Strona 2 z 2
Re: Nick Santora o 4 odcinku.
: 2007-10-14, 16:52
autor: Oktarynka
No ale to w gruncie rzeczy nastolatek, a każdy nastolatek świruje jak jest długo w jednym miejscu zamknięty :0 (wiecie: szkoła i takie tam XD) W każdym razie, oby nie ześwirował i nie uznał taty "a mam cie w dupie, chce mieć w końcu normalne życie". :0 (chociaż ja na jego miejscu tk bym uznała 8(.
mówiłam już o tym, że fajnie by było jakby Scofield i Mahone zaadoptowali LJ-a ^^?
Re: Nick Santora o 4 odcinku.
: 2007-10-14, 17:06
autor: Ms_psycho
Mela0607 pisze:a trzeba optymistycznie patrzeć na całą tą sytuację
LJ codziennie rano dostaje śniadanie do łóżka.
Następnie ogląda cały dzień TV a potem gra w karty z ziomami, którzy go pilnują.
Potem wszyscy zasiadają z pizzą w ręku i oglądają wypożyczone filmy DVD ^^
(odwala mi bo się za dużo dzisiaj uczyłam ==" )
Re: Nick Santora o 4 odcinku.
: 2007-10-14, 17:50
autor: AutumnLeaf
mówiłam już o tym, że fajnie by było jakby Scofield i Mahone zaadoptowali LJ-a ^^?
Oktarynka, dobijasz mnie XD
Ms_psycho, skąd masz takie informacje? *cffaniak*
tak na poważnie to LJ rzeczywiście może sobie pomyśleć, że "gdyby nie mój ojciec to nic z tego co się wydarzyło, nie stałoby się..." I to będzie straszne...
Re: Nick Santora o 4 odcinku.
: 2007-10-14, 19:49
autor: Mela0607
AutumnLeaf to jest tzw. przypuszczenie, a ja się z tym absolutnie zgadzam

Re: Nick Santora o 4 odcinku.
: 2007-10-14, 20:21
autor: Ms_psycho
AutumnLeaf pisze:
Ms_psycho, skąd masz takie informacje? *cffaniak*
Dzwonił do mnie i mi mówił ;p
W sumie może i LJ wkurza się, że ma "takiego" ojca ale z drugiej strony nie sądzę, żeby jak to powiedziała Oktarynka "miał go w dupie" to w końcu jego ojciec, o którym tak długo myślał, że jest winny a tu ZONK tatuś czysty i nawet nie mieli za dużo czasu sobie pogawędzić.
Re: Nick Santora o 4 odcinku.
: 2007-10-14, 20:35
autor: Oktarynka
Moje posty to bełkoty, ale napisałam - nie fajnie gdyby tak było. Oby LJ był wyrozumiały. A przyda mu się dużo wyrozumiałości. Duuuużo.
Re: Nick Santora o 4 odcinku.
: 2007-10-14, 20:50
autor: Ms_psycho
Oktarynka pisze:Moje posty to bełkoty, ale napisałam - nie fajnie gdyby tak było.
Wybacz. Głowa mnie zaczyna boleć, pewnie to dlatego ;p
LJ będzie miał jakiś wstrząs psychiczny po tych wszystkich wydarzeniach, więc szybko wybaczy tatusiowi jak będą razem ;p
Re: Nick Santora o 4 odcinku.
: 2007-10-15, 16:58
autor: Damian1989
moim zdaniem wszystko było fajnie zrobione
ale mogli by jeszcze pokazać jak obcinali tą głowę

Re: Nick Santora o 4 odcinku.
: 2007-10-15, 20:29
autor: Ms_psycho
Damian1989 pisze:
ale mogli by jeszcze pokazać jak obcinali tą głowę

NO ^^
Re: Nick Santora o 4 odcinku.
: 2007-10-15, 20:45
autor: Mela0607
mogli by, ale naszczęście tego nie zrobili, bo pewnie by to wyglądało może nie drastycznie, ale żałośnie - zresztą nie mogę sobie tego wyobrazić, a przynajmniej wspominamy ją z ostatniej rozmowy z Michael'em, a nie jak ktoś jej obcina głowę
Re: Nick Santora o 4 odcinku.
: 2007-10-16, 13:19
autor: Sebastian66i6