Strona 3 z 3
Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-28, 18:25
autor: PatuŚ
tylko ze przystojniejszy..

Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-28, 18:35
autor: Tanira
no i to o wiele ^^
Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-28, 18:49
autor: AutumnLeaf
Macgyver to była moja pierwsza miłość xD
Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-28, 19:59
autor: B...
AutumnLeaf pisze:Macgyver to była moja pierwsza miłość xD
a moja takie jakis brunecik który też umiał czarowac takie rózne rzeczy, jejuuu jak ja za nim szalałam w wieku 6 lat?? hehehe^^ a teraz nawet nie pamietam jak sie nazywał ten serial! tylko tyle wiem ze w niedziele leciał...
a wracajac do odcinka to nie czaje z reszta dlaczego oni sie tak bali tego Alexa, przeciez ten kijek był taki marny ;-) hehehe czyzby to on tak na nich działał? ale ze Whistler znalazł jeszcze tyle sły zeby zrobic taki zryw!

najadł sie szczurków chyba... ;-)
Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-28, 20:13
autor: Tanira
kijek moze marny ale ja nie chcialabym od niego dostać. śmierć na miejscu.
Co Whistler tam jadł nie chce wiedzieć...
Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-28, 20:48
autor: B...
a mnie zastanawia czy on te karteczki co podał Bellickowi wyskrobał na miejscu czyli z gryzoniami w kanałach czy je miał juz wczesniej? a jesli nie to skad wział kartke i cos do pisania^^? moze wyczarował jak na prawdziwego *anioła*przystało hehe

taki głupi szczegół a zwrócił moja uwage...
Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-28, 20:51
autor: Tanira
kitrał te karteczki juz wczesniej je musiał mieć no bo niby czym tam na nich nabazgrolil? xD
Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-28, 22:58
autor: AutumnLeaf
Bali się Alexa, bo widzieli jak załatwił gościa w pierwszym odcinku i czuli przed nim lekki respekt ^^
Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-28, 23:28
autor: B...
no w sumie racja, bo go ładnie rozłożył, profesjonalnie taaak, ahhh ten Alex

Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-29, 09:32
autor: PatuŚ
taki brutal..z niego malutki, gdyby nie on juz dawno by było po Michaelu, a ten mu nawet nie podziekował -niewdzięcznik

Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-29, 13:35
autor: AutumnLeaf
Jeszcze mu świnię podłożył ^^
Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-29, 14:36
autor: PatuŚ
no właśnie.. widać Michael nie jest taki idealny za jakiego większość go uważa... tu Ax mu zycie ratuje, a Michael jeszcze chiał go wydać na pewną śmierć ^^ nunu niegrzeczny Michaelek

Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-29, 14:41
autor: Tanira
no bo majkiel to szuja xD
Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-29, 14:49
autor: PatuŚ
no troche ale nie mozna sie na niego gniewac... bo jest za przystojny

Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-29, 14:52
autor: Tanira
ach tam xD ja szczerze to lubiłam Majkiela tylko w 1 sezonie. No i teraz mnie strasznie wzruszył...
Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-29, 15:05
autor: B...
Tanira pisze:no bo majkiel to szuja xD
nie! nie! nie! chyba zaczne go bronic jak ty swojego Jamesa ;-) tez byłam na niego wkurzona za to jak traktował biednego Alexa, ale mimo wszystko go rozumiem ;-)
patus1905 pisze:nie mozna sie na niego gniewac... bo jest za przystojny

o własnie o to mi chodzi, on jest zbyt słodki aby sie na niego gniewac...
własnie jestem na etapie jego zupełnego ubóstwiania

Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-29, 15:16
autor: Tanira
mi przeszło całkowicie z boskim majkielem xD
Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-29, 15:24
autor: B...
mi nie przejdzie chyba, taka faza zauroczenia ale głebokiego

tak naprawde zaczeła sie w 3 sezonie, wczesniej mi sie nie podobał jakos, w pierwszym sezonie błyszczał T-Bag, w drugim nie mogłam patrzec na Scofielda jak brykał w tym garniturez jasnym ,a w 3 mimo spocenia jest słodkiiiiii
a jak on fajnie świstał w tych kanałach, wywołując Whistera, szeptał ale tak jakos inaczej niz zwykle
i te wyznania, ze zrobi wszystko zeby ich wydostac, albo zginie próbując...bosheee i jak na takiego mozna sie złoscic?

Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-29, 15:29
autor: Tanira
no w kanałach to był boski ^^ ten szept teatralny ^^
Re: 3x02 Fire/Water
: 2007-12-29, 18:28
autor: kartka
Racja, racja. To juz nie to samo co 1 sezon. Mniej adrenalinki. Mimo to i tak bede ogladac- w koncu jestem fanem, nie?
Co do najfajniejszych momentow to oczywiscie mIchael i jego pomysl z woda oraz lincon i przewodnik ornitologiczny (oo tak-to bylo dobre

)...
To moj pierwszy post wiec WITAM WSZYSTKICH!
Re: 3x02 Fire/Water
: 2008-09-29, 17:35
autor: Dominik676
Moim zdaniem to był chyba najlepszy odcinek z III sezonu. Działa się dużo i zostało to pokazane w świetny sposób. Tu Michael po raz pierwszy w tym sezonie pokazał swój "geniusz". Pierwszy odcinek w którym zobaczyliśmy Whistlera i wiele wiele innych ciekawych rzeczy.
Re: 3x02 Fire/Water
: 2008-09-29, 20:13
autor: Matix15
Re: 3x02 Fire/Water
: 2008-09-30, 21:37
autor: Serdziu
ej ale wg mnie to bardzo sprytne żeby z kilku worków i wódy zrobić niemal bombę :-> no i muszę chyba poćwiczyć przedramię bo nie czułbym się na siłach żeby gołymi palcami odkręcić bodajże 8 podrdzewiałych śrub :-> ;-)
Re: 3x02 Fire/Water
: 2008-10-01, 19:55
autor: Dominik676
żeby gołymi palcami odkręcić bodajże 8 podrdzewiałych śrub :-> ;-)
eee, dopiero po przeczytaniu Twojego posta zacząłem się nad tym zastanawiać i serio to było troszkę naciągane, ale przy oglądaniu nawet o tym nie myślałem ;-)
Re: 3x02 Fire/Water
: 2009-11-08, 21:07
autor: Anders
Średniutki odcinek, pozatym że Michael odkręcił wodę nic ciekawego no może jeszcze fajna scena jak Whistler dawał karteczki Bellickowi.