Strona 20 z 22
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-18, 14:23
autor: AutumnLeaf
tak tak tak! pisz pisz pisz ^^ ja czekam z niecierpliwością ^^
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-18, 16:16
autor: Xaneta
AutumnLeaf pisze:-Alex? Oni się zacięli w cholernej windzie!Ale...jak to kogoś przyślesz!Nie chce tu siedzieć sama koło dwóch erotomanów w...
haha xDxD
AutumnLeaf pisze:Nie przeszkadzajcie nam!!!- krzyknęła Ann.
-Świetnie. Daj im spokój. NASTĘPNYM RAZEM GUZIK WAM POMOGĘ! Dziękuję serdecznie za taką wdzięczność!!! Biegałam w te i z powrotem po 7 pietrach!!!- krzyczałam, nie zwracając uwagi na Danny'ego, który najwidoczniej był najbardziej kulturalny z nas wszystkich i próbował mnie uciszyć gestami.
-I ZA TO CIĘ KOCHAMY!- wydarli się z wnętrza.
-NIENAWIDZĘ WAS!- wrzasnęłam wkurzona i walnęłam z całej siły w drzwi
nie moge xDxD ahh.. xD no widać im pomoc nie potrzebna,sami sobie rade dadzą xD
AutumnLeaf pisze:Te delikatne dłonie...zaczęłam coraz bardziej się do niego przybliżać...patrząc prosto w oczy...bliżej i bliżej...czułam jego oddech na swojej szyi...zamykałam już oczy...
oj Natalia...
AutumnLeaf pisze:-Kochanie, jesteś tutaj!- odskoczyliśmy od siebie jak oparzeni, Danny zerwał się z podłogi stając niemalże na baczność naprzeciwko mnie.
jakby nic nie powiedział to nie dobrze by było
będę cierpliwie czekac.tak mi sie wydaje

genialne sa te opowiadania. najlepsze jakie czytałam to Wasze :*
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-18, 18:47
autor: Sofia
suuuuuuuuuuuuuuper jak zawsze

i jak zawsze się powtarzam

Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-18, 20:00
autor: PatuŚ
AutumnLeaf pisze:ehm...koniec.
dziękujemy za wszystkie miłe komentarze i za to, że to coś co zrodziło się nagle i niespodziewanie aż tak Wam się spodobało...;*
ale chyba nie definitywny koniec..prosze mi tu dalej pisac..a nie tak w srodku urywac ... nie przyjmuje tego do wiadomości.... czekam na kolejne odcinki

Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-18, 20:01
autor: Tanira
oj nie będzie kolejnych ^^ the end ^^
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 14:33
autor: Ania1991_ck
Cio??!??!?! To nie moze byc koniec to taki zart na prima aprylis????
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 14:39
autor: mk95
Tanira pisze:oj nie będzie kolejnych ^^ the end ^^
Że cooo? To jakis żart? ;-)
Ale jaki zdziw, że ja tego nie skomentowałam jeszcze... wspaniałe. A przy 'dwóch erotomanach w windzie' padłam

Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 15:11
autor: Tanira
mk95 pisze:Że cooo? To jakis żart?
to nie żart. To juz jest koniec...nie ma już nic...
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 15:12
autor: mk95
Tanira pisze:To juz jest koniec...nie ma już nic...
Nie strasz mnie nawet. Coś jeszcze wymyślicie

Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 15:13
autor: Tanira
raczej wątpię. nie chce sie...
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 15:14
autor: *Madziula*
kochanie co ty za herezje tu rozpowiadasz? Ja kcem dalej xD
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 15:16
autor: mk95
*Madziula* pisze:Ja kcem dalej xD
Ty chcesz, ja chcę i jakaś połowa forum

Więc Autorki, nie macie wyjścia. Musicie coś dopisać^^
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 15:16
autor: Tanira
nie ma dalej...serio...nic już nie będzie...
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 15:41
autor: AutumnLeaf
dacie spokój, moja wena ulotniła się gdzieś daleko, ale Tanira na miłość boską nie tak ostro, bo aż mi się smutno robi xD
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 15:55
autor: Xaneta
przepraszam bardzo ale ja też tu mam coś do powiedzenia. MY CHCEMY KOLEJNE ODCINKI!!! ROZUMIECIE? ;]
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 17:59
autor: agulec
przepraszam bardzo ale ja też tu mam coś do powiedzenia. MY CHCEMY KOLEJNE ODCINKI!!! ROZUMIECIE? ;]
My chcieć to se możemy

Nie ma to nie ma. Ja też żałuję, ale trzeba uszanować decyzję^^
coś się zaczyna i coś się kończy.
Tak więc,
Dziękujemy że zechciałyście się podzielić z nami tym wspaniałym opowiadaniem, za każdy wybuch śmiechu i wszystkie emocje, których nam dostarczałyście^^
To opowiadanie było cudowne od początku do końca ;**
I żeby nie było tak słodko dostaniecie jeszcze na koniec z kija

Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 18:02
autor: Tanira
AutumnLeaf pisze:Tanira na miłość boską nie tak ostro
ale ja lubię ostro xD
agulec pisze:Tak więc,
Dziękujemy że zechciałyście się podzielić z nami tym wspaniałym opowiadaniem, za każdy wybuch śmiechu i wszystkie emocje, których nam dostarczałyście^^
To opowiadanie było cudowne od początku do końca ;**
I żeby nie było tak słodko dostaniecie jeszcze na koniec z kija
:* a my cieszymy się, że to nasze chore opowiadanie które ryje mózgi wam sie podobało ^^ straciłyśmy wene. Nie chce sie spisywac tego wszystkiego. Moge tylko powiedzieć, że syn się urodził. Chris ważył 1,5 kg i jest cholernie podobny do Jamesa. Nati szaleje z Dannym. Więc jest dobrze ^^
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 18:10
autor: AutumnLeaf
o Boże Ty zła kobieto oO
agulec, pięknie to napisałaś ;* się wzruszyłam...grr.
a oświadczyny były w przedpokoju pfffhaha xD
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 18:11
autor: Tanira
i był cudowny wyjazd do Meksyku...
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 18:12
autor: AutumnLeaf
i mniej cudowny do NY...
idę się zamknąć w sobie
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 18:12
autor: Tanira
przestań bo znowu sie fotel rozwali a ja nie bede za niego płacić ty krowo xD
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 18:22
autor: AutumnLeaf
*wzdycha głęboko* to ja zapłacę...
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 18:25
autor: Tanira
no kochanie moje ty :* przestań...
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 18:30
autor: Lady Mahone
Tanira pisze:nie ma dalej...serio...nic już nie będzie...
Szkoda!!!Tak miło się czytało.Niektóre rzeczy były po prostu niemożliwie śmieszne, ablo poważne, piękne. Zawsze jak wchodze w ten temat przypomina jeden z pierwszych odcinków
" Patrzyłam tak na mojego męża, który tak nonszalancko stał oparty o ścianę, trzymając w ręku kieliszek wina"
.. Nie wiem czy to dokładnie tak szło, ale ciagle, ten obraz mam w wyobraźni....
Re: Historia by Nati & Ann
: 2008-03-19, 18:37
autor: PatuŚ
nie możliwe ..to już konieC ... *beczy*
Dziekuje za wszystko , Wasze opowiadanie umilało mi samotne wieczory, rozsmieszało gdy najbardzej tego potrzebowałam a przede wszystkim cholernie mnie uzalezniło,- cóz bede musiała iśc na odwyk
Jesteście Kochane i Zdolne jak diabli - jakby jeszcze coś sie "urodziło" to wiecie gdzie możecie to wrzucic...na pewno bedzie miał kto czytac , doceniac i podziwiać ;*