Strona 2 z 3

Re: Peter Stormare

: 2007-10-15, 21:36
autor: Mela0607
niezmiernie dziękuję
jej, ależ cacko; mniami; wow aż szczena opada; naprawde rewelacyjny samochód; chyba teraz będę oszczędzać na golfa, a nie na audice ;)
a Peter jest świetny; hehe i ten jego głos, ach... nasłuchać się nie mogę

Re: Peter Stormare

: 2007-10-20, 11:15
autor: Sebastian66i6
Peter Stormare gra jeszcze w takim stary horrorze pt. "Maska diabła" polecam ! :evil:

Re: Peter Stormare

: 2007-10-20, 21:55
autor: Mela0607
nie widziałam, ale nie ma to co Lucyfer z "Constantine", gdzie jest m.in. w białym garniaku - respect ;)

Re: Peter Stormare

: 2007-10-20, 23:10
autor: Sebastian66i6
Taaa to było świetne szkoda że taka króciutka ta rólka była :-( .. podobało mi się jak się podłoga zaczęła zwijać pod Johnem xD

Re: Peter Stormare

: 2007-10-21, 01:07
autor: Ble
Sebastian66i6 pisze:szkoda że taka króciutka ta rólka była
NO znowu nie przesadzajmy... Aż taka króciutka to ona nie była... Poza tym była dość znacząca i conieco wnosiłą do fabuły... I w dodatku z całą pewnością zachodząca w pamięć, co do tego nie mam wątpliwości ^^

Re: Peter Stormare

: 2007-10-21, 10:28
autor: Mela0607
oj tak; Ble masz całkowitą rację; pogawędki między Lucyferem, a John'em miały duże znaczenie, bo to przecież on decydował o tym czy John zostanie wśród żywych; a mi się najbardziej spodobał moment wejścia Lucyfera i ta "kipiąca z niego krew" (że się tak wyrażę)

Re: Peter Stormare

: 2007-10-21, 10:41
autor: Sebastian66i6
I fajniusie miał tatuaże nie prawdaż? xD Lucyfer nie miał wyboru poniekąd.. jeśli by nie pozwolił zostać Johnowi wśród żywych to musiałby pozwolić mu iść do nieba . Przypomnijcie sobie :-) Miał do wyboru dać mu iść do nieba albo zostawić go na ziemi. Więc raczej nie było opcji żeby go do Bozi puścił co to to nie :D...

Re: Peter Stormare

: 2007-10-21, 10:47
autor: Mela0607
a tak, masz rację i dobrze zrobił, bo przynajmniej John został wraz z Angelą na ziemi, by dalej "ratować" świat (moje przypuszczenia, mimo iż się rozeszli). Faktycznie Peter miał na szyi całkiem niezłe, chociaż ten co miał John mi się bardziej podobał, ale on coś tam znaczył...

Re: Peter Stormare

: 2007-10-21, 11:04
autor: Sebastian66i6
Nie tylko na szyi ale na rękach też.. widać było że one się łączą.. idą po całym diabelski ciele :evil: :evil: :evil:

Re: Peter Stormare

: 2007-10-21, 15:27
autor: Mela0607
no tak, ale garniturek większość zakrył; no chyba, że im się nie chciało już więcej zrobić ;p

Re: Peter Stormare

: 2007-10-21, 15:32
autor: Sebastian66i6
:-) Mi się wydaje że to tak specjalnie było :P a co do "Maska Diabła" to naprawdę polecam ten filmek Peter Stormare zagrał świetnie !!! :-)

Re: Peter Stormare

: 2007-10-21, 15:39
autor: Mela0607
no na pewno; skoro to było na podstawie komiksu to częściowo musiało się z tym zgadzać; a "Maski..." jeszcze nie widziałam, moze będę miała okazję zobaczyć :) mogę rzec iż widziałam już sporo filmów z jego udziałem tak też mogę stwierdzić, że całkiem dobrze wychodzi mu granie wrednych typków

Re: Peter Stormare

: 2007-10-21, 15:47
autor: Sebastian66i6
Mela0607 pisze:no na pewno; skoro to było na podstawie komiksu to częściowo musiało się z tym zgadzać; a "Maski..." jeszcze nie widziałam, moze będę miała okazję zobaczyć :) mogę rzec iż widziałam już sporo filmów z jego udziałem tak też mogę stwierdzić, że całkiem dobrze wychodzi mu granie wrednych typków
Hihih zna ktoś jeden jakikolwiek film gdzie Stormare gra dobry charakter? xD

Re: Peter Stormare

: 2007-10-21, 15:57
autor: Mela0607
Armageddon?

Re: Peter Stormare

: 2007-10-21, 15:57
autor: Sebastian66i6
Kogo tam gra?

Re: Peter Stormare

: 2007-10-21, 16:03
autor: Mela0607
faceta, który chce pomóc w rozbrojeniu bomby? wydaje mi się, że tam był dobry, ale nie jestem pewna

Re: Peter Stormare

: 2007-10-21, 16:06
autor: Sebastian66i6
Aha xD oki niech będzie ^_^ :P pozdro :)

Re: Peter Stormare

: 2007-10-21, 22:32
autor: Ble
NO dobry był... Właściwie to trochę chciał żywy wrócić na ziemię... No ale nikogo nie zabijał, a nawet 'naprawił' komputer w rakiecie. :)

A w 'Przeczuciu' przecież też nie gra 'złego'. Czy każdy psychiatra jest zły? Taki jego zawód po prostu... :P

Re: Peter Stormare

: 2007-10-21, 22:38
autor: Mistic
Witam. Osobiście bardzo lubię Petera. Oglądałem wiele filmów z Jego udziałem i muszę stwierdzić jedną zasadniczą rzecz. Stormare bardzo wczuwa się w swoje role, nie gra tak "na odczep się" ,a wręcz przeciwnie. Widać że lubi to co robi.

Re: Peter Stormare

: 2007-10-22, 15:54
autor: Mela0607
Ble pisze:A w 'Przeczuciu' przecież też nie gra 'złego'. Czy każdy psychiatra jest zły? Taki jego zawód po prostu... :P
No właśnie; jak to z nim było naprawdę? Początkowo wydawał się sympatyczny i uprzejmy, ale później jednak już taki nie był przez upartość głównej bohaterki

Re: Peter Stormare

: 2007-10-26, 21:02
autor: AutumnLeaf
w Armagedonie był dobrym, ale nieco rąbniętym Rosjaninem ;)
a w Przeczuciu wydaje mi się, że zły też nie był, po prostu musiał tak zareagować na jej zachowanie;)

Re: Peter Stormare

: 2007-10-26, 22:49
autor: Sebastian66i6
Juz pamietam kogo gral w armagedonie dzieki Autum :* :) no fakt .. ale nigdy nie gral aniolka prawda? :P wrecz przeciwnie (Constantine) :P

Re: Peter Stormare

: 2007-11-08, 12:50
autor: green_gun
Abruzzi jest wporzo! Chyba najbardziej go lubiłam pomimo jego gangsterskiego charakterku! Był swietny. Tu sie modlił a za chwile zabijał.... Co za kontrast :evil:
Ale Armagedona nie ogladałam więc nie widziałam go w tym filmie.

Re: Peter Stormare

: 2007-11-08, 14:21
autor: Sebastian66i6
green_gun pisze:Tu sie modlił a za chwile zabijał.... Co za kontrast
Nom to było extra :) .. ogólnie postać świetna była dlatego że grał Peter Stormare :P

Re: Peter Stormare

: 2007-11-10, 12:20
autor: Mela0607
green_gun pisze:Chyba najbardziej go lubiłam pomimo jego gangsterskiego charakterku!
pomimo? przecież to dzięki tej gangsterskiej osobowości go polubiłam, zresztą Peter najlepiej się sprawdza właśnie w takich rolach; może nie dorówna takim osobom jakie mogliśmy zobaczyć przynajmniej w "Ojcu chrzestnym", ale facet zna się na rzeczy...