Strona 3 z 5

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-02-22, 22:02
autor: B...
no ale ...my mielismy wszyscy ubaw, przynajmniej do czasu xD

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-02-23, 14:40
autor: John Abruzzi
B... pisze:T-Bag na stołku i " jakbym wiedział ze takie imprezy tu macie to..."
Absolutnie genialne :-D Ale akcje z gruzem tez byly swietne :-)

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-02-24, 10:36
autor: Sebo
W ostatnim odcinku podobała mi się scena kiedy to Gretchen Sofia i LJ przechodzili przez muzeum, a nagle Sofia do Gretchen:
-skąd znasz Jamesa?
-działasz mi na nerwy.

To było dobre nie dość że Gretchen była troszku zdenerwowana bo zaraz miało dojść do wymiany to jeszcze Sofia chciała zacząć sobie pogawędkę. :lol:

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-02-28, 14:36
autor: Ania1991_ck
Alex:Mówiłeś że mają 30 sekund, ale wiedziałeś że generator włączy się wcześniej.
Michael:Musiałem źle policzyć.
:-D :-D :-D :-D

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-02-28, 20:18
autor: Sebo
Lin'c w autobusie ze scyzorykiem :-D

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-02-28, 22:01
autor: Nero
Świetna była scena z ostatniego odcinka 1 sezonu, gdy w sześciu stali pod samolotem na lotnisku i wszyscy wołali: "Hej! Hej!" :-D
Albo wyżerka skradzionym żarciem :-)

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-04, 15:50
autor: hbc
dzisiaj oglądałam któryś raz z kolei drugi sezon.

Do Mahone dzwoni telefon. Jego żona.

-Pam, nie mogę teraz rozmawiać-mówi Alex, a tu Michael sie odzywa
-Dobra... Oddzwonie później :mrgreen:

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-04, 16:00
autor: PatuŚ
hbc pisze:Do Mahone dzwoni telefon. Jego żona.

-Pam, nie mogę teraz rozmawiać-mówi Alex, a tu Michael sie odzywa
-Dobra... Oddzwonie później
haha to jest moja ulubiona scena.. oglądałam ją ze 100 razy :-D

jeszcze akcja T-bag vs. straznik "jakbym wiedział że macie tu takie imprezy..." :-D

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-04, 16:02
autor: hbc
zauważyłam, ze przy T-Bagu najlepsze muzyczki lecą.
Np. jak porwał swoję rodzine, to w samochodzie leciała świetna piosenka i jeszcze dajmy przykłąd jak Bellick i Roy torturowali Teddy'ego to włączyli bardzo rytmiczny utwór niebardzo pasujący do torturowania :mrgreen:

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-05, 09:03
autor: Stil
Jak Bellick walczyl w Sonie o kurzą stopke z tym murzynem i potem wielki Rocky zwyciezca. A póżniej jak panikowal gyd mial wlaczyc z Sammy'm (Chicken feet Sammy?) O_O lol

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-05, 11:55
autor: agulec
w ogóle wszystkie sceny z Bellickem jak się trzęsie ze strachu mnie śmieszą :D tylko nie wiem dlaczego oO

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-05, 11:56
autor: mk95
hbc pisze:Do Mahone dzwoni telefon. Jego żona.

-Pam, nie mogę teraz rozmawiać-mówi Alex, a tu Michael sie odzywa
-Dobra... Oddzwonie później
to było cudne. Ja zawsze tak się z tego śmieję, że aż sąsiedzi się o mnie martwią :-D

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-05, 17:20
autor: hbc
scena z 1 sezonu:
Sara robi Michaelowi badania na cukrzyce. Wynik negatywny, a tu Michael szczęśliwy :mrgreen:

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-05, 17:21
autor: madamebutterfly
hehe dobre to było :)

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-05, 17:33
autor: Xaneta
no i sie cieszy ze ma cukrzyce jak jej nie ma xD

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-05, 23:26
autor: Sebo
Michael w pierwszym odcinku pierwszego sezonu.
w banku:
-- nie mam czasu na gierki. Otwieraj
--w torbie masz pól miliona dolarów w gotówce.
--nie wydaje Ci się że było by lepiej, gdy...?

Ta scena mnie rozwaliła :mrgreen:

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-05, 23:33
autor: madamebutterfly
też dobre... :)

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-06, 00:24
autor: Sebo
Sezon 1 odc 1:
Abruzzi: nie możesz mi nic zaoferować.
Michael: nie byłbym tego taki pewien.
Abruzzi: mój błąd.
:potrzebuję...kaczki!!!

to też było dobre :mrgreen:

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-06, 13:38
autor: Ania1991_ck
Dobry był moment jak Sucre pisał list do Maricruz a Michael podpowiedział mu słowo pasja. Potem zniecierpliwiony Sucre chodził w kółko po celi i darł sie na Michaela a on tylko sie śmiał pod nosem. :mrgreen: :mrgreen:

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-06, 20:34
autor: John Abruzzi
Poczatek 2 sezonu uciekinierzy wyciagaja ciuchy z grobu na cmentarzu.

Abruzzi : Spodnie troche za krotkie...
Burrows : Odrab sobie stopy jestes w tym dobry :-)

Bosko wygladal w tych przykrotkich spodniach :-P

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-06, 20:58
autor: Xaneta
no ta scena też była dobra xD
a mi sie podobało jak john T-Bagowi ręke odciął xD

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-06, 21:19
autor: agulec
Xaneta pisze:a mi sie podobało jak john T-Bagowi ręke odciął xD
oO mi nie. Dla mnie to w ogóle nie było śmieszne oO

Wymiana zdań Micheal'a i Linc'a:

-Are you ready?
-No. And You?
-No.
- Let's go.
:D

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-07, 12:56
autor: Sebo
W pierwszym sezonie jak Sucre miał narobić trochę hałasu i zaczął śpiewać..heh :lol:

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-07, 16:44
autor: hbc
z tym śpiewaniem było dobre xD
w pewnym momencie, jak już więźniowie zrobili hałas, doskonale słychać jak Sucre zdziera sobie gardło :mrgreen:

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-12, 19:14
autor: Lechero
ja własnie nie mogłęm jak Patoshik opowiadał jak się zesrał
,,patrzczie on ma ogonek" po tym tekscie lezałem:D