebezpieczny

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-15, 09:00
autor: *Madziula*
jak gadamy z koleżanką o najseksowniejszych facetach w PB, to ja zawsze mówię Alex, ona Scofield.... :lol:

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-15, 09:23
autor: PatuŚ
bo Ty wiesz co dobre..a Ona pewnie leci za uwielbieniem ogółu :-P

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-15, 10:17
autor: agulec
patus1905 pisze:Jeszcze wymiatał w garniaku i tych okularkach - to był dopiero sexy , taki agrrrrrr ... niebezpieczny
hahaha.. grrrr.. xD
a co do ubioru to teraz ładnie będzie wyglądał - w białym t-shircie i ciemnych dżinsach.. że tak powiem.. 'miodnie' xD tylko szkoda, że tylko jeden odcinek został..