Strona 2 z 3

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2007-12-06, 19:28
autor: PatuŚ
niunia pisze:patus1905, hehe ja sie chyba nie doczekam kiedy od mamusi dostane piwko, ( w moim przypadku bedzie to red's
nio moja jest naszczęście postępowa,tata tez... np. chłopak moje siory już u nas zamieszkal. a co do reddsa to dostała go moja siora (starsza :-P bo lubi)

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2007-12-07, 16:29
autor: Morgoth
1 roczek i 2,5 miesięcy:D niezly hardcoreowiec z niego bedzie :P

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2007-12-07, 18:17
autor: Tanira
dobra no to teraz ja ^^ historia z dzisiaj ^^
wracam sobie pieknie ze szkoly...godzina 12:45...nagle czuje cos mnie szarpie za rekaw
"ANKA PATRZ JEDZIE 1! BIEGNIEMY!"
wbiegłam na mokrą ulicę i srut pierdut rozjechałam sie jak żaba ^^ :mrgreen:
Ludzie mnie zbierali a ja się śmiałam jak głupia xD
Jaki wstyd...matko...xD i moje kolano ucierpiało ^^

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2007-12-07, 19:45
autor: niunia
:lol: :lol: *lol2*
biedna Tanirka ! *głaszcze*
ja ostatnio sie poslizgnełam na błocie.. xD do tyłu tak poleciałam.. jeszcze w czasie jak szłam do szkoły, wiec spozniłam sie na pierwsze lekcje 8-)
ale naszczescie nic mi sie nie stało ^^ miękko było :D

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2007-12-07, 20:47
autor: Tanira
nie jestem sama :mrgreen:

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2007-12-07, 21:51
autor: Oktarynka
Ale to się zdarza, tym bardziej jak są przymrozki XD. My chodzimy grupą i trzymamy się wszyscy za ręce, że jakby co, to upadniemy to razem XD

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2007-12-07, 21:57
autor: Tanira
grupowa gleba tez jest dobra xD

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2007-12-07, 22:41
autor: niunia
o i jak śmiesznie jest jak sie wszyscy wywalą ^^ :mrgreen:

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2007-12-07, 22:52
autor: Tanira
ja popieram całym sercem grupowe zjazdy na sankach xD

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2007-12-07, 22:54
autor: AutumnLeaf
Pmiętam, że jak pierwszy raz poszłam na sanki, to zatrzymałam się na murze od cmentarza i porwałąm kurtkę..........

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2007-12-07, 22:56
autor: Tanira
AutumnLeaf pisze:Pmiętam, że jak pierwszy raz poszłam na sanki, to zatrzymałam się na murze od cmentarza i porwałąm kurtkę..........
zapowietrza sie ze smiechu xD :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2007-12-07, 23:07
autor: niunia
aaa sankiii ^^, juz zaniedługo zaczną się te zabawy na śniegu :D
ah natalia nic mi nie mów o cmentarzach; raz poszłam dziadku znicz zapalic a że było już późno wybrałam droge na skróty, przy czym musiałam przeskoczyć brame.. i tak wyszło ze mój ulubiony długi sweter zawisł wraz ze mna na siatce.. nie mogłam sie nawet ruszyć.. :D
ale kochany grabarz "Dracula" mi pomógł, miałam pełno w gaciach, bo cały czas chodziły plotki ze on jakis dziwny jest ^^
no ale okazał sie spoko gosciem :D

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2007-12-07, 23:15
autor: PatuŚ
AutumnLeaf pisze:Pmiętam, że jak pierwszy raz poszłam na sanki, to zatrzymałam się na murze od cmentarza i porwałąm kurtkę..........
hahahahahahah sasasa fajna okolica przy cmentarzu na sankach :mrgreen: , ja proponuje zbiorowy kulig...tylko brak jednej drobnej rzeczy ... ŚNiegU :-P

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2007-12-07, 23:16
autor: Tanira
tak xD ja was poprowadze xD

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2007-12-07, 23:59
autor: MarQ
no ja bym chcial sanki ale niestety nie ma jeshcze sniegu :| byl raz i to tylko przez kilka godzin w nocy *skacze ze szczescia* :D

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2007-12-08, 00:07
autor: PatuŚ
marq112 pisze:byl raz i to tylko przez kilka godzin w nocy
cio??? u mnie to chybe przez 2 tygodznie było biało... ja juz ze szczescie sanki odkurzyłam ...i wstaje potem rano a tu Śnigu ni ma :-/

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2008-06-12, 20:15
autor: edzik
srut pierdut
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

To ja mam taka obciachowa sytuacje...
mama mnie wyslala do sklepu po jakies zakupy i miedzy innymi na liscie byly jajka, ktore moglam dostac w sklepie u pewnego kolesia (ponoc gej), ktory mial sklep z gazetami. No to zrobilam zakupy i na koniec przypomnialo mi sie o nieszczesnych jajcach. Podchodze do kolesia i zamiast zapytac "Czy sa jajka" blyskotliwie zapytalam "Czy ma pan jajka" xDxDxD. Gdy koles odpowiedzial ze nie to niemal wybieglam ze sklepu i przez jakies 5 minut sie brechtalam. Okolo miesiaca omijalam ten sklep dalekim lukiem. :-) :-)

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2008-06-13, 00:36
autor: niunia
hahaha xD nie ma to jak się przejęzyczyć edzik, ^^ ąz mi się humor poprawił :)

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2008-06-13, 06:25
autor: Rafaqio
edzik ty to masz przeżycia xD

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2008-06-13, 14:42
autor: edzik
no ja czesto cos odwale... Aż wstyd się przyznawać xD

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2008-06-13, 15:51
autor: agulec
haha edzik! niezła historia :D :D
Mi dzisiaj odbiło trochę i rozmawiałam na zajęciach o zaliczaniu przedmiotów i posuwaniu pracy.. trochę za głośno mi się to powiedziało.. prowadząca nie była zadowolona :roll:

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2008-06-13, 17:09
autor: Aglek
agulec pisze:zaliczaniu przedmiotów i posuwaniu pracy.
Nie wiem czy to wiek czy co, ale chce mi się śmiać xD

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2008-06-13, 20:36
autor: gosia!.
edzik, niezła historia...hehe... ;-) Mi też się często zdarzają się przejęzyczenia i głupie akcje różne...Aż za dużo żeby wymieniać. ^^ Codziennie coś się zdarzy...
Kiedyś miałyśmy z dziewczynami brechty z kolesia. W autobusie był, taki gdzieś w moim wieku, i nagle się pyta nas 'yyy...która godzina, bo mi stanął', a pół autobusu w brecht, no a koleś się spalił, bo oczywiście o zegarek mu chodziło. ;-)

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2008-06-14, 10:19
autor: Tanira
to ja byłam jeszcze lepsza --'
jesli chodzi o tramwaje. szczegolnie jeden --'
sa swiatla a Ann oczywiscie stoi z szerokim usmiechem na ustach i grzebie w torbie w poszukiwaniu biletu.
Tramwaj rusza a ja sru na kolana TEGO faceta --'
"przepraszam myślałam, że zdaze jak stał"
Ludzie sie na mnie dziwnie patrza ale no coz ja oczywiscie nie wiedziałam o co chodzi --'
A ten do mnie szczerzy --' przynajmniej sobie posiedziałam na kolanach u 30 paro latka :roll:

Re: Nasze historie z życia wzięte

: 2008-06-14, 10:43
autor: *Madziula*
Tanira pisze:"przepraszam myślałam, że zdaze jak stał"
:lol: chcesz mnie słońce zabić od rana :lol: właśnie sobie ciebie wyobraziłam :lol: