Strona 16 z 25

Re: Dr. House

: 2008-07-30, 11:47
autor: *Madziula*
edzik pisze:To jest jeszcze pierwszy sezon czy juz 2?
pierwszy...gdzieś w okolicach 17 odcinka (ale dokładnie nie wiem który...)

Re: Dr. House

: 2008-07-30, 12:14
autor: PatuŚ
odcinek wczorajszy- mega wypasiony- w Housie chyba jakies uczucia sie obudziły czy tylko mi sie wydawało, ale na końcu to było chamskie i wogle - szkoda mi było po równo jego i Cameron

Re: Dr. House

: 2008-07-30, 12:20
autor: agulec
*Madziula* pisze:pierwszy...gdzieś w okolicach 17 odcinka (ale dokładnie nie wiem który...)
no właśnie.. orientuje się ktoś dokładnie który to był wczoraj odcinek? bo przegapiłam, a chciałabym sobie go obejrzeć przed dzisiejszym^^
a w ogóle to się chyba niedługo wkurzę i załatwię sobie wszystkie sezony.

Re: Dr. House

: 2008-07-30, 12:38
autor: Pam
To był siedemnasty odcinek... Znalazłam streszczenie do dzisiejszego odcinka i akurat Vogler jest wściekły na House'a za przemówienie...

Re: Dr. House

: 2008-07-30, 13:20
autor: gaross
Dzisiaj i w następną środe Housa nie ma,bo mecza będą transmitowali...

Re: Dr. House

: 2008-07-30, 16:33
autor: agulec
No :D obejrzałam^^
Przypadek mieli dość konkretny oO Przemówienie Housa heh.. wiedziałam, że coś wykombinuje - w końcu miał okazję zemścić się na Voglerze >:]
Ostatnia scena.. hmm.. smutno mi się zrobiło. Ten moment jak Cameron wyszła, a on został sam w pustym pokoju :roll: ech..

Piosenka z tej sceny to 'Earlimart - It's Okay to think about ending'.

A na to, że dzisiaj znowu nie ma kolejnego odcinka przez jakiś zakichany, #$!!$#$^&@!!@#$* mecz to nawet mi się wkurzać nie chce bo jest za gorąco.

Re: Dr. House

: 2008-07-31, 13:51
autor: *Madziula*
wchodzę wczoraj do babci, pierwsze kroki w stronę TV, bo House sie zaczyna...a tu mecz :/ wrrrr

Re: Dr. House

: 2008-07-31, 14:19
autor: Pam
Ja też chciałam sobie obejrzeć, ale dowiedziałam sie że jest mecz. Cholera! Musieli akurat o 20 dać :evil:

Re: Dr. House

: 2008-07-31, 15:02
autor: Ania1991_ck
Z meczem to było przegięcie. w przyszła środę też nie będzie. Ciekawe czy po wakcjach puszczą kolejne odcinki . :lol:

Re: Dr. House

: 2008-08-01, 18:40
autor: edzik
Pewnie mecze beda tak przed dluzszy czas ;/. Nie maja kiedy grac? Akurat musza w srody? Ale jak dopadam do tv w poniedzialki to taka jestem rzadna halsa ze lol

Re: Dr. House

: 2008-08-01, 23:48
autor: Aglek
A ja już jestem przy 3 sezonie i po pewnym czasie zaczęła mnie wkurzać ta nieprzyjemność Housa... Ze jest taki niemiły i wszystko robi w swoim interesie...

Re: Dr. House

: 2008-08-02, 15:06
autor: edzik
no ale to wlasnie dodaje mu...uroku :). No i to tez wyroznia go sposrod innych lekarzy ;p. Chyba pierwszy taki filmowy doktor, ktory nie jest mily jak burski z lesnej gory xD

Re: Dr. House

: 2008-08-02, 15:08
autor: Mahonia
Aglek pisze:zaczęła mnie wkurzać ta nieprzyjemność Housa
I to jest raczej jego plus, że nie jest taki miły jak normalni lekarze ;-) Głęboko w sercu jest na pewno to naprawdę miły i sympatyczny człowiek :-P

Re: Dr. House

: 2008-08-02, 15:17
autor: B...
na poczatku ta złosliwosc tak zwchwyca, potem troche powszednieje^^
ja skonczyłam 3 sezon i musze stwierdzic ze to nie ten sam House którego teraz widzimy...

Re: Dr. House

: 2008-08-02, 15:34
autor: *Madziula*
B... pisze:ja skonczyłam 3 sezon i musze stwierdzic ze to nie ten sam House którego teraz widzimy...
ja skończyłam 4 ;)
i mimo powtarzanego z uporem przez Housa tekstu "Ludzie się nie zmieniają" każdy się zmienia... nawet House...

Re: Dr. House

: 2008-08-02, 17:01
autor: B...
*Madziula* pisze:ja skończyłam 4 ;)
ja jestem teraz na chyba 7 odc, ale musze miec reszte od razu i czekam az mi ktos sciagnie, bo nie potrafie ogladac po jednym odc^^ A zawsze lepiej mi sie zyje majac tą swiadomosc ze jakby co to sobie moge właczyc kazdy odc kiedy poczuje zew :-D
i zgadzam sie z Madziula. Kazdy sie zmienia.

Re: Dr. House

: 2008-08-04, 21:20
autor: edzik
Smutny odcinek dzisiaj... taki wzruszajacy moment jak wilson najechal na housea :(.. i ta pacjentka...eh. Ale nie am tego zlego co by na dobre nie wyszlo xD. wywalili wilsona i to jest cos

Wilson o Housie: „Część lekarzy ma kompleks mesjasza – chcą zbawić świat. Ty masz kompleks Rubika – chcesz rozwiązać łamigłówkę.”

"Wolisz mieć lekarza, który trzyma ciebie za rękę, gdy umierasz, czy takiego, który totalnie olewa, gdy zdrowiejesz?"

Foreman: „Zabronił się reanimować.”
Dr. House (zdejmując słuchawki): ”Zadzwonić do Romanowa?”
Foreman: „Zabronił się reanimować.”
Dr. House: „ Aaa… To ma większy sens.”

Cuddy: „To pacjent Foreman’a”
Dr. House: “Poradzi sobie z zapaleniem płuc. Facet nie chodzi. Ciężko coś zepsuć.”

„Diagnoza jest dobra, ale leczenie ją zabija. Wspaniale.”

Praktykantka: „Pan nas nie słucha!”
Dr. House: „A ty eksponujesz biust. Przepraszam, myślałem, że gramy w stwierdź oczywistość.”

Wilson: „Nikt nie jest doskonały.”
Dr. House: „Matka Teresa.”
Wilson: „Nie żyje.”
Dr. House: „Angelina Jolie”
Wilson: „Nie jest lekarzem.”
Dr. House: „Czepiasz się.”

- Nie uwierzycie, House miał racje. Ojciec nie jest ojcem.
- Drań, podwoił zakład.

"Jeśli Foreman nie zaszczepi się w ciągu trzech godzin, będę musiał sobie znależć innego Murzyna"

„To ja was wysyłam po jakiś nowy niesamowity narkotyk, a wy wracacie z przecierem pomidorowym?”

joemonster.org

Re: Dr. House

: 2008-08-04, 21:37
autor: *Madziula*
dzisiejszy odcinek - smutny
Wilson pakujący rzeczy, później tekst Housa do Cuddy "Jutro może mnie już tu nie być"...

na plus - podobała mi się Cuddy pijąca duszkiem szampana i spojrzenia panów na nią w tym momencie :lol:

Re: Dr. House

: 2008-08-04, 21:47
autor: Mahonia
Dzisiejszy odcinek był bardzo smutny. Momentami myślałam, że mi łza poleci przez płacz tego kolesia od chorej żony i dziecka. I jeszcze ta akcja z Wilsonem...
Ale za to fajna była scena jak Cuddy piła szampana i wszyscy się na nią patrzyli ;-)

Re: Dr. House

: 2008-08-04, 21:53
autor: B...
kurde a mnie wysłali do sasiada po brzoskwinie i nie widziałam ostatnich 15 minut....
szlag by ich :evil:
hmmmm szampan...

Re: Dr. House

: 2008-08-04, 22:00
autor: PatuŚ
Dziś mi było nieswojo na końcu - chyba pierwszy raz widziałam jak Housowi pacjentka zmarła. Smutne było , ale oczywiscie było pełno tekstów :-D

Wilson widac że z niego gośc naraził się dla przyjaciela (nietypewoego ale zawsze) , potem Cuddy- tez zrobiła dobrze ( ale widać że długo bedzie wypominac te grosze...to 100 mln :-P )

Re: Dr. House

: 2008-08-05, 17:28
autor: Pam
Ten odcinek był bardzo smutniawy... Żal mi tej dziewczyny.... Tego faceta tez :(
Jakbym była Wilsonem to też bym tak zrobiła... Wolałabym zagłosować przeciw wywaleniu House'a... Ale nie spodziewałam się, że Vogler chce wywalić ludzi którzy głosowali przeciw wyrzuceniu Grega.

Re: Dr. House

: 2008-08-05, 20:00
autor: edzik
ta swinia to by wszystko zrobila zeby sie na nim zemscic xD No ale naszczescie juz go nie ma <hurra>

Re: Dr. House

: 2008-08-05, 20:55
autor: *Madziula*
z dzisiejszego odcinka uwielbiam Housa zasłaniającego sobie biust Cuddy :lol:
i te jego ucieczki przed nią :lol:

Re: Dr. House

: 2008-08-05, 20:59
autor: edzik
hehe madiula zgadzam sioe... dzis byl wyjatkowo "udany" House xD.
A zauwazyliscie jaka srajaca mine miala cameron na poczatku? :D A potem jaka cwaniara...nie spodziewalam sie xD. Ladny ma kolor wlosow :P