Strona 17 z 32

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-17, 21:46
autor: Nero
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-18, 06:20
autor: Aglek
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-18, 12:12
autor: agulec
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy.

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-18, 16:04
autor: Aglek
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-18, 17:18
autor: Xaneta
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak niewyłysiał całkiem.Zostało

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-19, 06:10
autor: Aglek
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-19, 17:05
autor: Nero
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-19, 17:25
autor: Siriondel
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów: długich i kręconych...

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-19, 17:26
autor: mk95
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów: długich i kręconych niczym słabe nitki.

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-19, 18:30
autor: Xaneta
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów: długich i kręconych niczym słabe nitki.Cif niestety wyrządził

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-19, 19:16
autor: PatuŚ
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów: długich i kręconych niczym słabe nitki.Cif niestety wyrządził jednak wiecej złego niż dobrego , albowiem

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-19, 19:21
autor: Xaneta
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów: długich i kręconych niczym słabe nitki.Cif niestety wyrządził jednak wiecej złego niż dobrego , albowiem porobił białe plamy

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-19, 21:33
autor: Nero
Patus, przypominam, że dopisujemy 3 słowa.

Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów: długich i kręconych niczym słabe nitki.Cif niestety wyrządził jednak wiecej złego niż dobrego , albowiem porobił białe plamy i spleśniał niczym

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-19, 22:46
autor: Aglek
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów: długich i kręconych niczym słabe nitki.Cif niestety wyrządził jednak wiecej złego niż dobrego , albowiem porobił białe plamy i spleśniał niczym serek marual. Teraz
_________________

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-20, 10:50
autor: Nero
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów: długich i kręconych niczym słabe nitki.Cif niestety wyrządził jednak wiecej złego niż dobrego , albowiem porobił białe plamy i spleśniał niczym serek marual. Teraz założył swoje stare

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-20, 10:53
autor: PatuŚ
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów: długich i kręconych niczym słabe nitki.Cif niestety wyrządził jednak wiecej złego niż dobrego , albowiem porobił białe plamy i spleśniał niczym serek marual. Teraz założył swoje stare nieco już wytarte i sexy obcisłe jeansy i wyruszył

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-20, 11:52
autor: Aglek
Patus!! Prosili tylko o 3 słowa!! Dlatego pisze od trzeciego napisanego, a to co później to skasowałam.. :)

Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów: długich i kręconych niczym słabe nitki.Cif niestety wyrządził jednak wiecej złego niż dobrego , albowiem porobił białe plamy i spleśniał niczym serek marual. Teraz założył swoje stare nieco już wytarte ale jare dżinsy

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-20, 14:43
autor: Xaneta
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów: długich i kręconych niczym słabe nitki.Cif niestety wyrządził jednak wiecej złego niż dobrego , albowiem porobił białe plamy i spleśniał niczym serek marual. Teraz założył swoje stare nieco już wytarte ale jare dżinsy z dziurami wielkości

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-20, 15:00
autor: Nero
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów: długich i kręconych niczym słabe nitki.Cif niestety wyrządził jednak wiecej złego niż dobrego , albowiem porobił białe plamy i spleśniał niczym serek marual. Teraz założył swoje stare nieco już wytarte ale jare dżinsy z dziurami wielkości studni na podwórku

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-20, 15:24
autor: PatuŚ
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów: długich i kręconych niczym słabe nitki.Cif niestety wyrządził jednak wiecej złego niż dobrego , albowiem porobił białe plamy i spleśniał niczym serek marual. Teraz założył swoje stare nieco już wytarte ale jare dżinsy z dziurami wielkości studni na podwórku co wzbudzało zachwyt okolicznych dziewek i zazdrość wiejskich kmieciów

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-20, 15:48
autor: Nero
Ja zaraz wykituję... PATUS1905 PISZEMY PO 3 SłOWA!!!

Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów: długich i kręconych niczym słabe nitki.Cif niestety wyrządził jednak wiecej złego niż dobrego , albowiem porobił białe plamy i spleśniał niczym serek marual. Teraz założył swoje stare nieco już wytarte ale jare dżinsy z dziurami wielkości studni na podwórku co wzbudzało zachwyt pana Staśka pijaka

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-20, 15:54
autor: Siriondel
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów: długich i kręconych niczym słabe nitki.Cif niestety wyrządził jednak wiecej złego niż dobrego , albowiem porobił białe plamy i spleśniał niczym serek marual. Teraz założył swoje stare nieco już wytarte ale jare dżinsy z dziurami wielkości studni na podwórku co wzbudzało zachwyt pana Staśka pijaka, który zorganizował zamach...

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-20, 15:55
autor: Nero
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów: długich i kręconych niczym słabe nitki.Cif niestety wyrządził jednak wiecej złego niż dobrego , albowiem porobił białe plamy i spleśniał niczym serek marual. Teraz założył swoje stare nieco już wytarte ale jare dżinsy z dziurami wielkości studni na podwórku co wzbudzało zachwyt pana Staśka pijaka, który zorganizował zamach na dom Mahona

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-20, 16:03
autor: PatuŚ
Nero pisze:Ja zaraz wykituję... PATUS1905 PISZEMY PO 3 SłOWA!!!
hahah sorry bosss nie wiedziałam, znaczy ...rozfantazjowałam się jak zeszło na temat Alexa :-P

Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów: długich i kręconych niczym słabe nitki.Cif niestety wyrządził jednak wiecej złego niż dobrego , albowiem porobił białe plamy i spleśniał niczym serek marual. Teraz założył swoje stare nieco już wytarte ale jare dżinsy z dziurami wielkości studni na podwórku co wzbudzało zachwyt pana Staśka pijaka, który zorganizował zamach na dom Mahona gdyż myślał że

Re: Historia (3 słowa)

: 2008-03-20, 16:03
autor: Siriondel
Pewnego wiosennego poranka Will postanowił kupić różowe gacie w Otiski, co sobie zamówił w Lumpexie, w którym pracujeMurtagh jako służąca Eragona. Karolina poszła zWillem do śmietnika by nakarmić głodne koty i coś zjeść z Żanetą iJonathanem,którzy jednakzjedli wrestauracji. Fichtnerowie postanowili nic nie mówic tylko zabrać ich doDomu, by pokazać śmietnikową twierdzę, w której mieszkałBradzio i Fichtnerowie,którzy się stamtąd wyprowadzili.Była bardzo wysmienita pora na małe conieco , więc Will kupił sobie swoje ulubione serowe chipsy chrupaczki i wafla Grześka. Na tym zakończył podróż w nieznane, polskie miejskie tereny oraz wiejskie pola. Natychmiast postanowił więc zajechać do baru pana Staśka, gdzie lubił się porządnie wykąpać, bo rzadko zdarzało mu się zobaczyc odrobine wody. Często widywał jednak płyn do naczyń - w snach lub na witrynie sklepowej, jednak nigdy nie miał okazji spróbować jego smaku. Poszedł do małego sklepiku by kupić bezuzyteczne pronto do ścierania zakurzonej,swojej głowy, ale okazało się, że CIF tańszy jest od Pronta. Nalał CIF na czubek swojej głowy i wyżarło mu włosy, ale jednak nie wyłysiał całkiem.Zostało mu w uszach trochę siwych włosów: długich i kręconych niczym słabe nitki.Cif niestety wyrządził jednak wiecej złego niż dobrego , albowiem porobił białe plamy i spleśniał niczym serek marual. Teraz założył swoje stare nieco już wytarte ale jare dżinsy z dziurami wielkości studni na podwórku co wzbudzało zachwyt pana Staśka pijaka, który zorganizował zamach na dom Mahona, zupełnie zresztą pusty...