Strona 3 z 4
Re: 4x16 Sunshine State
: 2008-12-29, 11:44
autor: Snajper
elomike pisze:Odcinek fajny, u mnie PB powraca do łask. Gretchen w tym odcinku była przepiękna jak zwykle, chciałbym żeby po wszystkim Linc z nią się związał

Wow, dziwna wizja jak dla mnie

Linc nigdy na to by nie poszedł i dobrze.
Błagam, niech się Prison kończy, bo mam powoli dość tej coraz bardziej niestety telenoweli.
Re: 4x16 Sunshine State
: 2008-12-30, 07:49
autor: tomdudi
jak myślicie kiedy nastepny odcinek 4 X 17

Re: 4x16 Sunshine State
: 2008-12-30, 10:12
autor: Mevader
na wiosne
Re: 4x16 Sunshine State
: 2008-12-30, 15:25
autor: Alexxa
A ja zacznę od mniej pozytywnego akcentu, potem przejdę do plusów odcinka. Mam powoli dość PB, i nie wiem czy będę żałowac jak ten serial nareszcie się skończy. Niedobrze mi już od tych wszystkich rodzinnych zawirowań u Michaela i Lincolna. Ah, oni biedni ojciec ich porzucił, matka też, ale to wszystko oczywiście dla ich dobra. A przecież ci biedni mali chłopcy cierpieli, było im smutno..ah ah ^^. No i teraz oczywiście okazuje się, że Firma jest przecież dobra i idealna, a te wszystkie problemy które stwarza od 1 sezonu to zwykły blef...
I doszłam do wniosku, że teraz to już naprawdę oglądam PB tylko dla Alexa i Teddy'ego. No i Susan też jest niezła.. I dlatego właśnie nie podoba mi się ostatnia scena. Mam nadzieję, że to jednak nie jest koniec z Gretchen? Szkoda by taka bohaterka odeszła tak..zwyczajnie. Teddy z wąsikiem czy bez, mając sztuczną rękę lub też nie, jest genialny zawsze. Może i człowieczeje ostatnio- co w moim odczuciu nie jest złe, ale sposób poruszania się, gestykulacji i mimiki zawsze będzie miał fenomenalny.
Re: 4x16 Sunshine State
: 2008-12-30, 17:46
autor: tooomek92
jak wam się tak nie podoba to po co oglądacie ? o.O
Re: 4x16 Sunshine State
: 2008-12-30, 17:52
autor: javelin
Bo nawet jak serial robi się już kiepski, to trzeba obejrzeć do końca

Re: 4x16 Sunshine State
: 2008-12-30, 23:37
autor: Alexxa
Nie trzeba..Napisałam- teraz to tylko wszystko dla Alexa, T-Baga i Susan. Trzymają klasę, i oby tak zostało do końca.
Re: 4x16 Sunshine State
: 2008-12-30, 23:46
autor: javelin
No widzisz, serial Ci się nie podoba, ale dalej oglądasz z jakichś tam względów stanowioących może 10% fabuły

Ja też oglądałem między innymi dla Susan (wolę to imię niż Gretchen), teraz jej nie ma

Ale nawet kiedy jest kiepsko, to jednak chętnie się dowiem, co tam scenarzyści wymyślili na zakończenie

Re: 4x16 Sunshine State
: 2008-12-31, 00:22
autor: Piotras003
Czym bliżej końca to serial zaczyna mnie wkręcać

na ciekawym wątku się skończyło ciekawe czy Michael z Linciem będą ścigać teraz swoją matkę

a tak poza tym to szkoda Susan

Re: 4x16 Sunshine State
: 2008-12-31, 08:30
autor: Ania1991_ck
Z tą matka to jest trochę naciągany wątek. Bo ona musi być przecież jakąś ważna osoba w firmie skoro stać ją na ochronę i na scylle. Sokoro ma taka władzę to mogła jakoś zapobiec temu wszytskiemu co się stało z Lincolnem i Michaelem. Można nawet powiedzieć że zgodziła się na to żeby wkopać Lincolna do więzienia a potem wydała na nich wyrok śmierci. Bo przecież nic nie zrobiła żeby pomóc. Dziwna ta matka.
Re: 4x16 Sunshine State
: 2008-12-31, 10:59
autor: skotar
Moze ten doktor mial racje ze nic o tym nie wiedziala bo byla gdzies tam gdzie nie bylo kontaktu z TV i prasa.
Re: 4x16 Sunshine State
: 2008-12-31, 17:39
autor: syfon69
Mi się wydaje że Matka Linca Miała romans z Generałem dlatego Aldo odszedł z firmy. Michael to syn generała ale narazie zaden z nich o tym nie wie bo Christina nie powiedziala generalowi ze michael to jego syn i jak christina byla odcieta od swiata a general wyzadzil tyle zła i skrzywdził jej dzieci to ona postanowila sie zemscic i wykrasc scylle

Tytuł tego filmu dotyczy tego jak powiedział reżyser filmu że tytół zawiera w sobie znaczenie czlowieka ktory jest więźniem swojego przeznaczenia i próbuje uciec lecz nie możę więć wydaje mi sie ze Linc wkońcu stanie sie mordercą i zginie w jakiejś strzelaninie

Michael i Sara beda szukać jego matki wydaje mi sie ze generał pójdzie na dno a michel i jego matka przejma firme dla dobrych celów. Jak wiadomo Prison Break to dramat wiec jezeli jestescie dobrzy z olskiego to wiecie ze dramat zawsze ma nieszczesliwe zakonczenie. Wiec na koncu widze duzo krwi umrze sara, lincoln, general, mahone, self, t-bag trafi zA KRATKI bo on nie moze umrzeć jest nieśmiertelny, sucre wroci do mari cruz i zamieszkaja gdzies razem z dzieckiem. zreszta on juz nie jest scigany bo gdy self zawarl z nimi uklad to zlikwidowal ich tozsamosci i dal im nowe a oficjalnie sucre i reszta sa w wiezieniu. Myśle ze ostatnie 6 odcinków beda bardzo ekscytujace. Ponoć na wiosne maja wyjsc odrazu 2 odcinki. A osobiście uważam że Prison Break sie nie skończy, po 4 erii bedzie roczna bądz dluzsza przerwa a potem scenarzyści wyskoczą z 5 seria

Re: 4x16 Sunshine State
: 2009-01-01, 02:34
autor: Babydoll
Chaos w tym odcinku. Wiele rzeczy działo się ni stąd, ni z owąd. Za szybko. Za dużo zbiegów okoliczności. Czasem wszystko jest zbyt pogmatwane, czasem zbyt proste. Eh, z odcinka na odcinek niestety coraz gorzej... Gdyby nie Fichtner i Knepper to chyba już bym tego w ogóle nie oglądała.
Jedyny moment który mi się podobał to kiedy Alex zagwizdał i zrobił taką słodką minkę

Re: 4x16 Sunshine State
: 2009-01-01, 09:29
autor: Ania1991_ck
Jedyny moment który mi się podobał to kiedy Alex zagwizdał i zrobił taką słodką minkę
O to to to. Ja te oglądam to oglądam taka znudzona a nagle Alex wyskoczył z tym swoim gwizdaniem. To było przesłodkie.
Dla mnie też to już jest oglądanie z przyzwyczajenia. Odcinek był nieco naciągany i tą matkę sobie wymyślili że żyje. Jak nie raka mózgu to trzeba umarłego z grobu postawić żeby przyciągnąć widza. Nie wiem kto na to poleci ale mnie się przestaje po woli podobać to wszystko.
Re: 4x16 Sunshine State
: 2009-01-01, 12:48
autor: Nero
syfon69 pisze:Jak wiadomo Prison Break to dramat wiec jezeli jestescie dobrzy z olskiego to wiecie ze dramat zawsze ma nieszczesliwe zakonczenie.
Jesteśmy dobrzy z polskiego, ale widzę, że Ty nie. Dramat nie musi mieć nieszczęśliwego zakończenia, to tragedia ma takie zakończenie.
Ale ciekawy jest Twój 'scenariusz'. Prawdopodobny. Ciekawe, co by zrobił Mike, jakby dowiedział się, że Krantz to jego ojciec.
Ale jeden błąd:
Matka Linca Miała romans z Generałem dlatego Aldo odszedł z firmy.
To nie jest za bardzo możliwe, ponieważ z tego wynika, że Aldo wiedział, że Christina żyje a na pewno powiedziałby to braciom, gdy się z nimi widział na Bolshoi Booze.
Re: 4x16 Sunshine State
: 2009-01-01, 22:28
autor: AnGi
No...w chwili śmierci na pewno by powiedział

Chyba, że scenarzyści jeszcze nie mieli takiego pomysłu na 4 sezon heh

Re: 4x16 Sunshine State
: 2009-01-01, 23:06
autor: Grak
tak sobie dumam. Wiecie co by było jeszcze w stanie mnie zaskoczyć, jeden watek, ale scenarzyści zbyt w rutynę popadli żeby tak wykoncypować.
Zobaczcie: co Linc i Michaś wiedzą o mamie? niewiele chłopcami byli kiedy zniknęła z ich życia. My wiemy o niej równie mało a jej obraz mamy wykreowany właśnie przez "chłopców"
a co jeśli mam to Zua kobieta jest!! i ona stoi wyżej niż generał ha! Taka zimnokrwista suka i za jedno jej było czy firma wrabia jej dzieci :> Wiem teraz fantazjuje nie mnie to byłoby coś co mogłoby mnie jeszcze zaskoczyć

Re: 4x16 Sunshine State
: 2009-01-02, 01:28
autor: Misterek999
tylko ze o ile sie nie myle to Michael mowil ze Lincoln trzymal ja za rękę jak umierala wiec dziwne troszke mi to sie zdaje ;>
Re: 4x16 Sunshine State
: 2009-01-02, 15:01
autor: mariof66
A ja myślę , że ich matka zwiała z firmy zabierajac parę rzeczy. Nie zastanowiło was dlaczego doktorek przekonywał Majka pokazując mu stare albumy , a przecież wystarczyłaby rozmowa z nią lub spotkanie ?

Re: 4x16 Sunshine State
: 2009-01-02, 21:07
autor: Luthien
Bardzo mi się podobało, jak T-Bag nagle stał się przeciwny zabijaniu! Wspomniał, że Gretchen ma córkę i cały czas przekonywał Linca, żeby jej nie zabijał... Cóz za odmiana! Z jednej strony ciekawiej było z tym starym "złym" T-Bagiem, ale z drugiej strony fajnie by było, jakby jednak udało mu się odmienić.
No i Alex był przeboski w tym odcinku!!! Chyba jeszcze w żadnym nie podobał mi się aż tak jak w tym, a w każdym razie na pewno jest on (ten odcinek) w czołówce pod tym względem ;-)
Re: 4x16 Sunshine State
: 2009-01-02, 21:56
autor: Nero
Grak pisze:Zua
Co to znaczy "Zua"? Pisz po polsku.
mariof66 pisze:A ja myślę , że ich matka zwiała z firmy zabierajac parę rzeczy. Nie zastanowiło was dlaczego doktorek przekonywał Majka pokazując mu stare albumy , a przecież wystarczyłaby rozmowa z nią lub spotkanie ?

Nad tym samym myślałem po obejrzeniu jeszcze raz tego odcinka.
Re: 4x16 Sunshine State
: 2009-01-03, 10:35
autor: Ania1991_ck
Wogóle z tym doktorkiem to wszytsko było dziwne. Najpierw chcieli go zwerbować a potem do niego strzelali i to nie było strzały taki w powietrze tylko w niego. Pewnie ta matka też uciekła z firmy bo skoro trzymała się z ojcem braci to może zbuntowali się razem. A oni wzieli Michaela żeby potem szantarzować matkę. Jak nie odda Scylli zabiją Michaela.
Re: 4x16 Sunshine State
: 2009-01-03, 12:02
autor: skotar
Ania1991_ck pisze:Najpierw chcieli go zwerbować a potem do niego strzelali i to nie było strzały taki w powietrze tylko w niego.
tylko oni strzelali w jego nogi, chcieli moze mu zranic noge, aby nie mogl uciec

Re: 4x16 Sunshine State
: 2009-01-03, 12:47
autor: Ania1991_ck
No nie wiem na moje oko to oni strzelali jak leci a że tych sprzałów było dużo to niektóre odbijały się od ziemi. Jak by im sara nie przeszkodziła to by napewno go zastrzelili. A po zatym co to był za specyfyk co ten doktor miał mu wstrzyknac. Jak jemu to wstrzykiwali to nie miał za szcześliwej miny.
Re: 4x16 Sunshine State
: 2009-01-03, 19:54
autor: Luthien
Może stwierdzili, że lepiej żeby był martwy niż żeby uciekł. Albo po prostu nie byli zbyt mądrzy, nie myśleli co robią - w końcu to były tylko takie osiłki od ochrony ;-)
Ale jak oglądałam, to miałam wrażenie, że raczej starają się po nogach, a nie żeby zabić.