Najbardziej ekscytująca? Hmm, w sumie cały serial...
Ale tak naj, naj...
No na pewno ucieczka z Fox River, mistrzostwo. Te wszystkie niespodziewane zwroty akcji... Bellick, który odkrył dziurę, ranny Charles. No i oczywiście kwestia "zostawiła otwarte drzwi czy nie" - tak, odpowiedź była oczywista, ale i tak nie zabrakło emocji
Bardzo lubię też odcinki dotyczące buntu w więzieniu, w zasadzie głównie ten drugi, ale oba są świetne. Trochę tam mi zepsuła efekt ta dziwna próba zamordowania Linka, ale generalnie pierwsza klasa. T-bag (a to zaskoczenie...

) w akcji ze strażnikiem, Sara otoczona w ambulatorium, no i oczywiście ratujący ją Michael. Absolutne arcydzieło.
Nie mogę też nie wymienić sceny z końca drugiego sezonu, kiedy Michael i Link są na promie, a Sara oddaje się w ręce Mahona. I ekscytująco, i wzruszająco, bardzo, bardzo udana scena.
Było też sporo dobrych scen akcji w czwartym sezonie, ale chyba przez ten nadmiar wątków trudno mi wymienić jedną konkretną. Lubię zwrot akcji ze zdradą Selfa, spotkanie Sary i Gretchen, całą akcję z wydobywaniem Scylli z siedziby firmy, Sarę trzymającą na muszce Lisę. No sporo tego było ;-)