Strona 17 z 22

Re: William Fichtner

: 2008-03-02, 14:43
autor: B...
mk95 pisze:Sanderson był mruu.
tam to jego postac było juz boska niemalze na miare Mahone'a :-D
w Pearl H. oczywiscie nie zwróciłam na niego uwagę, bo jedyne co myslałam o tej scenie, ze to ojciec Danny'ego i zamiast sie skupic na tym kto go zagrał to starałam sie umiescic w czasie te wydarzenia o których on mówił wtedy jakos^^
no ale kiedy dowiedziałam sie ze zagrał tam Will to juz przyjrzałam sie dokładniej xD

Re: William Fichtner

: 2008-03-02, 14:48
autor: mk95
w Pearl gra tylko w jednej malutkiej scenie na początku, więc ja oglądam zawsze tylko początek a później mówię, że nie ma nic ciekawego :-P

Re: William Fichtner

: 2008-03-02, 14:50
autor: B...
za duzo w tym filmie tego dobijającego patosu amerykanskiego...i jest za długi...
ale ciekawa historia xD

Re: William Fichtner

: 2008-03-02, 14:57
autor: mk95
B... pisze:za duzo w tym filmie tego dobijającego patosu amerykanskiego
już przemilczmy końcówkę i imię tego chłopca^^ ale nadal uważam, że początek jest duuuużo lepszy :-D

Re: William Fichtner

: 2008-03-02, 23:11
autor: agulec
oO Invasion - nie mogę* oglądać bo mam język na biurku przy pierwszym odcinku, język na podłodze przy drugim, a język jak stąd do Afryki mam gdy widzę Willa w tym zwykłym białym podkoszulku oO

*nie mogę - czyt. 'muszę' :D

Re: William Fichtner

: 2008-03-02, 23:26
autor: B...
ahahaha xD
moja pierwsza reakcja po obejrzeniu po raz pierwszy Inwazji była ta sama, w zasadzie nadal jest taka sama^^
a biała koszulka i jeansy to idealne na chandre :-P

Re: William Fichtner

: 2008-03-03, 17:21
autor: mk95
A kto widział Willa w "Grace under Fire"? Jezuuu... jakie on tam miał włosy :-D

Re: William Fichtner

: 2008-03-03, 18:24
autor: agulec
jak nie widziałaś to po co piszesz..? ;)

ja widziałam tylko na filmikach z YouTube. Śmiesznie wyglądał :D taki młodziutki^^ ale dobrą klate już miał! xD

Re: William Fichtner

: 2008-03-03, 18:43
autor: B...
haha agulec ;-)
oglądałam ten film...no i mała masakra xD jakiz on tam był gładki...^^ ;-)

Re: William Fichtner

: 2008-03-03, 18:45
autor: mk95
agulec pisze:ale dobrą klate już miał! xD
i te texty... Wolę ten serial w wersji oryginalnej. A widziałyście, kto grał tego chemika u nas? :-D

Re: William Fichtner

: 2008-03-03, 18:59
autor: agulec
B... pisze:haha agulec ;-)
oglądałam ten film...no i mała masakra xD jakiz on tam był gładki...^^ ;-)
no co? a nie miał? :D
gładki był na maxa, już nie można być gładszym xD ale chyba wole go teeeeeraz^^
tak. Wolę 50-letniego faceta niż dwudziesto-paro. Taaak. I oczywiście wszystko ze mną w porządku xD

Re: William Fichtner

: 2008-03-03, 19:00
autor: mk95
agulec pisze:Wolę 50-letniego faceta niż dwudziesto-paro. Taaak. I oczywiście wszystko ze mną w porządku xD
Ekhem... a co ja mam powiedzieć ? XD Dziewczyny, pomóżcie, bo się na Lynka zaczynam nawracać :-(

Re: William Fichtner

: 2008-03-03, 19:05
autor: B...
agulec pisze:Wolę 50-letniego faceta niż dwudziesto-paro. Taaak. I oczywiście wszystko ze mną w porządku xD
tak, wszystko z toba w porzadku, bo jesli nie to ja tez mam problem...nie ma to jak stary 50-letni pomarszczony :-D i zarosniety człowiek, którego kocham wielbie i w ogole^^
mk95 pisze:Dziewczyny, pomóżcie, bo się na Lynka zaczynam nawracać
wezzzzzzzzzzzzzzz nie swiruj mi tu xD

Re: William Fichtner

: 2008-03-03, 19:06
autor: mk95
B... pisze:którego kocham wielbie i w ogole
kocham, wielbię, ubóstwiam... Już mi Lynk minął :mrgreen: Dzięki, Żanetko:*

Re: William Fichtner

: 2008-03-03, 19:11
autor: agulec
B... pisze:nie ma to jak stary 50-letni pomarszczony i zarosniety człowiek, którego kocham wielbie i w ogole^^
jezuschrystesmaryjas B..! oO to już dziwnie zabrzmiało :D :D hahahaxD
ja bym to tak ujęła: 'nie ma to jak doświadczony, trochę starszy, czarujący i rozczochrany facet..' no - a dalej jest już dobrze :D

Re: William Fichtner

: 2008-03-03, 19:16
autor: B...
agulec pisze:jezuschrystesmaryjas B..! oO to już dziwnie zabrzmiało :D :D hahahaxD
hehe wiem xD zabieg celowy ;-)

nie wiem co lepsze to rozczochranie czy ten czar? w sumie czar wynika po czesci z rozczochrania....ojjjjj Otissssss:*

Re: William Fichtner

: 2008-03-03, 19:18
autor: agulec
B... pisze:w sumie czar wynika po czesci z rozczochrania..
ha! dokładnie :D
B... pisze:ojjjjj Otissssss:*
Otis wymiata xD polubiłam gościa od pierwszego.. monologu :D

Re: William Fichtner

: 2008-03-03, 19:24
autor: B...
ja go wielbie od dawna.... xd
ostatnio awansował na drugie miejsce po Alexie w kreacjach WF :-D

ehh ten uśmiech, ta miotła, te bokserki wystające skądś^^ no i te włosy... :-P

Re: William Fichtner

: 2008-03-03, 19:28
autor: agulec
ja w sumie nie wiem, którą kreację WF (wychowanie fizyczne xD ) lubię bardziej^^ obydwie są.. bossssSSSSssskie!
ale taki Otis by się przydał na co dzień na piwo i do różnych innych rzeczy :D

Re: William Fichtner

: 2008-03-03, 19:34
autor: B...
i do różnych innych rzeczy :D
_________________
np jakich? :-P

moge mu wynając działke obok xD ale bym miała wesoło :-D
agulec pisze:obydwie są.. bossssSSSSssskie!
zgadzam sie całkowicie, ale Alex to moja pierwsza miłosc wf-iowa i koniec xD jego pozycja jest niezagrozona...amen xD

Re: William Fichtner

: 2008-03-03, 19:57
autor: PatuŚ
ahh William jak ja dawno nie wzdychałam do Jego rozczochranych włosków... przebiegłego umysłu i przenikliwego wzroku ... miodzio xD. tak juz tesknie za Alexem... tymi jego tajemnicami. :-D

Re: William Fichtner

: 2008-03-03, 21:20
autor: agulec
B... pisze:np jakich?
nooo.. takich co.. Otis je najbardziej lubi :D

Re: William Fichtner

: 2008-03-04, 16:07
autor: hbc
patus1905 pisze:Jego rozczochranych włosków...
tych włosków to nie tak dużo :mrgreen:

Re: William Fichtner

: 2008-03-04, 16:14
autor: PatuŚ
hbc pisze:tych włosków to nie tak dużo
jak to nie własnie taka czupryna że ma się czym chwalić... on ma ponad 50 lat i na serio wiekszośc kolesie już w tym wieku dawno łysina świaci a on ma taka "szope " że aż byłoby za co go wytargac :-D

[ Dodano: 2008-03-04, 16:14 ]
hbc pisze:tych włosków to nie tak dużo
jak to nie własnie taka czupryna że ma się czym chwalić... on ma ponad 50 lat i na serio wiekszośc kolesie już w tym wieku dawno łysina świaci a on ma taka "szope " że aż byłoby za co go wytargac :-D

Re: William Fichtner

: 2008-03-04, 22:00
autor: agulec
Willuś miał by problem z włosami dopiero jak ja bym się zabrała za czochranie xD

a powiedzcie jaki jest wasz ulubiony film z WF?^^