Strona 15 z 22

Re: William Fichtner

: 2008-02-07, 17:26
autor: mk95
No bo tak to już jest z Willem:
wystarczy Go zobaczyć i już się Go uwielbia. Miłość od pierwszego spojrzenia :-D

Re: William Fichtner

: 2008-02-08, 18:39
autor: B...
Jakby ktos był zainteresowany lub nie ogladał wcześniej to dzis na tvp2 o 23:00 leci "Wyśniona namiętność" ("Passion of mind") z boskim Willem
:521: :524: :528: :521: :525: :528: :524:

Re: William Fichtner

: 2008-02-08, 18:57
autor: Tanira
a tak tak xD ale ja tam wole horrorek xD

Re: William Fichtner

: 2008-02-08, 19:00
autor: B...
w Amityville?

Re: William Fichtner

: 2008-02-08, 19:01
autor: Tanira
dokładnie ^^ ale wg mnie Will tam dziwnie wyglada w tej Namiętności...

Re: William Fichtner

: 2008-02-08, 19:07
autor: AutumnLeaf
oj w tym filmie go nie bardzo trawie...
Amityville mmm...

Re: William Fichtner

: 2008-02-08, 19:10
autor: B...
no rzeczywiscie dziwnie i wyglada i taaa postac, ale obejrze sobie, a co tam xD jego nigdy za duzo...^^

a Amityville rzeczywiscie dobry, choc horrorów nie cierpiexD

Re: William Fichtner

: 2008-02-08, 19:21
autor: Tanira
nie wiem czy dobrze pamietam ale czy on tam jest rudy? xD znaczy taki pod kolor rudego xD

Re: William Fichtner

: 2008-02-08, 19:36
autor: B...
czy ja wiem czy rudy...xD w kazdym razie dziwnie wygladał, juz nie nawet sam kolor jego włosów ale ogolny wyglad jego "fryzury"^^

Re: William Fichtner

: 2008-02-08, 19:37
autor: Tanira
taki potargany był bardzo xD

Re: William Fichtner

: 2008-02-09, 09:46
autor: agulec
łeee... a ja kurde spałam i nie obejrzałam.. :/ a chciałam zobaczyć ten film.
Tanira pisze:taki potargany był bardzo xD
no chyba się pochlastam.

Re: William Fichtner

: 2008-02-09, 11:59
autor: Nero
Ja zacząłem oglądać po północy więc nic nie rozumiałem ;]
Nie wiedziałem, jak się nazywał ten film.
Miał fajną brodę ;p

Re: William Fichtner

: 2008-02-09, 12:49
autor: PatuŚ
agulec pisze:łeee... a ja kurde spałam i nie obejrzałam..
ja zauwazyłam dopiero jak wróciłam z "babskiego wieczoru" pod koniec i to jeszcze jak ojciec skakał po kanałach czyli az 0,3 sek. napatrzyłam się na Willa :-? no cóz
a ktoś obejżała to całe... fajny chociaz ten film ???

Re: William Fichtner

: 2008-02-09, 14:17
autor: Tanira
pewnoe B... oglądała. Mi sie nawet nie chciało TV włączyć xD

Re: William Fichtner

: 2008-02-09, 14:28
autor: Tanira
no wiadomo ^^
Dżemyk to Dżemyk xD dla niego bym nawet o 3 wstała i oglądała xD
A Wili...no dziwnie tam wyglądał...mam nawet w programie fote z tefo filmu to aż mnie że tak powiem letko odrzuciło xD

Re: William Fichtner

: 2008-02-09, 17:15
autor: B...
Tanira pisze:pewnoe B... oglądała.
oczywiscie ;-)

film nawet fajny, troszke zakręcony jesli mozna tak powiedziec, tzreba ogldac od poczatku bo jesli sie zacznie w trakcie to mozna nie zrozumiec o co chodzi^^ główna rolę odegrała w nim Demi Moore . Pod względem ujęcia problemów osobowosciowych jej postaci film był naprawde ciekawy i zmuszajcy do zastanowienia. Do tego doszedł oczywiscie Will, jak zwykle genialny, z ty ze ja moge byc nieobiektywna ;-) Podobała mi sie jego gra, wyglad był co prawda troszke dziwny ( broda np) ale i tak sadze ze warto było... ;-)
Szczególnie podobała mi sie jedna scena w kuchni gdy William pomykał w takiej jasnej koszulce, ojojoj... agulec gdybys go widziała to bys zaśliniła sie na maksa xD

Re: William Fichtner

: 2008-02-09, 17:20
autor: Bellatoris
ta.... racja..... świetny aktor..... Jest dobry w tym co robi i za tto go kochamy

Re: William Fichtner

: 2008-02-09, 17:38
autor: agulec
B... pisze:ojojoj... agulec gdybys go widziała to bys zaśliniła sie na maksa xD
...
nawet już mi nie mów.

Re: William Fichtner

: 2008-02-21, 22:48
autor: Babydoll
Ja też oglądałam ten film z Moore. Will zagrał w nim świetnie, tak realistycznie! ^^
A co do zarostu to znacie moje zdanie... :P

Re: William Fichtner

: 2008-02-26, 00:39
autor: B...
http://www.abramsartists.com/voicereels ... illiam.mp3

słyszeliscie?

kurcze ja chce taki głos w polskich reklamach!!!

Re: William Fichtner

: 2008-02-26, 00:45
autor: AutumnLeaf
oołołoł...to mnie zabiło...jeszcze przed chwilą miałam ochotę rozwalić sobie klawiaturę na głowie, a ten głoos mnie uuuspokoił...mmm ^^
mógłby mi czytać cokolwiek...i od czasu do czasu przeklinać xD chore...xD

Re: William Fichtner

: 2008-02-26, 00:51
autor: B...
AutumnLeaf pisze:chore...xD
eeee tam xD

kojący ma głosik ten nasz "drops man"

Re: William Fichtner

: 2008-02-26, 08:07
autor: PatuŚ
ten głos..myyyhm.. to muzyka dla moich uszu..mogłabym go słuchac godzinami...

Re: William Fichtner

: 2008-02-26, 09:03
autor: agulec
oO chyba będę tego słuchać codziennie rano oO
kurczę..ale uspokajający głos.. jak ciepły kocyk.. że tak powiem.. od razu robi się cieplej^^ świetną ma barwę.. intonację.. mmmm.. :]

Re: William Fichtner

: 2008-02-26, 10:00
autor: AutumnLeaf
Poczytaj mi Łiliamie ^^