Strona 12 z 20

Re: T-Bag

: 2008-03-04, 16:47
autor: Ania1991_ck
Fajniej jest zasypiać z myślą że leżysz koła największego psychola w Ameryce, ale tylko ty nie masz się czego obawiać. :mrgreen: :mrgreen:

Re: T-Bag

: 2008-03-04, 17:36
autor: Xaneta
no rzeczywiście, bardzo fajnie xD

Re: T-Bag

: 2008-03-04, 17:53
autor: Ania1991_ck
Tak czuła się Susan ale nic dziwnego że z tego zrezygnowała, w końcu chodziło tu o jej dzieci.

Re: T-Bag

: 2008-03-04, 18:14
autor: hbc
w sumie Susan nie mogła być pewna, że po wydaniu T-Baga on by jej nic nie zrobił.
Ja tam jestem pewna, że jej dzieci na pewno by nietknął, jej też, no ale lepiej dmuchać na zimne, czy jak to sie mówi :mrgreen:

Re: T-Bag

: 2008-03-05, 08:46
autor: Stil
Theodore to kawał drania, ale w tych wszystkich swoich planach i podstepach jakie mielismy okazje zobaczyc, jak dla mnie to wcale nie odbiega przebiegłością od Scofielda ;p

Re: T-Bag

: 2008-03-05, 12:04
autor: agulec
taa.. zgadzam się - Teddy taki niepozorny ale zawsze sobie coś wykombinuje :D
Scofield jest jak dla mnie inaczej przebiegły niż Teddy - Teddy jest.. jakby to powiedzieć.. bardziej perfidny ^^

Re: T-Bag

: 2008-03-05, 12:06
autor: mk95
agulec pisze:Scofield jest jak dla mnie inaczej przebiegły niż Teddy - Teddy jest.. jakby to powiedzieć.. bardziej perfidny ^^
Sciofield to Scofield - jest paskudny, bo uważa, że działa w słusznej sprawie.
A Teddy wie, że źle robi i dobrze mu z tym :-D

Re: T-Bag

: 2008-03-05, 12:14
autor: *Madziula*
Teddy wie, że aby coś osiągnąć trzeba poświęcić życie innych osób, Scofield też to wie, ale udaje przed sobą i całym światem, że tak nie jest, przez co wg mnie Michael jest bardziej zakłamany...

Re: T-Bag

: 2008-03-05, 12:16
autor: mk95
Teddy jest mądry. Wie, że jak na wojnie w zyciu są potrzebne ofiary. A że on przy tym skorzysta... :-D A Scofield z uporem maniaka wierzy, że może wszystkich uratować. Ale w 3 sezonie stał się bardziej wyrachowany, taki "Firmowy" :-D

Re: T-Bag

: 2008-03-05, 12:42
autor: Sebo
Teddy nie patrzy na konsekwencji swoich czynów(przeważnie) po trupach do celu, ale jak do tej pory dobrze mu idzie(myślę że do czasu)

Re: T-Bag

: 2008-03-05, 17:14
autor: hbc
Sebo160186, nie zawsze dobrze mu idzie.
właśnie przez swoje zachowanie stracił ręke.

Michael stara się jak najmniej wyrządzić krzywdy innym, a Teodoro zabije każdego kto mu podpadnie.

T-Bag jest madry, to prawda. Niesamowicie sprytny i przebiegły, zrobi wszystko żeby przetrwać, czego dowodem jest np. odgryzieine sobie ręki w 2 sezonie.
W 3 sezonie nieco zdziadział, że się tak wyraże, ale w przedostatnim i ostatnim odcinku pokazał, że nawet bez ręki potrafi sobie poradzić.

Re: T-Bag

: 2008-03-05, 17:20
autor: Bellatoris
ja tam T-Bag-a nie lubie, i lubić nie będę.... Wkopał mojego Sucre i dobrze, że mu rękę obcieli.... xD Poprostu go nie trawię....

Re: T-Bag

: 2008-03-05, 18:54
autor: Alexxa
hbc pisze:Michael stara się jak najmniej wyrządzić krzywdy innym
A mnie to wkurza ^^. To tak przerysowana postać, tak sztuczna i nieraelna że mnie aż mdli..Nie twierdzę przez to, że postać T-Baga jest lepsza i popieram takie mordowanie :mrgreen: .
hbc pisze:W 3 sezonie nieco zdziadział,
A może po prostu sobie kombinował, jak tu wkupić się w łaski Lechero :-D ? Może przewidział, że Scofiled znowu ucieknie, i chciał bez żadnych problemów wkręcić siędo uciekającej ekipy ? :-P

Re: T-Bag

: 2008-03-06, 10:33
autor: Ania1991_ck
Mino wszystko Scofiel ma jeszcze zachowaną hierarchię wartości i stara sie żyć według jakis norm. A T-Bag dba tylko o to żeby jemu było dobrze, bez względu na to jak do tego dochodzi.

Re: T-Bag

: 2008-03-06, 10:37
autor: Sebo
Ania1991_ck pisze:T-Bag dba tylko o to żeby jemu było dobrze, bez względu na to jak do tego dochodzi.
tak i jakie są tego konsekwencje ;-)

Re: T-Bag

: 2008-03-06, 13:54
autor: Ania1991_ck
żeby znaleźć susan B Zabił co najmniej 3 osoby. Mimo wszystko najważniejsze było to że ja znalazł. A Michael zamiast mordować wysyłał Sarze zakodowane miejsce spotkania. To ich właśnie różni Michael jest dobry, a Teodoro zły.

Nawet teraz po tych wszystkich przejściach, naprawdę myślałam że on się zmienił i chce pomóc Lechero, ale niestety...

Re: T-Bag

: 2008-03-06, 15:58
autor: PatuŚ
agulec pisze:bardziej perfidny ^^
haha^^e tam Teddy jest słodki , ale potrafi coś wykombinowac jak tylko moze mu to przyniesc jakąś korzysć oczywiście :-D

Re: T-Bag

: 2008-03-06, 16:10
autor: Ania1991_ck
On chyba nigdy nie zrobił niczego dla kogoś. Za każdym razem chodziło tylko o niego. Nawet jak ten facet w 2 sezonie zabrał go autostopem to nie mógł się opanować i czopił się jego córki. Okropny typ.

Re: T-Bag

: 2008-03-06, 16:11
autor: *Madziula*
Ania1991_ck pisze:żeby znaleźć susan B Zabił co najmniej 3 osoby.
tej z poczty nie chciał zabijać.... gdyby nie zobaczyła zdjęcia to by żyła... no i liczy się to, że chciał znaleźć Susan ;)

Re: T-Bag

: 2008-03-06, 16:12
autor: M. Scolfield
Moiom zdaniem ten facet jest spoko aktor, umie zagrac profesjonalnie pedofila i policjanta... :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D

Re: T-Bag

: 2008-03-06, 16:20
autor: Ania1991_ck
Tej z poczty może rzeczywiście nie zabił by gdyby nie zobaczyła tego zdjęcia. Ale Michaela i Lincolna też wiele osób rozpoznało np. kelnerka w barze i wszyscy cieszą się życiem. Teodoro już taki jest i nic tego nie zmieni.

Re: T-Bag

: 2008-03-06, 16:39
autor: Alexxa
*Madziula* pisze:tej z poczty nie chciał zabijać
No dokładnie! Ale wiedział, że na pewno wyda go policji, więc ..pozbył się jej. I w tym miał jakiś cel- chciał odnaleźć swoją Susie i to się liczy :mrgreen: .
Ania1991_ck pisze: Okropny typ.
Nie zgadzam się ^ ;P. Jak każdy ma swoje uczucia, potrafi pokochać i czuje ból.. A że jest taki brutalny- życie go skopało strasznie, i tyle.

Re: T-Bag

: 2008-03-06, 17:01
autor: Xaneta
Ale Teddy ma swoje uczucia.Potrafił sie zwierzyc temu psychologowi, no ale cóż.pote go zabił :D nie dziwię się.Gdybym była nim też bym tak zrobiła.No i zakochał sie w Susan.No i byli szczęśliwy gdyby nie fakt że zabił swoją zone.Wszysto sie skomplikowało :D

Re: T-Bag

: 2008-03-06, 17:04
autor: Ania1991_ck
Mam wątpliwości że te zwierzenia były prawdziwe i szczere on chyba nikomu nie powiedziała prawdy o sobie(oprócz Susan oczywiście). Nikt tak naprawdę nie wie co siedzi w tym człowieku.

Re: T-Bag

: 2008-03-06, 17:16
autor: Alexxa
Xaneta pisze:No i byli szczęśliwy gdyby nie fakt że zabił swoją zone.
....?? Że niby Teddy zabił swoją żonę? Jakoś niczego takiego sobie nie przypominam...