Strona 3 z 8

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-09, 20:13
autor: edzik
kurcze no! nie jestem sama ;D
Ogólnie to święta są przereklamowane. Znika cała magia. Im jest się coraz starszym i nie wierzy sie w mikołaja ;D
Oczekuje sie tylko prezentów, ja osobiscie jeszcze jakichs dobrych filmów w TV
A i w święta sie nie chodzi do szkoły. To jest jeden wielki plus.
O to to to toto! W tym roku az dwa tyg wolnego xd. Gorzej bedzie z filmami ;/. Nie ogladam tych o mikolajach bo sa glupie, ale Kevin...kuszcae XD

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-10, 16:52
autor: Dominik676
Epoka lodowcowa jeszcze niezła, zawsze to lubiłem. Kevina jednak w tym roku już chyba nie obejrzę, bo ile można. Cieszę się, że już nie długo pochodzę do szkoły, bo jeszcze półtora tygodnia i wolne.

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-10, 19:46
autor: Ania1991_ck
Ja święta spędze z książką od matematyki, bo jestem poważnie zagrożona. Więc nie mam mowy o spędzaniu całych dni przed telewizorem.

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-10, 20:16
autor: B...
ja se ułozyłam plan przebiegły który skrzetnie realizuję xD i mam zamiar 3 dni nie robic nic poza jedzeniem, lezeniem i ogladaniem filmów!
a potem znów do ksiazek :573:
no ale nie przesadzaj tam Aniu, do wigili z matma nie wolna siadac;*
don't worry, bedzie dobrze :-)

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-10, 20:34
autor: Ania1991_ck
Dzięki B... pewnie po wszystkim też będe tak mysleć, sle teraz jakoś się nie da.
Jak przejde przez to wszysko to się nawet uśmiechnę. ;-)

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-10, 22:06
autor: Dominik676
Ja święta spędze z książką od matematyki, bo jestem poważnie zagrożona.
Hehe, ja mam tak samo. Matma to jedyny przedmiot, z którym mam większe problemu, a reszta jakoś ujdzie. Ja natomiast w święta nie mam zamiaru się uczyć, chce poprawić to jeszcze przed nimi. Pozdro

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-10, 22:37
autor: B...
ciekawe czy snieg bedzie^^
czy tak jak w zeszłym roku na BN mielismy Wielkanoc :lol:
bo bez sniegu to tak kijowo trochę...

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-11, 11:57
autor: agulec
U mnie dzisiaj deszcz pada :lol:

A co do roboty czy nauki w święta to nie ma mowy^^ Mam taki plan jak Dominik, żeby zrobić najwięcej przed.

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-11, 14:23
autor: Ania1991_ck
Ja też zrobie co się będzie dało przed. Ale zaległości mam bardzo dużo więc nie wiem czy da rade wszystko załatwić. poza tym święta to tylko 2 dni. Reszte mozna poświęcić na co się chce.

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-11, 16:03
autor: B...
wszyscy sie spręzymy, zeby potem lezec i jesc, lub kontemplować ten uroczysty czas- ja kto woli :-)

a jak Wam idzie z prezentami? Bo ja- przebiegła i szczwana xD wpłaciłam dzis kase na konto mojej siostry i niech ona myśli :lol: w ogole to wzajemne kupowanie prezentów mi sie nie podoba, nigdy mi sie nie podobało i pewnie nigdy mi sie juz nie spodoba :<

ej czy jego figura Wam kogos nie przypomina? Jakiegos kartofla M.D.? :mrgreen:
(daje w linku, zeby nie było, zeeee ee ten...^^)

http://img143.imageshack.us/img143/1061 ... spxcb3.gif

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-11, 16:35
autor: Xaneta
edzik pisze:Nie ogladam tych o mikolajach bo sa glupie, ale Kevin...kuszcae XD
Nie ma to jak Kevin po raz setny... Jest kultowy.. a jego oglądanie to tradycja ;D
Niech mi Jacka Frosta zapodadzą... Lubię ten film. ;D

edit.:
B... pisze:w ogole to wzajemne kupowanie prezentów mi sie nie podoba, nigdy mi sie nie podobało i pewnie nigdy mi sie juz nie spodoba
oj tak. tym bardziej ze ja nie wiem skad mam kase na to wytrzasnac :D . Nie no. mama to juz se kupiła prezent ileś tam przed a ja kase jej oddawałam >.< ale małego gnojka sie wkreciło to duzo nie straciłam :D
A młodemu kupie jakis samochodzik czy cos i bedzie git^^

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-11, 16:56
autor: B...
U mnie jest tak, ze rodzice zawsze kupowali nam, a my rodzicom. Ale to w rezultacie było tak, ze rodzice sami sobie kupowali te prezenty, bo przeciez zadne z nas nie było samodzielne finansowo...wiec to troche bez sensu, no ale^^ liczy sie gest.
I zwykle było tak, ze sie składalismy i moja siostra, poniewaz najstarsza wiekiem, miała to na swojej głowie, gorzej teraz bo część sie kurde 'usamodzielniło' i na składkę idzie wiecej pieniedzy :lol: ale to nie jest najgorsze, w koncu swieta sa raz w roku mozna miec gest w związku z tym :mrgreen: Ale to kupowanie samo w sobie jest głupie, przynajmniej dla mnie. I tak sie nigdy nie utrafi w to co dana osoba chciałaby dostac, co prawda nie ma sytuacji, ze np ktos wyraza niezawodolenie z powodu ze dostał to a nie cos innego, aleja i tak cały czas mam wrazenie, ze to nie jest to. A nie lubie takich sytuacji. I w druga strone. Rodzice zawsze sie pytaja co chcemy dostac. Poniewaz, w przeciwienstwie do moich młodszych braci, mam na tyle przyzwoitosci, ze mówie, ze mi to obojetne, to zwykle dostaje prezent-niespodzianke, czasem trafiona, czasem całkiem nie.
I w ogole prezenty nie sa najważniejsze........



....... najważniejsze jest dobre jedzenie :-P

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-11, 16:56
autor: edzik
kurde prezenty... Mamie sie walnie jakis krem , atcie cos sie odpali...babcia i dziedek tez cos dostane, ale braciszek? Co mzona kupic 20-letniemu chlopakowi za 25 zl? :-D Pomozcie xd

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-11, 17:06
autor: B...
ciężka sprawa^^
ja mojemu młodszemu troche co prawda bratu ( 16 lat) kupiłam ostatnio na urodziny figurkę xD gdyz tez nie bylam przy kasie...no sorry, ale cos musze jeść, nie? :lol: ...figurkę takiego kolorowego rastafarianina, chyba ujaranego ^^, co z torebką i kartką kosztowało mnie równe 30 zł :-D
Co najważniejsze on był zadowolony, stw., ze łaczy sie z nim duchowo :roll:

no ale ten, laurkę mu namaluj xD
sciagnełam sobie w nocy Kevina jedynkę, chyba sobie dzis obejrzę, wczuję się :lol:

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-11, 18:09
autor: agulec
A ja tam lubię dawać prezenty, szczególnie teraz, kiedy mogę sobie na to pozwolić.
I obojętnie, czy są to święta, czy urodziny, czy żadna okazja. Po prostu lubię coś czasami komuś dać, szczególnie w sytuacji, kiedy wiem z czego ta osoba będzie się cieszyła, a zazwyczaj wiem, bo przecież tego kogoś znam.
Jak daje komuś prezent, to cieszę się z tego równie, co "obdarowany" albo i bardziej <hehe> ..no i nic nie poradzę na to, że to mi sprawia przyjemność ;)

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-11, 18:19
autor: edzik
No z moimi zdolnosciami plastycznymi to nei wiem czy laurka to dobry pomysl :). W zeszlym roku dostal gacie z buldogiem na tylku i tabliczka "say it to my face ", ktore zgubil xD, ale to szczegol.
czy urodziny,
cos o czym zawsze zapominam xd.

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-11, 19:16
autor: Ania1991_ck
W święta najważniejsze jest jedzieni. Spejlanie cały dzień mało jem żeby potem się najeść na cały rok. Rodzinka tylko na mnie patrzy dziwnie i się dziwi że jestem w stanie zjeść tyle naraz. Cóż jak się chce to wszystko można. Najbardziej lubie pierogi i karpia smarzonego. I jeszcze jajka w majonezie no i opłatek obowiązkowo.

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-11, 19:54
autor: Pam
Ania1991_ck pisze:jedzienie
Ach, jedzenie :P Ja właściwie zawsze czekam za świetami, aby się nafutrować tych smakołyków :P Jejciu nie moge sie doczekać :roll:

U nas jest taki zwyczaj, że mamy choinkę w jednym kolorze... wierzę we wróżby, bo to akurat jest taka, że jezeli ma się ubraną choinke w jednym kolorku, to wszystkie marzenia się spełniają i przynoszą szczęście na przyszly rok...

Przez to chyba zostane wróżką xD

Ale dobra... Nie śpiewamy kolęd, a rozmów nie brakuje... :roll: jak to przy stole... :P Na pasterkę chodzimy raz na dwa lata (bo nam się nie chce tak co roku :roll: ).

A na stole mamy takie pyszności (jak komuś narobię apetytu, to od razu zwalajcie na mnie wine xD):
-śledzie różnego rodzaju (w śmietance, w oleju)
-karpik obowiązkowo :P
-barszcze
-kapusta z grzybkami :D
-pirógi xD
-zupcia rybna
-ciasta :P (murzyn, fale Dunaju, krówcia, pierniczek)

A prezenty? :-o Normalnie co roku coś wspaniałego... lecz nadal jęcze o nową komórke,a i tak nie dostaje... :/ Może sobie kiedyś o tym przypomna :roll:

Jejciu, jak ja chcę te świeta :-> :-> Właściwie to będę chyba cały czas spała, żeby nie być zmęczona... Przespię te dwa tygodnie xD

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-11, 20:40
autor: edzik
Nie śpiewamy kolęd,
U nas tez, bo choc babcia zawsze namawia to ja odwodze ich od tego xD. Kto by to wytrzymal. Nie lubie sie dzielic oplatkiem, bo jakos tak...nie wiadomo czego zyczyc, mama z babcia placza :D. masakra jakas

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-11, 22:32
autor: Dominik676
Nie śpiewamy kolęd,
U mnie już też nie. Jak ja i moi kuzyni byliśmy jeszcze dzieciakami to się śpiewało, ale teraz to już jesteśmy troszkę za starzy, ale szczerze to kolędy bardzo lubię. Opłatkiem też się lubię dzielić, bo tak jakoś w ogóle lubię tradycje Świąteczne, nie tylko bożonarodzeniowe. Już niedługo, troszkę ponad tydzień tylko zostało :-D .

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-12, 11:31
autor: B...
Post edziora mnie rozwalił :lol:
u nas tez nie, pamietam ze 2 lata temu babcia poczuła zew i zaczeła, ale to był niewypał xD
zwykle w wigilie puszcza sie je cicho z płyty i jest spokoj.
Kolendy swoja droga, ja tam wole swiateczne piosenki :-D

"All i want for christmas is youuuuuuuu..." hehe

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-12, 15:25
autor: edzik
B...zauwazylam ostatnio ze moje posty czesto cie rozwalaja xD.

Nic mnie tak nie denerwuje jak swiateczne piosenki! :evil: !. To jakas tragedia... Jeszcze te obcojezyczne ujda, ale nasze, rodzime... :evil: katastrofa

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-12, 15:36
autor: B...
a no ^^

ale jakie np? nie znam zadnych polskich albo teraz mam zacmienie xD
a ja se wczoraj obejrzałam Kevinaaaaaaaaaa :mrgreen:

btw. na pudlu jest o nim artykuł, biedny :-(

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-12, 16:49
autor: edzik
No np. Verba- Ten czas lub to (nie znam tytulu): Kto wie czy za rogiem nie staja aniol z Bogiem... . Fuj. Juz nie wspomne o "Z koptya kulig rwie"... :shock:

Napisalabym cos odnosnie tegoz artykulu ale nie znienawidzicie, wiec sie powtrzymam xD

Re: Boże Narodzenie.

: 2008-12-12, 21:19
autor: Piotras003
ja tam nie moge sie doczekac swiat przynajmniej wolne bede miał i to podobno 2 tygodnie wiec mozna powiedziec ze bardzo lubie swieta bo przynajmniej mozna wypoczac ;-)