Re: T-Bag
: 2008-11-16, 17:51
Jego nigdy chyba nie zabiją, za sprytny...
Forum o serialu Prison Break - Skazany na Śmierć. Znajdziesz tutaj sezon 5 (sequel), tapety, odcinki, dyskusje online, download oraz napisy. Dolącz do dyskusji!
http://prison-break.filmowo.net/
W ostatnim odcinku taką słabością była też ta siostra Gretchen i mała Emily. Widać było, że nie chce ich zabijać. Gdyby ich nie było w tym domu zabił by bez zastanowienia tego kolesia z firmy co udawał, że sprzedawał Biblię. Jak wiemy jednak wyszło mu to na złe, bo teraz na pewno trafi w ręce firmy.Jego największą słabością była pani Holender.
- nie bardzo wiem, co chcesz przez to powiedzieć, czy mogłabyś rozwinąć myśl?...Przez tą swoją skorupe nie dopuszcza do siebie innych bodzców emocjonalnych i dla tego nie da się go skrzywdzić.
O, zgadzam się!!! Zgadzam się z tym stwierdzeniem. Podejżewam nawet, że ta "słabość" Pana T. była jego głównym motorem napędowym działań w Fox River, a potem podczas ucieczki. Czyli, ta słabośc przerodziła się w siłę - mam na myśli, że ta jego słynna wola walki mogła wziąsć się z ogromnej potrzeby powrotu do Pani H. Powrotu do niej i zaznania tej miłości, którą go obdarzyła.Jego największą słabością była pani Holender. Ta w której się zakochał. Dla niej był w stanie wszystko robić.
Taak, ma identyczne zdanie na ten temat. Widać było jak się miota między zabiciem faceta, a słowami Rity, że to tylko niewinny człowiek. Szkoda, a może nie (zobaczymy), że jednak na sam koniec przestał ufać instynktowi.W ostatnim odcinku taką słabością była też ta siostra Gretchen i mała Emily. Widać było, że nie chce ich zabijać. Gdyby ich nie było w tym domu zabił by bez zastanowienia tego kolesia z firmy co udawał, że sprzedawał Biblię.