Strona 2 z 5

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-18, 21:20
autor: hbc
Mia pisze:faktycznie dorównywal Scofild'owi czasem nawet powiedziałabym był intelektualnie ponad nim.
Nie byłabym tego zdania. Nie mógł być ponad Scofield'em, ponieważ go nie złapał. Faktycznie, madry z niego gość, ale to on pracował dla Firmy i jestem pewna, że Michael NIGDY by tego nie zrobił, jakoś by się wymigał. Rozumiem, że Firma groziła Alexowi, że zabije jego rodzine itd., ale gdyby facet był faktycznie madry to by się wymigał i przestał brać narkotyki, co zrobił w trzecim sezonie, jednak tylko dlatego, że nie było jego Veratrilu

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-18, 21:22
autor: Lady Mahone
zafascynował tym swoim specyficznym stylem, garniturkiem, białą koszulą, krawatem, okularami i ta V3,
wolę pana porządnego czy pana najaranego-rozczochranego
I sposób, w jaki otwierał klapkę... ^^
ooooOOO... to ja chce być jego komórką xD
Te teksty mnie zafascynowały, i zgadzam się z nimi w 1000%. i więcej. Nie wiem, w której częsci był lepszy...ale jesli chodzi o wygląd to...II seria. Normalnie zaraz obejrze cały II sezon...a zachowanie, to czasem trzecia, jest teraz bardziej ludzki i normalny. Chociaż jako bezwzględny w FBI też go uwielbiałam. Ogólnie to w każdej serii jest taki do schrupania. :mrgreen: :mrgreen:

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-18, 21:28
autor: PatuŚ
Lady Mahone pisze:Ogólnie to w każdej serii jest taki do schrupania.
zgadzam się... nie wazne jaki , ważne że Alex, przynajmniej jest barwną postacią i mozemy go poznac w róznych "wcieleniach" :-D ;-)

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-18, 21:33
autor: Lady Mahone
Dokładnie. W każdym jego wcieleniu jest to coś..co przyciąga. Ni wązne, gdzie jest i co robi, ważne żeby był. :mrgreen: :mrgreen:

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-18, 21:46
autor: Babydoll
hbc pisze:Nie mógł być ponad Scofield'em, ponieważ go nie złapał
Nie złapał go, ale pamiętacie co on wyprawiał - prawie czytał myślach Majkela! Nikt inny z tego Jego biura nie wiedział w ogóle o co ho, a ten popatrzył chwilę na kartkę jakąś czy coś i już bingo :lol:

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-18, 22:24
autor: B...
a jak on fajnie myslałał, tzn jak fajnie wtedy wygladał...az se chyba wróce po raz koljeny do 2 sezonu... ale póki co to jeszcze mi jutro zostaje xDDD

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-18, 22:26
autor: Babydoll
B... pisze:a jak on fajnie myslałał, tzn jak fajnie wtedy wygladał
Hahaha racja! ^^ Taki skupiony... Ehhh... :P

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-18, 22:29
autor: B...
była taka jedna scena chyba w 20 odc gdy sie "zczaił" ze Christina Rose to imie i nazwisko matki Scofielda...tak cudownie podparł sobie głowe dłonia i sie zamyslił a na koncu powiedział "ohhh, so did I" ( chodziło o to ze tez myslał ze ona nie zyje) a ja wtedy wymiekłam na amen. I własnie z takich powodów wybrałam 2 sezon :-P

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-18, 22:34
autor: Babydoll
Ale mnie zachęciłaś :P Chyba se zara włączę ten odcinek :P

A mam takie pytanie: kiedy Alexander Was "zauroczył" - od razu jak się pojawił w serialu czy dopiero potem, w Sonie? :)

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-18, 22:43
autor: B...
od razu? trudno powiedziec, jakos mnie tak fascynował na poczatku...moze bardziej ciekawił...poza tym kogos mi przypominał i za Chiny Ludowe nie mogłam sobie przypomnac kogo, wpatrywałam sie w niego, jak chodził, jak sie poruszał, jak mówił i nie mogłam skojarzyc...no i sie w koncu chyba wypatrzyłam az za bardzo bo mw tak od 10 odc zyłam juz w przekonaniu ze jest najbardziej niezwykła postacia w tym serialu i cos mnie do niego ciagneło...a potem to juz tytlko boskosc, potegowana z kazdym kolejnym odc :-D
o! i tak wyglada historia mojej miłosci^^

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-18, 22:50
autor: Babydoll
B... pisze:o! i tak wyglada historia mojej miłosci^^
Heh, dzięki za tak szczere wyznanie ;)

U mnie to było tak: na początku Alex strasznie mnie wkurzał bo się wcinał w plany Majkela ^^ Wkurzało mnie to że tak potrafił łatwo to wszystko rozszyfrować. Poza tym wtedy byłam pod wpływem uroku T-Bag'a ^^ No ale gdy tylko u Alex'a pojawił się ten ZAROST... Momentalnie mnie strzeliło i ujrzałam w Nim właśnie TO COŚ XD

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-19, 09:14
autor: Lady Mahone
u mnie..to od razu- ten czarny garnitur i krawat...ach!! Od razu wiedziałam, że nie będzie nikogo po za nim. Okulary, telefon...pomyślunek..i w ogóle... Piękno samo w sobie- za każdym nowym odcinkiem było coraz gorzej :mrgreen:

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-19, 09:34
autor: Ania1991_ck
Ta rywalizacja na inteligencje była ciekawa. Fajnie to wyglądało jak rozwiązywał wszystkie zagadki scofielda i szedł zaraz za nim(np. na tej pustyni.).

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-19, 13:02
autor: PatuŚ
Mnie tak intrygował od samego poczatku i nawet nie wiem kiedy się to przerodziło w Moją Mahoniową obsesję :-P

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-19, 19:35
autor: Lady Mahone
patus1905 pisze:i nawet nie wiem kiedy się to przerodziło w Moją Mahoniową obsesję :-P
Dokłądnie. A co do serii..to teraz ..po 13 odcinku...Pokazał, na co go stać, a postawa typu Matka Tersa była tylko przykrywką- agent, nwet były, nigdy nie przestaje być czujny! Wiedziałam ,że coś kombinuje- nie mógł być aż tak naiwny.

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-19, 20:09
autor: PatuŚ
wrrr ja jeszcze nie oglądałam..ale już sie nie mogę doczekac.. skoro tam jakaś akcja Mahona ma być

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-19, 20:12
autor: Lady Mahone
No, akcja jest- nie ma go tam jakos duzo...ale wiele znaczy w tym odcinku:))

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-19, 20:13
autor: Babydoll
Lady Mahone pisze:pomyślunek
Hahaha XD Przypomina mi teksty mojej babci XD

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-02-19, 20:15
autor: Lady Mahone
No dobra, trochę przesadziłam, ale nie umiałam ineczej określić genialnej inteligencji Alexa.

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-03-30, 01:15
autor: Madzialena
W II jak i w III serii podobał mi się tak samo :mrgreen: Na początku II sezonu nie zwracałam na niego uwagi. Dopiero w połowie zaciekawiła mnie ta postac. Przerodziło się to później w fascynację i tak w III sezonie w scenach z Alexem dostawałam palpitacji :mrgreen: Mahon w garniaku, czy też ten z Sony jest tak samo zabójczo boski :D

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-05-27, 12:15
autor: k0sa
Tu i tu byłtaki sobie.

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-05-27, 12:41
autor: *Madziula*
Madzialena pisze:Mahon w garniaku, czy też ten z Sony jest tak samo zabójczo boski :D
no ja zdecydowanie wolę go w garniaku^^ taki męski, władczy... a w 3 sezonie Alex na detoxie...

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-05-27, 15:36
autor: k0sa
'Hehe, no rzeczywiście w gajerku mu lepiej, on gra w weilu policyjnych filmach właśnie jako federalny.

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-05-27, 21:18
autor: PatuŚ
Bo konczył Kryminologie na Uniwerku i potrafi realistycznie odegrać takie role :-P

Re: Mahone: II, III czy IV seria?

: 2008-05-28, 15:15
autor: Ania1991_ck
W 3 sezonie wypadł rewelacyjnie. Ta szopa dodała mu uroku. Teraz ciekawe jak spisze się w 4 sezonie.