Strona 3 z 6

Re: Susan B. Anthony

: 2008-01-19, 17:44
autor: B...
no wygadana jest :-D

Re: Susan B. Anthony

: 2008-01-21, 14:13
autor: #Lukas#
Mocna z niej "kobita", chociaż to mało realne by położyć będąc skutym w kajdanki trzech gości w tym doświadczonego generała Panamskich służb bezpieczeństwa . . . .
Bardzo mi się jej mimika twarzy podobała kiedy to mówiła, że jest nianią i, że przyjechała do Panamy odpocząć, Jodi zagrała to świetnie, potem po użyciu "mocnego argumentu" trochę mi się jej żal zrobiło kiedy to Zalava powiedział "Udowodniłaś jedno, to nie był twój pierwszy raz", ale cóż . . . . .
A tak swoją drogą to myślałem, że Michel coś jej zrobi, ale facet jest pożądny i przecież nigdy by nie uderzył kobiety :-> A poza tym to mogłoby wpłynąć na sytuację LJ'a więc musiał się bardzo pohamować ;-)

Pozdrawiam :-)

Re: Susan B. Anthony

: 2008-01-22, 18:48
autor: B...
a mi sie nie podobało jak powiedziała do Michaela ze "nie wie o co chodzi" gdy sie jej spytał czy to ona zabiła Sarę...jakos tak dziwnie to powiedziała...za to jak Michael powiedziała ze ja dopadnie, ohhh az sie temperatura w moim pokoju podniosła :-D

Re: Susan B. Anthony

: 2008-01-22, 19:09
autor: Tanira
bezwzględna kobieta po tym co dziś zobaczyłam już nic mnie nie zdziwi

Re: Susan B. Anthony

: 2008-01-23, 11:06
autor: B...
ciekawe czy jakos ucierpi w trakcie realizacji lincowego planu ;-) hyhy^^ no ale sprytna jest, musze przyznac, choc tez wykorzystała po czesci naiwnosc Sucre, bo mógł sie jakos zastanowic wczesniej zanim zaczał kombinowac na boku.

Re: Susan B. Anthony

: 2008-01-29, 11:50
autor: Babydoll
Niesamowicie twarda i przebiegła babka. Nic jej nie zaskoczy skubanej. Ale cóż, to jej praca, poza tym życie nauczyło ją być twardą i przebiegłą...

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-17, 00:30
autor: Piotras003
nienawidze tej postaci strasznie mnie denerwuje. chcialbym aby michael jak bedzie znia sam na sam to niech jej tez glowe obetnie :evil:

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-17, 00:36
autor: Fazer15
Dobrze grana postać przez aktorkę. Zimna i twarda kobieta. Umie przywalić xD Nawet inteligentna i zaradna. :) Lubię tą postać.

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-17, 00:39
autor: B...
ja ja lubie coraz bardziej, bo jest bardzo skomplikowana osobowoscia, niby twarda i bezwzględna ale tak naprawde jest chyba zdesprerowana, dostała zadanie do wykonania i ma nóz na gardle, stad jej zachowanie... idealnie dobrana aktorka do tej postaci ;-)

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-17, 00:43
autor: Fazer15
Boi się, że przeżyje gorsze rzeczy niż przeżyła w Mosulu. Jest po czujnym okiem Generała, a wimy już że z Firmą nie ma żartów. Życie nauczyłą ją być twardą a nawet okrutną. Po prostu wykonuje swoje zadanie.

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-17, 00:46
autor: MarQ
ja lubie ja jako aktorke :P
fajnie sie dala w jajo zrobic w 3x12 :D

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-17, 00:48
autor: B...
haha xD w jajo! dobre...no niby sie dała, ale i tak zczaiła sie wczesniej niz te głaby co z nia jezdza...oni przypominaja mi te ziolone, wielkie ogry z gumisiów, tępaki, gdyby nie ona to by tam tak stali i stali..i strzelali ;-)

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-17, 00:49
autor: Fazer15
We wtorek spotkanie "przyjaciół" w muzeum :D Susan jeszcze ich zrobi w konia :P

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-17, 09:56
autor: Tanira
będą oglądać eksponaty xD
pewnie że jeszcze da im popalić. Linc niech się ma na baczności xD

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-20, 12:02
autor: Sebo
Chyba nie wszystko poszło po myśli Gretchen, ale ma to co chciała Wchistlera. :lol:

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-20, 13:10
autor: agulec
No to mamy nowy śliczny trójkącik - Susan B., Whistler i Mahone oO
Czajcie połączenie Mahone - Susan oO On taki w garniaku i w okularach, Ona w jakimś czarnym kostiumie.
Połączenie śmiertelne :D haha - śmiertelne dla wszystkich, którzy staną im na drodze.

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-20, 13:21
autor: *Madziula*
agulec pisze:połączenie Mahone - Susan oO On taki w garniaku i w okularach, Ona w jakimś czarnym kostiumie.
oł cudne^^

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-20, 14:53
autor: Sebo
Susan B i Mahone mogą stworzyć niezły duet. Aż niemoge się powstrzymać od ciągłego myślenia co będzie dalej.

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-20, 14:57
autor: Tanira
sebo160186 pisze:Susan B i Mahone mogą stworzyć niezły duet. Aż niemoge się powstrzymać od ciągłego myślenia co będzie dalej.
czuję że będzie gorąco w tym 4 sezonie...nie mogą tego tak zostawić. Susan i Mahone razem...jestem ciekawa co wykombinują

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-20, 15:02
autor: Sebo
Jeśli tak by sie faktycznie stało to oni we dwoje mogą stać się bardzo bardzo niebezpieczni/nieobliczalni. ;-)
jeszcze Whistler do tego, tak myślę że on nie jest byle kim w tej Firmie.

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-20, 15:04
autor: *Madziula*
sebo160186 pisze:tak myślę że on nie jest byle kim w tej Firmie
no też mi się tak wydaje ;)
sebo160186 pisze:oni we dwoje mogą stać się bardzo bardzo niebezpieczni/nieobliczalni. ;-)
i razem będą wyglądać cholernie seksownie 8-) 8-)

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-20, 15:06
autor: Tanira
*Madziula* pisze:i razem będą wyglądać cholernie seksownie
oj tak. zgadzam się w 100 %

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-20, 15:07
autor: Sebo
oj Zapowiada się.... Bardzo Bardzo ciekawie!!! :mrgreen:
Fajnie by było z tym duetem..

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-20, 15:09
autor: Tanira
powstała nowa święta trójca ^^

Re: Susan B. Anthony

: 2008-02-20, 15:33
autor: PatuŚ
Tanira pisze:powstała nowa święta trójca ^^
musze przyznac że z nich taki tercet egzotyczny... znacznie ciekawszy niż z michalelem :-D jak dla mnie