ale teraz sypnelaś przyklademOktarynka pisze:To tak jak teraz zakochać się w Kaczyńskim!
Michael Scofield
łapię o co ci chodzi ...ale to troche naciągana teoria
, ale wiesz niby miłosc jest slepa 
Świeżak
Jednak jego policzka poszły na marne i należą/należały/będą należeć (skreślić prawidłową odpowiedź) teraz do homo-niewiadomo.On wcale nie kochał pani prezydent. Tak tylko coś mu się pokiełbasiło we łbie, przyznał się Sarze że jest gejem i się speszył.
Szkoda mi chłopiny, żył 'ślepo' dla ojczyzny, zapominając o ważnych wartościach np. o siostrze. Wyrządził tyle zła, lecz najważniejsze, że zrozumiał swe błędole i się 'nawrócił'. Swoją drogą w PB dużo osób się 'nawraca'.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
o jaaaa, jakie teksty fajneOktarynka pisze:Jak niby mógł zakochać się w tej starej krowie? To tak jak teraz zakochać się w Kaczyńskim!
Oktarynko nie bardzo czaje tego motywu z groszkami, ale w przełozeniu na sprawę Paula juz chyba tak ;-)
Tweener
albo jak się zamierzał zeby zabic prezydentowom xD

Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
ogladajac dzis kolejne odc 3 sezonu zdałam sobie sprawę po raz kolejny jak bardzo szkoda ze nie było juz tam Kellermana
zawsze tak fajnie urozmaicał akcje a teraz co??? szkoda...
a ost. odc 2 serii gdy tylko o nim pomyśle mam przed oczami ostatnią scene w której wystąpił... ehhh
Fernando Sucre
Posty: 389
Rejestracja: 2007-10-08, 22:03
Ja nie wiem o co wam chodzi z tą jego śmiercią. Dla mnie on nadal żyje na 99,9999%.
Przecież egzekutorzy by nie czekali pod jakims mostem i to po zapaleniu się kontrolki.
Nawet nie wiem jak można myślec ze on nie żyje
.I ten tekst ,,Nie śpieszyliście się za bardzo"(czy coś w ten deseń).
Przecież egzekutorzy by nie czekali pod jakims mostem i to po zapaleniu się kontrolki.
Nawet nie wiem jak można myślec ze on nie żyje
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
no dla mnie ten tekst był jednoznaczny. Ja go zrozumiałam tak, że Kellerman powiedział to z ironią do ludzi, którzy przyszli go zabić( czyli do kogoś z firmy), bo on jako profesjonalista i wieloletni pracownik tej org. zrobiłby to lepiej...(mam nadzieje ze ktos zrozumie o co mi chodzi bo nie potrafie tego jakos normalnie wyjasnic) ;-) pewnie ze ta scena była zrobiona tak, ze nic nie jest do konca wyjasnione, no ale... Myslałam nawet ze to może ci ludzie od tej babki od ojca Burrowsa odbili Paula a zabili strażników, no ale chyba jednak nie... nie wiem sama. Chciałabym zeby zył ale jednak watpie, bo z reszta jaką on mógłby odegrać rolę w przebiegu akcji? Przeszedł moim zdaniem całkowite(skonczone) przeobrażenie osobowości uwieńczone poświęceniem się dla Sary więc nie wiem. W kazdym razie gdyby jakimś cudem ożył to byłabym bardzo szczęśliwa ;-)
Michael Scofield
To chyba oczywiste że Kelllerman nieżyje.Przecież dlatego gadał o plutonie egzekucyjnym i o tym że tuż przed śmiercią najwiekszym honorem było odejście z uśmiechem... dlatego tez mówił ironicznie uśmiechając się że im się "nie spieszyło"
Michael Scofield
probował popełnić samobojstwo, lecz mu się broń zacieła.
a później pomógł Sarze, dzieki czemu Linc został oczyszczony z zarzutów a jego transportowali do więzienia.
-Zaświeciła się kontrolka.
-Dopiero, przeciez co wrócił z naprawy.
-Lepiej zjedźmy i sprawdźmy to.
- Dobra sprawdzę to.
K -We francuskim ruchu oporu patrzenie na|pluton egzekucyjny uważano za honor.
-Mówiłem, żebyś był cicho.
K-Robiłeś swoje.
K- Największym męstwem był uśmiech w momencie strzału.
K- Nie spieszyliscie się.
i zaczęły się strzały.
Wynika to z tego, że już nie wróci do Prisona.
A to jeszcze artykuł z jego definytywnej smierci.
Ostatnio w sieci pojawiły się pogłoski, jakoby Paul Kellerman - zabity przez Firmę, miał jeszcze pojawić się w serialu. Fani snuli różne historie jego przeżycia, jednak producenci Prison Break stanowczo stwierdzili, że sympatyczny agent już nie wróci.
Wszystkie te spekulacje pojawiły się po tym, jak aktor wcielający się w postać agenta Firmy - Paul Adelstein powiedział w jednym z wywiadów:
A może mój bohater przeżył? Nigdy nic nie wiadomo. W Prison Break jeśli którejś postaci nie usunie się serca bądź strzeli prosto w głowę, to ona zawsze może wrócić do gry...
Wprawdzie Paul został rozstrzelany z broni maszynowej, nie sprawiło to, że fani pozbyli się nadziei o rychłym powrocie swojego ulubieńca. W każdym bądź razie, teraz jesteśmy już pewni: Paul Kellerman został definitywnie uśmiercony i nie przyjdzie nam go kiedykolwiek w Prison Break oglądać.
źródło : prisonbreak.org.pl/
a później pomógł Sarze, dzieki czemu Linc został oczyszczony z zarzutów a jego transportowali do więzienia.
-Zaświeciła się kontrolka.
-Dopiero, przeciez co wrócił z naprawy.
-Lepiej zjedźmy i sprawdźmy to.
- Dobra sprawdzę to.
K -We francuskim ruchu oporu patrzenie na|pluton egzekucyjny uważano za honor.
-Mówiłem, żebyś był cicho.
K-Robiłeś swoje.
K- Największym męstwem był uśmiech w momencie strzału.
K- Nie spieszyliscie się.
i zaczęły się strzały.
Wynika to z tego, że już nie wróci do Prisona.
A to jeszcze artykuł z jego definytywnej smierci.
Ostatnio w sieci pojawiły się pogłoski, jakoby Paul Kellerman - zabity przez Firmę, miał jeszcze pojawić się w serialu. Fani snuli różne historie jego przeżycia, jednak producenci Prison Break stanowczo stwierdzili, że sympatyczny agent już nie wróci.
Wszystkie te spekulacje pojawiły się po tym, jak aktor wcielający się w postać agenta Firmy - Paul Adelstein powiedział w jednym z wywiadów:
A może mój bohater przeżył? Nigdy nic nie wiadomo. W Prison Break jeśli którejś postaci nie usunie się serca bądź strzeli prosto w głowę, to ona zawsze może wrócić do gry...
Wprawdzie Paul został rozstrzelany z broni maszynowej, nie sprawiło to, że fani pozbyli się nadziei o rychłym powrocie swojego ulubieńca. W każdym bądź razie, teraz jesteśmy już pewni: Paul Kellerman został definitywnie uśmiercony i nie przyjdzie nam go kiedykolwiek w Prison Break oglądać.
źródło : prisonbreak.org.pl/
Ostatnio zmieniony 2007-12-02, 09:34 przez niunia, łącznie zmieniany 1 raz.
Michael Scofield
A ja się założyłam z ciocią o 20 zyli, że on nie żyje OO jak teraz cholera przegram...
Fernando Sucre
Pewno że zdechł.
...
No chyba, że rzeczywiście tamci napastnicy zabili strażnika, zdjęli maski i okazało się że jednym z nich jest jego siostra XDD. I potem uciekli, i Kellerman comes back trallala.
...
No chyba, że rzeczywiście tamci napastnicy zabili strażnika, zdjęli maski i okazało się że jednym z nich jest jego siostra XDD. I potem uciekli, i Kellerman comes back trallala.
Michael Scofield
jak cos to biedny umarłOktarynka pisze:Pewno że zdechł.
no ale własnie mi się wydaje że scenarzyści zrobili to specjalnie..takie niedomówienie. jakby chicali go na bank uśmiercić to by pokazali jak do niego bezposrednio strezlają i jak umiera, a tak zoatwili sobie furtke..jak kiedyś nie beda mieli co wymyślić to wstawią Kellermana
Michael Scofield
a ja po pierwszym razie jak oglądałam ten odcinek myślałam, iż to jego oni przyszli uratować, że to wszystko było ukartowane, a później jak sobie ogladnełam drugi raz to uświadomiłam sobie, że jego też mogli zabić.. I tak sie bodjaże stało. Cóż, scenarzysci oszczedzili nam łez i pokazali nam tą scene z niedomówieniem, tak że każdy moze sobie sam dokonczyc według siebie ten wątek.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
też tak sądze. scena nie jest wyjaśniona do końca, co może też być takim małym chwytem szczególnie jeśli chodzi o fanów tej postaci... cały czas moga miec nadal nadzieję ze może Paul jeszcze wróci i oglądalność utrzymanapatus1905 pisze:a tak zoatwili sobie furtke..jak kiedyś nie beda mieli co wymyślić to wstawią Kellermana
Michael Scofield
właśnie w PB nigdy nie można być do konca niczego pwenym ...chyba że pokażą wprost czyjąć smierć... bez żadnych niedomówień... a w przypadku Kellermana było ich dośc duzo
,wiec nadal mozemy mieć iskierkę nadziei 
Fernando Sucre
Posty: 389
Rejestracja: 2007-10-08, 22:03
ja rownież przejzalem na oczy dopiero jak ta scene któryś raz oglądnołem...
Nawet mi sie na mysl nie nasuwało że to firma chce go zabic^^ ;-)
Ale przejżałem po którymś razie i jeszcze ten artykuł
... trudno gostek był fajny
Nawet mi sie na mysl nie nasuwało że to firma chce go zabic^^ ;-)
Ale przejżałem po którymś razie i jeszcze ten artykuł
Michael Scofield
Posty: 1452
Rejestracja: 2007-09-25, 21:11
kellerman byl super postacia 
szkoda mi go
zmienil sie na lepsze po tym nieudanym samobojsttwie
szkoda mi go
zmienil sie na lepsze po tym nieudanym samobojsttwie
Michael Scofield
to było piekne co zrobił dla Sary. Dzieki niemu nie poszła do więzienia, Lincolna uniewinnili..
Podobały mi się z nim wątki..
Szczególnie zapamiętałam jak mówił
" Miło było cię znać Saro, żegnaj"
Podobały mi się z nim wątki..
Szczególnie zapamiętałam jak mówił
" Miło było cię znać Saro, żegnaj"
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Na początku, to jak dla mnie on był najbardziej 'tym złym' . Ale zaplusował w drugim sezonie, a szczególnie jak dzięki jego zeznaniom uniewinniono Lincolna, a Sara nie poszła siedzieć... Więc jednak w każdym siedzi coś dobrego, ale trzba umieć to wygrzebać
. A końcowe sceny, gdy rozmawiał z siotrą- wzruszające
.. I szkoda, że (najprawdopodobiej) Kellerman zginął w tym aucie..
Michael Scofield
nooo szkoda, ale widać że chcaił 'odpokutować " te krzywdy które wyrządził... pod konieć zachował się jak prawdziwy bohater- wiedział że zgnie, a i tak postanowił pomóc Sarze 
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
smutno bez niego było przez te 8 odc z trzeciego sezonu ;-)
jego specyficzny
uśmiech wnosił wiele pozytywnych emocji do serialu
jego specyficzny
Michael Scofield
a no usmiech miał nadzwyczaj uroczy jak na taka postac..B... pisze:uśmiech wnosił wiele pozytywnych emocji do serialu
Michael Scofield
szkoda mi go..taka wredota a mimo wszystko go lubiłam...
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
ale jego wredota( jeśli już taka miał) nie była cechą wrodzona ale nabyta, i to powinno wpłynąc na korzystniejsza ocenę tej postaciTanira pisze:taka wredota
cóz miał biedny zrobić, był wierny ideałom, które okazały sie nie tak idealne jak myślał na początku...
Michael Scofield
wcle nie był wredota.. był tylko pokazany na początku jako postac niekorzystna np jak Alex..a mimo to go uwielbiałamTanira pisze:szkoda mi go..taka wredota