Strona 17 z 25

Re: Dr. House

: 2008-08-05, 20:59
autor: B...
to było niezle xD
ale nawet bardziej niz House podobał mi sie w tej scenie Wilson, bo bardzo wymownie starała odwrocic swoj wzrok od biustu Cuddy co mu nie bardzo wychodziło xD
dobra byla tez jego zdezorientowana mina podczas wymiany zdan House'a z kandydatką na miejsce po Cameron :lol:
w ogole cały odcinek był szałowy, nie nudziłam sie ani przez moment :-D

Re: Dr. House

: 2008-08-05, 21:00
autor: Mahonia
Dzisiaj się nieźle uśmiałam z tekstów House'a i z jego zachowania :lol: Miałam niezłą polewkę z niego z mamą i bratem :-D
Śmieszne było jak kazał Chase'owi szukać choroby w alfabecie ;-) i jak nakrzyczał na kolesia w kiblu ;-)

Re: Dr. House

: 2008-08-05, 21:02
autor: Mia
Odcinek świetny, dużo housowych tekstów, humoru ale i napięcia, dużo dobrych scen: scena w toalecie :mrgreen: z Cuddy, tyranie Chase'a z alfabetem, przesłuchiwanie kandydatów, zaskakujące rozwiązanie choroby :shock: no i warunki Cameron :lol: Nie no boski odcinek ;-)

Re: Dr. House

: 2008-08-05, 21:10
autor: B...
własnie: KIBEL xD
hehe ale ziałam jak mu odkrecił kran laska :-D
hmmm i ostatnia scena, ale miał wielkie oczęta^^ Cameron tez tak jak nie ona, postawiła sie i wyskoczyła z takim warunkiem :-P

Re: Dr. House

: 2008-08-05, 21:35
autor: edzik
ale nawet bardziej niz House podobał mi sie w tej scenie Wilson, bo bardzo wymownie starała odwrocic swoj wzrok od biustu Cuddy co mu nie bardzo wychodziło xD
bo wlasnie XD tak zerkla. On wogole tak gamoniowato wyglada xd. I teskt cuddy: "zgrzalam sie" :D

Re: Dr. House

: 2008-08-05, 21:42
autor: B...
Wilson budzi we mnie podobne emocje co Górski xD nie wiem czemu :-P
lubie ten trojkącik H&W&C :-D

Re: Dr. House

: 2008-08-06, 09:25
autor: Pam
Co to był za odcinek. Czemu House zawsze musi powalac, to tego nie wiem :D xD
Ten tekst do tego chłopaka w ubikacji "Robisz kupę czy rodzisz dziecko?" to poprostu już przekracza moją granicę wytrzymałości :D

Re: Dr. House

: 2008-08-08, 13:10
autor: agulec
Zaraz zasiadam do obejrzenia ostatniego odcinka, bo przegapiłam,
a póki co takie cuś:

Obrazek

I źródło; http://www.frontiernet.net/~rcowart/auto_pictures.html
czyli reszta zbiorów niejakiego Wendell'a ;)

Re: Dr. House

: 2008-08-08, 15:10
autor: edzik
Kolejne odcinki zapowiadaja sie niezle... pojawi sie nowa osobka...ciekawe co na to cameron XD
A co do pana ze zdjecie to kupil se wypas chate w ameryce i tam zamieszka z rodzinka. jak podaje TT "Gwiazdor kupil wspaniala siedzibe na Hollywood Hills. Ma Trzystumetrowy dom i wielki ogród".

Re: Dr. House

: 2008-08-09, 13:25
autor: PatuŚ
edzik pisze:Gwiazdor kupil wspaniala siedzibe na Hollywood Hills. Ma Trzystumetrowy dom i wielki ogród".

Po takim sukcesie Housa to go stac- ta rola chyba była przełomem w jego karierze ( nie licząć Stewarta malutkiego :-P )

agulec, - ale zdjęcie wygrzebałas, taki młody, gładki i ten fryz, nie pogadasz :D

Re: Dr. House

: 2008-08-10, 16:30
autor: edzik
kolejna porcja

House w kostnicy:
Foreman: Czego tam szukasz?
House: Dzwoniłem do mamy. Nie odebrała.

***

Foreman: Myślisz, że jestem chory?
House: Myślę, że głupkowaty uśmiech nie jest właściwą reakcją na widok szefa strzelającego do zwłok.

***

Cuddy: Nawet nie próbuję odgadnąć, skąd przyszedł ci do głowy pokrętny pomysł strzelania do zwłok.
House: Gdybym strzelił do kogoś żywego, byłoby więcej papierkowej roboty.
Cuddy: I nie będzie dla ciebie problemem stanąć podczas stypy przy trumnie i wyjaśnić, dlaczego chory na raka ma w głowie dziurę po kuli?
House: Gdybym do niego nie strzelił, przez następny rok jego ciało byłoby wynajęte grupie studentów z I roku.

***

House: Co z gówienkiem? Mamy jakąś próbkę do obejrzenia?
Chase: Rodzice ją pobiorą. Chłopak cierpi na zaparcia.
House: Zajrzyjcie mu w dupkę i wydłubcie kupkę. Przypomniałem sobie, że miałem ochotę na bajgla.

***

Cuddy: Duch pyszny poprzedza upadek.[Księga Przysłów, 16,18]
House: Szczęśliwie dla mnie, siedzę na tej ślicznotce.[Księga House’a, 3,13]

***

House wyciąga z pacjentki wielkiego robala:

Foreman: On musi mieć z 8m!
House: A niech mnie. Rekord świata to prawie 12...

***

I na koniec wiadomość z ostatniej chwili...
Jak narazie pojedynek House vs. God nie przynosi żadnego rozstrzygnięcia nadal mamy remis 3:3.

joemonster.org

Re: Dr. House

: 2008-08-11, 09:53
autor: PatuŚ
edzik pisze:House: Zajrzyjcie mu w dupkę i wydłubcie kupkę. Przypomniałem sobie, że miałem ochotę na bajgla.

o Matko tylko House mógł cos takigo powiedziec :-D
edzik pisze:Cuddy: Duch pyszny poprzedza upadek.[Księga Przysłów, 16,18]
House: Szczęśliwie dla mnie, siedzę na tej ślicznotce.[Księga House’a, 3,13]
haha^^ Ciekawe czy ta 'księga ' jest gdzies dostepna :-P

Re: Dr. House

: 2008-08-11, 13:52
autor: edzik
to bez watpienia dwa najlepsze teksty z tej paki xD

i jeszcze to jest dobre:
Cuddy: Nawet nie próbuję odgadnąć, skąd przyszedł ci do głowy pokrętny pomysł strzelania do zwłok.
House: Gdybym strzelił do kogoś żywego, byłoby więcej papierkowej roboty.
Cuddy: I nie będzie dla ciebie problemem stanąć podczas stypy przy trumnie i wyjaśnić, dlaczego chory na raka ma w głowie dziurę po kuli?
House: Gdybym do niego nie strzelił, przez następny rok jego ciało byłoby wynajęte grupie studentów z I roku.

Re: Dr. House

: 2008-08-11, 22:25
autor: agulec
hehehe świetne teksty xD - no w końcu 'Hausowe' ;)

A dzisiejsze...
- Dzień dobry, boli mnie pochwa.
- Miło Cię pozanć.
:D :D
Albo 4 osoby w pokoju i.. "Nikogo nie ma, zostawcie wiadomość" xD

W ogóle to myślałam, że ta randka z Cameron jakoś coś.. lepiej wyjdzie.. a tu nic :D
Kurde.. miesiąc bez telewizora ..oO

Re: Dr. House

: 2008-08-11, 22:27
autor: Scylla
agulec pisze:W ogóle to myślałam, że ta randka z Cameron jakoś coś.. lepiej wyjdzie.. a tu nic
Nie są stworzeni po prostu dla siebie. A House dobrze jej powiedział tylko mógł zrobić to grzeczniej. :mrgreen:

Re: Dr. House

: 2008-08-11, 22:33
autor: agulec
Scylla pisze:Nie są stworzeni po prostu dla siebie
No.. to było widać, ale myślałam, że jakoś lepiej to wyjdzie.. no chociażby tak jak na "Ciężarówkach potworach" ;D
Sztywno było, a House się zestresował jakoś :D

A przypadek z tym kolesiem - zboczeńcem jak dla mnie przegrał z parą dziadków (B.. nawet nie próbuj nic kojarzyć xD )
I ta babcia.. taka bezpośrednia :D

Re: Dr. House

: 2008-08-11, 22:51
autor: Scylla
Cameron chciała ale się przeliczyła. Dalsze odcinki będą ciekawsze. Wraca Stacy. :mrgreen:

Re: Dr. House

: 2008-08-12, 11:40
autor: Pam
Ja też nie mogłam z wczorajszego odcinka :-P Ta babcia była najlepsza :D xD A później jak jeszcze doszedł ten dziadek, to już wogóle było świetnie xD I jeszcze jak razem przyszli. Boże jak House się zgorszył, jak oni sie całowali. No poprostu leżałam juz na podłodze xD

Re: Dr. House

: 2008-08-12, 15:17
autor: B...
agulec pisze:(B.. nawet nie próbuj nic kojarzyć xD )
ememememee hehe xD
ale o czym Ty do mnie rozmawiasz?
yhyhy takie dziadki to by Ci pasowały xD

odcinek był zajebiaszczy, rozładował moje wczorajsze napiecie całkowicie
*Boze, dzieki Ci za House'a" :-P

pochwa na dzien dobry wymiata :lol:

Re: Dr. House

: 2008-08-12, 18:01
autor: edzik
Kurcze, nie widzialam bo mnie kumpela z domu wycoagnela... wiedzialam ze napewno bedzie dobry odcinek, bo nie moglam go zobaczyc. Musze sciagnac ale diopiero jak znajde w rmvb z czym mam problemy

Re: Dr. House

: 2008-08-13, 14:15
autor: Mia
Cała akcja z babcią, jej pochwą, dziadkiem i błękitnymi tabletkami zmiotła mnie z fotela :mrgreen:
agulec pisze: Dzień dobry, boli mnie pochwa.
- Miło Cię pozanć.
Mina Housa w tamtej chwili... :mrgreen:

House do Cuddy: "Nie jestem taki otwarty jak ty...mówię o bluzce"

Odcinek superancki jak zwykle, metody Hous'a, żeby przekonać rodzinę do podpisania zgody na operację-niezawodne, spławianie pacjentów równie dobre...
Randka z Cameron mnie trochę smieszyła, ale w sumie szybko i sprytnie ją "spławił" i dobrze, bo on i ona... :-/ ja pozostaję przy zdaniu, że House i Cuddy to by była dobrana parka :mrgreen:

Re: Dr. House

: 2008-08-13, 14:16
autor: Scylla
Mia pisze:i dobrze, bo on i ona... :-/ ja pozostaję przy zdaniu, że House i Cuddy to by była dobrana parka :mrgreen:
Też tak uważam. Hmmm może to kiedyś nastąpi. :mrgreen:

Re: Dr. House

: 2008-08-13, 15:56
autor: B...
wczoraj leciał ten odcinek House'a który ogladałam jako pierwszy^^
tzn wczesniej widziałam fragment jednego ale jakos mnie nie ruszyl, a ten zaciekawił mnie na tyle, ze od tamtej pory widziałam juz prawie kazdy, oprócz czesci najnowszego sezonu

magia House'a? xDDD
fajnie go skomponowali, wpletli motyw z jego nogą, bardzo pomysłowo :-D

Re: Dr. House

: 2008-08-13, 17:25
autor: edzik
odcinek kosa... Hose vs studenci :D no i biedak z ta noga...eh

Re: Dr. House

: 2008-08-15, 11:39
autor: Aglek
Ten odcinek z 3 historiami xD Normalnie smiac mi sie chcialo z tym kubkiem xD Jak sie okazalo czemu zachorowal wykladowca xD Takie zdziwienie Cuddy :P