Strona 3 z 4
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-22, 20:29
autor: Pencilina
A mnie się wydaje że przemiana Michaela bedzie polegała na tym, że dojdzie on do w niosku, że skoro firma nie miała skrupułów zamordowac tyle niwinnych osób w tym Srę w tak brutalny sposób to on wreszcie nie bedzie miał skrupułów zabic te osoby które juz dawno powinien był zabic. A w tym miedzy innymi T-Baga i Machona. Przeciez juz miał okazję zabic T-Baga ale tego nie zrobił bo jest za miękki tylko wbił mu nóz w rekę. Tak myślę ot co.
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-22, 20:38
autor: Mela0607
no tak; każdy ma prawo myśleć, aczkolwiek nie wydaje mi się by był aż tak bardzo brutalny, to do niego nie podobne, ale nie wykluczam takiej opcji; tutaj wszystko może się zdarzyć
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-23, 11:16
autor: Sebastian66i6
Pencilina pisze:A mnie się wydaje że przemiana Michaela bedzie polegała na tym, że dojdzie on do w niosku, że skoro firma nie miała skrupułów zamordowac tyle niwinnych osób w tym Srę w tak brutalny sposób to on wreszcie nie bedzie miał skrupułów zabic te osoby które juz dawno powinien był zabic. A w tym miedzy innymi T-Baga i Machona. Przeciez juz miał okazję zabic T-Baga ale tego nie zrobił bo jest za miękki tylko wbił mu nóz w rekę. Tak myślę ot co.
Miki nie jest typem mordercy. Na pewno nie zabije T-Baga. Co do Mahona też raczej nie,ale tu już prędzej bym się zgodził bo ma motyw. Zemsta za to że Mahone zabił Jego ojca...
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-23, 15:49
autor: Tanira
Mike nie bylby w stanie nikogo zabic...on sie nie nadaje do takich rzeczy...jest za bardzo wrazliwy
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-23, 21:20
autor: Ble
W takiej sytuacji można całkowicie 'pozbawić się' wrażliwości.
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-23, 21:34
autor: Mela0607
Ble pisze:W takiej sytuacji można całkowicie 'pozbawić się' wrażliwości.
no tak, niestety muszę się z tym zgodzić, ale przecież można to kontrolować, zobaczymy czy uda się to Michael'owi
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-24, 14:14
autor: AutumnLeaf
miedzy innymi T-Baga i Machona
oj mnie się to nie podoba Oo
a zresztą Mahonea nidy zamordować nie chciał. Bądź co bądź są do siebie bardzo podobni, oboje poświęcają wszystko dla rodziny, jednak Michael ma wybór a Mahone musi zabijać.
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-24, 15:49
autor: Mela0607
Mahone nie miał wyboru? ależ skąd, no pewnie, że miał przecież mógł z tym skończyć; wystarczyło tylko aresztować uciekinierów ponownie, a nie od razu zabijać, ale tego nie zrobił
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-24, 20:16
autor: caudillo
na pewno doprowadzi to do WIELKIEGO zamieszania, cos w miku peknie, teraz trzeba tylko oczekiwac co...swoja droga troche zbyt brutalnie wyciagneli sare z filmu...raczej kara nie byla zbyt adekwatna do popelnionego przez linca i sare czynu...no ale coz, nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem. zobaczymy jak bedzie, juz wkrotce

Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-24, 20:53
autor: AutumnLeaf
nie mógł ich aresztować bo zabiliby jego rodzinę. Zamordowanie wszystkich uciekinierów było jedynym wyjściem. Nie miał innej drogi, na odkrycie, o co chodzi w Boolshoi Booze Kimmi dał mu parę godzin. Kiedy doprowadził do aresztowania Linca i Majkiela żółtek przypomniał mu jak wygląda jego dom. Ludzie usilnie próbują zrobić z niego albo złego do szpiku kości świra albo kochanka Majka. a ja widzę w nim postać tragiczną, skomplikowaną i poplątaną.
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-25, 00:40
autor: Sebastian66i6
Zgadzam się z Autumn.. co teraz robią bracia? różne rzeczy których by nie robili .. bo ktoś grozi ich rodzinie bliskim.. tak samo było (jest) z Mahonem !!!
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-25, 13:35
autor: Mela0607
Ja nie twierdzę iż Michael jest dobry, ja tylko napisałam iż jednak Mahone miał wybór, przecież mógłby zrezygnować z tego wszystkiego, a nie bardziej się w to wciągać i to spowodowało iż zaczęto nim manipulować i szantażować, agdyby nie doszło do całej tej sytuacji to wtedy Mahone mógłby gdzieś indziej pracować, być z rodziną i normalnie żyć, a wybrał jednak podążanie za tropem uciekinierów co skończyło się totalną ruiną jeśli chodzi o jego życie prywatne jak i zawodowe...
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-25, 15:54
autor: Sebastian66i6
Mela0607 pisze:Ja nie twierdzę iż Michael jest dobry, ja tylko napisałam iż jednak Mahone miał wybór, przecież mógłby zrezygnować z tego wszystkiego, a nie bardziej się w to wciągać i to spowodowało iż zaczęto nim manipulować i szantażować, agdyby nie doszło do całej tej sytuacji to wtedy Mahone mógłby gdzieś indziej pracować, być z rodziną i normalnie żyć, a wybrał jednak podążanie za tropem uciekinierów co skończyło się totalną ruiną jeśli chodzi o jego życie prywatne jak i zawodowe...
A powiesz mi jak i w którym momencie Mahone mógł zrezygnować?? Bo mi się wydaje że nie mógł... Zabił Shalesa.. i tym szantażowała go firma.. nie mógł zrezygnować.. chciał!!! ale wtedy zaczęli grozić jego rodzinie.. potrącili autem jego synka.. nie miał jak się z tego wyplątać Mela. !
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-25, 16:02
autor: Fish94941
"A ja jestem dalej za parą Linc&Susan"
Ja też ;p
Oby Mike się już nie zakochał ;p
A Sofia Lugo to dziewczyna Whistlera!!!
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-25, 16:07
autor: Mela0607
Sebastian66i6 pisze:Zabił Shalesa..
a trzeba było mu tego? gdyby tego nie zrobił to by nie musiał pracować dla firmy
zresztą gdyby tego nie było to kto by ścigał uciekinierów i co by było z dalszą fabułą serialu, a teraz Mahone tzn. już od 2 sezonu odgrywa znaczącą rolę
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-25, 19:40
autor: AutumnLeaf
Alex sam powiedział, że gdyby mógł cofnąłby czas, ale tego zrobić nie może.
Wyobraź sobie. Stoi przed Tobą morderca, brutalny gwałciciel, którego ścigałaś tyle miesięcy, bawił się z Tobą w kotka i myszkę, tyle razy ci się wymykał, tyle nie przespanych nocy, ślęczenie nad krwawymi zdjęciami jego ofiar, doprowadził cię na granice szaleństwa, zniszczył Twoją psychikę, nawiedza cię w snach, jest jak Twój cień. Zakuwasz go grzcznie w kajdanki i odprowadzasz do cieplutkiej celi, gdzie podają mu codziennie lepsze jedzenie niż ty sama jesz? nie wiem jak ja bym postąpiła, tego po prostu nie można wiedzieć, ale on tak nie zrobił. ok, ale za bardzo się rozszalałam

Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-25, 19:44
autor: Mela0607
oj tak gdyby można cofnąć czas, ale wiesz tak naprawdę to się nad tym nie zastanawiałam, zresztą sama napisałaś iż tego nie można przewidzieć; mówimy iż zrobi tak, a zrobimy całkiem coś innego, więc lepiej mało mówić (w tym przypadku pisac), a dużo robić niż na odwrót
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-26, 23:19
autor: Sebastian66i6
Taa alex jest nieprzewidywalny a zwlaszcza teraz kiedy sobie cpa.. ;D
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-26, 23:59
autor: Mela0607
już uświadomił Michael'owi iż jest zdolny do wszystkiego...
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-27, 00:03
autor: Sebastian66i6
Żeby tylko wydostać się z Sony.. Tak zrobi absolutnie wszystko .
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-27, 00:08
autor: Mela0607
no tak, ale czy mu się to uda...
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-27, 00:14
autor: Sebastian66i6
Wydaje mi się że tak. Przekonamy się już 6 listopada

Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-27, 00:21
autor: Mela0607
już? ech... dopiero
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-27, 00:23
autor: Sebastian66i6
Fakt. Ale przynajmniej 2odcinki dadzą.. a tak btw. wiesz może czemu przesunęli znowu o tydzień ?
Re: Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
: 2007-10-27, 00:25
autor: Mela0607
no tak, zresztą ja bym się nie zdziwiła, bo przecież ciągle mają jakieś problemy, a tak przynajmniej będziemy mieli dwa odcinki na raz i szafa gra