Mahone
Posty: 770
Rejestracja: 2008-03-29, 22:40
Lokalizacja: Kraków
Mahone
Re: Zagadka

Post autor: Madzialena »

Z tą zagadką Einsteina już dawno się spotkałam :) Nie jest takie trudna. Ja mam inną.
Pewien mężczyzna wędrował po lesie. Doszedł do rozstaju dróg, gdzie mieszkali bracia bliźniacy, jeden zawsze mówił prawdę, drugi zawsze kłamał. Nikt nie mógł ich odróżnić, gdyż zawsze jeden z nich stał na skrzyżowaniu. Jakie jedno pytanie musi zadać mężczyzna, aby wybrać prawidłową drogę?
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13
Lokalizacja: Sambo ^^
Re: Zagadka

Post autor: madamebutterfly »

eee... ta też jest dobra... ja słyszałam trochę inną wersję ale chodzi o to samo... nie będę innym psułą zabawy :D
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Lincoln Burrows
Re: Zagadka

Post autor: Nero »

Musi się spytać, czy kłamie?
Mahone
Posty: 770
Rejestracja: 2008-03-29, 22:40
Lokalizacja: Kraków
Mahone
Re: Zagadka

Post autor: Madzialena »

Nie :P Główkuj dalej :P
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Lincoln Burrows
Re: Zagadka

Post autor: Nero »

Ja jestem pewien. To jest logiczne, pomyśl trochę.
Mahone
Posty: 770
Rejestracja: 2008-03-29, 22:40
Lokalizacja: Kraków
Mahone
Re: Zagadka

Post autor: Madzialena »

No ale jeśli się spytasz czy kłamie to co wtedy?
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Lincoln Burrows
Re: Zagadka

Post autor: Nero »

nic
znalazłem odpowiedź, ale jej nie rozumiem
Mahone
Posty: 770
Rejestracja: 2008-03-29, 22:40
Lokalizacja: Kraków
Mahone
Re: Zagadka

Post autor: Madzialena »

Ja znam inną odpowiedź.
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Lincoln Burrows
Re: Zagadka

Post autor: Nero »

chodzi o to, że ten koleś się go spytał, którą drogę wybrałby jego brat
ale nie rozumiem, dlaczego akurat tak
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13
Lokalizacja: Sambo ^^
Re: Zagadka

Post autor: madamebutterfly »

chodzi chyba o to, żeby się spytał co powiedziałby mu jego brat... nie pamiętam tego dokładnie... ale jakoś takk...
Mahone
Posty: 770
Rejestracja: 2008-03-29, 22:40
Lokalizacja: Kraków
Mahone
Re: Zagadka

Post autor: Madzialena »

Musi zadać pytanie w która stronę poszedłby jego brat i pójść w przeciwną.
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Lincoln Burrows
Re: Zagadka

Post autor: Nero »

dlaczego tak? on przecież nie wiedział, że to stoi ten, co kłamie
Mahone
Posty: 770
Rejestracja: 2008-03-29, 22:40
Lokalizacja: Kraków
Mahone
Re: Zagadka

Post autor: Madzialena »

Przyjmijmy, że ten co stoi jest kłamcą. On okłamałby go, że jego bart wybrałby błędną drogę. Jeżeli natomiast stałby ten co mówi prawdę to powiedziałby Ci, że jego brat wybrałby tą błędną ścieżkę bo on nie mówi prawdy. Nie wiem czy Ci to wytłumaczyłam. Nie mam do tego talentu. To jest troszkę skomplikowane :P
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13
Lokalizacja: Sambo ^^
Re: Zagadka

Post autor: madamebutterfly »

hmn... madzialena wytłumaczyła dosyć dobrze... ja miałąm z tym problem...
a co powiecie na to?
dość łątwe...

Na wystawie obrazów pewien mężczyzna przyglądał się portretowi.

Ktoś go zapytał: - Czyjemu portretowi się przyglądasz?

Ów człowiek odpowiedział: - Nie mam braci, ani sióstr, ale ojciec tego człowieka na obrazie jest synem mojego ojca.

Czyjemu portretowi przyglądał się ten wielbiciel obrazów?
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Lincoln Burrows
Re: Zagadka

Post autor: Nero »

Madzialena pisze:On okłamałby go, że jego bart wybrałby błędną drogę
Jego brat przecież nie wybrałby błędnej drogi, bo jest prawdomówny.

madamebutterfly on się przyglądał swojemu portretowi chyba
Mahone
Posty: 770
Rejestracja: 2008-03-29, 22:40
Lokalizacja: Kraków
Mahone
Re: Zagadka

Post autor: Madzialena »

Ale on by Ci powiedział, że jego bart wybrałby błędną drogę, bo kłamie.
madamebutterfly, samemu sobie?
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13
Lokalizacja: Sambo ^^
Re: Zagadka

Post autor: madamebutterfly »

nie... nie przyglądał się sobie...
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Lincoln Burrows
Re: Zagadka

Post autor: Nero »

swojemu synowi się przyglądał
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13
Lokalizacja: Sambo ^^
Re: Zagadka

Post autor: madamebutterfly »

brawo Nero...
chociaż to mogła być też córka... nic tego przecież nie wykluzca, a wszyscy mówią że to syn :)
Mahone
Posty: 770
Rejestracja: 2008-03-29, 22:40
Lokalizacja: Kraków
Mahone
Re: Zagadka

Post autor: Madzialena »

Rzeczywiście swojemu synowi :p źle przeczytałam
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Michael Scofield
Re: Zagadka

Post autor: Sebo »

Wieczorem, od strony podwórza, na pierwsze piętro domu wchodzi po drabinie złodziej. Spogląda dyskretnie przez szybę w pokoju i w półmroku widzi leżącego w łóżku Alexa, który nie śpi. Wyciąga nóż do szkła, wycina otwór w szybie i wchodzi do środka. Cały czas patrzy na Alexa, a Alex na niego. Złodziej bez pośpiechu otwiera wszystkie szuflady i nagle znajduje małą szkatułkę, a w niej cenne klejnoty, od wielu lat należące do rodziny Alexa . Bez nerwów wkłada je do kieszeni i wychodzi przez okno.

Dlaczego Alex nie reaguje? Alex, że jest w pełni zdrowy, nie ma żadnych problemów psychicznych, ma w pełni sprawne wszystkie zmysły, nie jest związany, nie zna złodzieja.
:?:
Michael Scofield
Posty: 1391
Rejestracja: 2008-01-24, 19:37
Lokalizacja: a zza zasłonki
Michael Scofield
Re: Zagadka

Post autor: mk95 »

Hmm... Alex to figura? Rzeźba itp.?
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Michael Scofield
Re: Zagadka

Post autor: Sebo »

Nie..ale...ciepło^^
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19
Michael Scofield
Re: Zagadka

Post autor: Xaneta »

Alex to zwierze?
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Michael Scofield
Re: Zagadka

Post autor: Sebo »

Nie^^
ODPOWIEDZ

Wróć do „Chillout”