Strona 12 z 28

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-13, 21:23
autor: Tanira
tak pod wpływem chwili...

Spleceni ciało z ciałem.
Oddechem jednym.
Stałym.
Dotykiem tak delikatnym.
Ruchem tak płynnym.
Wydatnym.
Ustami gorącymi.
Pełnymi.
Dłońmi spleceni.
Ciepłymi.

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-13, 21:26
autor: AutumnLeaf
waaaaaaaaa xD więceeeeeej xD takie smaczki to mogę na wykładach czytać, się rozbudzę przynajmniej xD

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-13, 21:26
autor: agulec
zatkało mnie.. nic nie napiszę, bo się nie da słowami wyrazić jakie to jest ;*

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-13, 21:35
autor: Tanira

Ciche sny.
Głośne myśli.
Ty.
Obierasz nową drogę.
Gdzieś między moimi ramionami a szyją.
Ty.
Znowu.
Pościel spływa winem.
Czerwień.
Ogień.
Uczucia zamknięte w klatce.
W klatce z naszych ciał.
Ciche myśli.
Głośne sny.

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-13, 21:38
autor: agulec
niesamowita jesteś ;*
Tanira pisze:Ciche sny.
Głośne myśli.
...
Ciche myśli.
Głośne sny.
to mi się najbardziej podoba^^

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-14, 14:29
autor: Xaneta
Tanira pisze:Pościel spływa winem.
Czerwień.
Ogień.
Uczucia zamknięte w klatce.
W klatce z naszych ciał.
cudowne...
Tanira pisze:Dotykiem tak delikatnym.
Ruchem tak płynnym.
piękne...e nawet nie wyobrażasz sobie jak mi sie podoba...

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-15, 11:49
autor: mk95
Piekne oba. Zwłaszcza ten drugi mi tak bardzo się podoba... I ładnie wplotłaś w ramy ;-)

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-15, 13:22
autor: Tanira

Droga do raju jest długa.
Nigdy nie jest łatwa.
Jest wyboista i sucha.
Deszcz byłby zbawieniem.
Ale nie o to chodzi.
Nie przejmuj się takimi drobiazgami.

**

Nasze życie to jedna wielka zmiana.
Co jakiś czas coś ulega nieodwracalnej zmianie.
Nie możemy przestać się zmieniać.
Gdy przestaniemy nie będzie nas.
Przestaniemy żyć.


**

Napisane pod wpływem wgapiania sie w jego zdjęcie

Czym jest Twoja dobroć?
Czym Twoja niewinność?
Mądrość Twa zagadką.
Cnota relikwią.
Uroda darem Boga.
A dłonie Twoje są odbiciem serca Twego.

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-15, 13:23
autor: mk95
Piękne... a co do tgo ostatniego, to nie musiałaś dawać wstępu. Każdy by sie domyślił :-D

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-15, 13:37
autor: Tanira
Refleksja do mojego opowiadania (Ann & James)

Pamiętasz jak miałeś 4 lata?
Pamiętasz jak biegałeś z mamą po łące?
A później ona odeszła.
Na zawsze.
Pamiętasz jak płakałeś?
I tylko beznamiętny dźwięk wiatru szum deszczu.
I Twoje niewinne oczy.

Pamiętasz jak miałeś 17 lat?
Pamiętasz kwiaty na jej grobie?
Twoje ciche modlitwy wśród polnych traw.
Już zawsze.
Pamiętasz jak płakałeś?
I tylko delikatny szelest ziemi ogień zniczy.
I Twoje niewinne oczy.

Pamiętasz swoje 36 urodziny?
Pamiętasz kolor mojej sukienki?
Twoje usta na mych nadgarstkach.
Teraz.
Pamiętasz swój uśmiech?
I tylko muzyka naszych ciał gorąca pościel.
I Twoje niewinne oczy.

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-15, 13:37
autor: mk95
Piekne... i bardzo fajnie rozmieściłaś odstępy czasowe :-D

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-15, 13:43
autor: Sofia
no Tanira kurde to jest ekstra, super, wspaniałe i dużo by jeszcze tu wymieniać :mrgreen: żadne słowo tego nie opisze :mrgreen:

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-15, 13:49
autor: agulec
z pierwszej dostawy to ten najbardziej mi się podoba.. jest taki.. że aż dreszcz przechodzi^^
Tanira pisze:Nasze życie to jedna wielka zmiana.
Co jakiś czas coś ulega nieodwracalnej zmianie.
Nie możemy przestać się zmieniać.
Gdy przestaniemy nie będzie nas.
Przestaniemy żyć.
A ten do opowiadania Ann&James jest po prostu świetny.. te pytania, zmiany wieku.. no boski^^

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-15, 13:55
autor: Tanira
Uwierz tak delikatnie.
Tak starannie.
Przykładnie.
Otwórz mi oczy.
Uwierz znowu.
Myśli skupione w jeden wielki krąg.
Powiedz tak delikatnie.
Tak przejrzyście.
Skrupulatnie.
Zostawiłam swoje ślady na drodze do Ciebie.
Spójrz tak delikatnie.
Tak bosko.
Nie wydatnie.
Uwierz znowu.

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-15, 14:02
autor: mk95
Piękne, jak zwykle. Świetnie wplotłaś słowo: uwierz. Niby tak mało, ale jakie uczucia :-D

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-15, 14:05
autor: niunia
nie zmarnuj takiego talentu kochana..
Tanira pisze:Pamiętasz kwiaty na jej grobie?
Twoje ciche modlitwy wśród polnych traw.
Już zawsze.
Pamiętasz jak płakałeś?
I tylko delikatny szelest ziemi ogień zniczy.
wzruszyłam sie, autentycznie..

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-15, 15:46
autor: Xaneta
Tanira pisze:Nasze życie to jedna wielka zmiana.
Co jakiś czas coś ulega nieodwracalnej zmianie.
Nie możemy przestać się zmieniać.
Gdy przestaniemy nie będzie nas.
Przestaniemy żyć.
tak.jedno wielkie nic będzie.
Tanira pisze:Pamiętasz swój uśmiech?
I tylko muzyka naszych ciał gorąca pościel.
I Twoje niewinne oczy
aaa... bjutiful....

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-15, 17:20
autor: Aglek
Wspaniałe!! *klasku klasku* :)
Publikujesz gdzieś poza forum?? W gazecie??
Powinnaś!! :)

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-15, 20:08
autor: Tanira
nastąpiło to co zawsze...

RIP Sean part VIII

Ty jesteś moją skórą.
Ty jesteś moimi oczami.
Moim życiem.
Słowami.
Jesteś nadzieją witaną z taką radością.
Jesteś jasnością.
Aniołem.
Jesteś wycinkiem mojego spojrzenia.
Jesteś grzechem.
Natchnieniem.
Muzyką w mojej duszy.
Moją cichą liryką bez słów.
Jesteś…

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-15, 20:09
autor: mk95
Piękne, jak zresztą wszystkie twoje wiersze. I ta urwana końcówka ;-)

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-15, 20:16
autor: Tanira
RIP Sean part IX

Niebo.
Jesteś właścicielem wiatru.
Za każdym razem gdy spojrzę w górę wieje.
Odszedłeś.
Tylko dlaczego?
Dlaczego tak szybko?
Dlaczego tak nagle?
Dlaczego w tylu litrach krwi?
Dlaczego?


RIP Sean part X

Serce.
Miejsce.
Skrytka na powiew wiatru.
Małe pudełko na Twój oddech.
Wiecznie żywy.
We mnie.

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-15, 20:22
autor: mk95
Ten drugi jest prześliczny. Co ja gadam, oba są piękne :-D

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-15, 21:12
autor: Tanira
RIP Sean part XI

Twoja jasność.
Życiodajna.
Twoją świętość.
Niebanalna.
Twoje życie.
Moc natchnienia.
Twój oddech.
Już go nie ma.


RIP Sean part XII

Przysięgam.
Będę.
Ochronię Cię.
Tylko błagam.
Zostań.
Dla mnie.
Zostań.
Anioły spełniają życzenia.
Spełnij moje.
Nie odchodź gdy budzi się świt.


RIP Sean part XIII

Zamykam oczy widzę mgłę.
Mgłę istnienia.
Mgłę radości.
Mgłę szarości.
Uczciwości.
Mgłę narodzin i mgłę śmierci.
Mgłę szacunku.
Mgłę ratunku.
A za nią Ty.

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-15, 21:14
autor: mk95
Piękne, zwłaszcza to drugie.
Tanira pisze:Anioły spełniają życzenia.
Spełnij moje.
Nie odchodź gdy budzi się świt.
A tu się rozryczałam. Za dużo 'Cat and Mouse' :-D

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...

: 2008-03-16, 09:07
autor: Gość
Nie oglądaj więcej tej sceny. Masz całe dwa sezony a Ty uparcie oglądasz ten ostatni odcinek. Ale z drugiej strony jak mają powstawać takie rzeczy to może oglądaj...Tylko nie rycz :-D
A.