Strona 2 z 42
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-14, 00:56
autor: AutumnLeaf
nie dostrzegał, ale jednak na końcu widać było dokładnie, że wrócił do gry, szkoda jednak, że nie tak jak zwykle w wielkim stylu ...
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-25, 13:38
autor: Bella14
Fajowy gostek

Na początku nie za bardzo go lubiłam, ale potem jakoś się do niego przekonałam... A juz tak naprawdę go polubiłam, kiedy uratował Michaela w tym więzieniu. Dokładnie to chodzi mi o tą scenę :
http://pl.youtube.com/watch?v=2V_6ddDe0MM
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-25, 15:52
autor: Sebastian66i6
Nom ta scena ogólnie była fajna

Michael pokazał pazurki

A Mahone potwierdził to że dla niego zabicie człowieka to jest nic..
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-25, 19:52
autor: AutumnLeaf
coś stępione miał Majkiel te pazurki skoro nie mogł sobie nawet z jakimś zaplutym gościem poradzic
gdyby nie Mahone, to Majkelek już by nie był taki kryształowy
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-25, 20:07
autor: Mela0607
masz rację; Michael tylko potrafi myśleć, a Mahone zaś potrafi też myśleć, ale też wie jak sprzątnąć każdego gostka, a udaje cwaniaczka, ale na dobre mu to wychodzi, bo przecież trzeba w jakiś sposób wykurzyć słabeuszy przynajmniej, dlatego by nie wtrącali się w jego sprawy
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-25, 20:16
autor: AutumnLeaf
o i z tym się zgadzam w 100 procentach^^ a zresztą ten, którego zabił w Sonie, to nie był typ, którego należy żałować

*brutal*
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-25, 20:22
autor: Mela0607
aaa się ze mną zgadzasz - połowa sukcesu; hehe no tak jego nie można żałować, bo przecież chciał zabić głównego bohatera, ale gdyby Scofield już nie żył to może Mahone musiałby uwolnić Whistlera i wszystko by się na nim oparło, ale wtedy fanki Miller'a by już serialu nie oglądały...

Re: Alexander Mahone
: 2007-10-25, 20:47
autor: AutumnLeaf
o lol to by się dopiero porobiło ^^ oglądalność by spadła i trzeba by zakończyć 4 serię na 7 odcinku

Re: Alexander Mahone
: 2007-10-25, 20:53
autor: Mela0607
hehe nie no łach by był, ale spójrzmy na to ze strony zwolenników Mahone; może by dzięki temu oglądalność wzrosła hę? by podziwiać Mahone'a w akcji, aaa toż to szpan by był, facet przecież kombinować umie, skoro potrafił przechytrzyć samego Scofield'a, więc by wykonał zadanie
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-25, 21:22
autor: AutumnLeaf
do tego niestety chyba nigdy nie dojdzie

dzięki niebiosom mogę się rozpływać nad Williamem w Inwazji, równie dobrym serialem z nim, nareszcie, w roli głównej ^_~
uwielbiam natomiast starcia Mahone Whistler, oboje się nie cierpią, nie ufają sobie i docinają ile wlezie:P
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-26, 14:08
autor: Mela0607
hehe od nienawiści do miłości, wiec może Ci co chcą mieć jakikolwiek wątek miłosny to go otrzymają

a na inwazję zamierzam sie wybrać jak tylko poleci w moim kinie
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-26, 17:36
autor: AutumnLeaf
ale to nie ta inwazja;) Invasion z Williamem Fichtnerem na tvnie leci;)
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-26, 21:18
autor: Mela0607
a ja myślałam, że wystąpi w najnowszym filmie z Kidman...
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-26, 22:02
autor: AutumnLeaf
pewnie znowu by go przyćmiła

zawsze musi się znaleźć jakiś willis albo inna gwiazda;)
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-26, 22:08
autor: Mela0607
tym razem byłby to Craig, bo też występuje w tym filmie
ale przynajmniej mogłabym podziwiać Mahone'a na dużym ekranie, a tak nie bedzie mi dane, no chyba, ze doczekam się serialu, aby był emitowany w kinie

Re: Alexander Mahone
: 2007-10-26, 22:43
autor: Sebastian66i6
Aleście się rozgadały

a co do Mikiego to przecież pięknie sobie poradził z tym kolesiem po prostu nie był w stanie zabić człowieka więc tamten sie pozbieral i chcial go zaskoczyc nozem

eehh rakie zycie kazdy ci wbije noz wplecy nawet jak oszczedzisz mu zycie ...
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-26, 22:47
autor: Mela0607
no tak, zresztą Michael zrobił tak jak mu powiedział Mahone, a on tylko dla formalności go zabił, bo przecież musiał bronić swojego "wybawcę", tzn. człowieka, który prawdopodobnie zamierza mu pomóc w ucieczce
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-26, 23:27
autor: Sebastian66i6
Taa

oglądałem ten odcinek z mamą śmialiśmy się jak miki połamał noge tamtemu kolesi a alex tak krzyknął "yes!" .. ;D:D
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-26, 23:53
autor: Mela0607
to nie jest śmieszne, zresztą Michael tzn. Mahone nie miał innego wyboru...
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-27, 00:02
autor: Sebastian66i6
no w sumie masz rację

tylko że gdyby miki troszke nie oszukał to by nie wygrali tej walki...
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-27, 00:05
autor: Mela0607
no tak, ale wątpie czy by innym sposobem potrafili go w tak szybkim tempie unieruchomić (że się tak wyrażę)
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-27, 00:10
autor: Sebastian66i6
Pewnie nie.. a Mahone pokazał że nie tylko jest swirem i mordercą ale że też jest swietnie przeszkolony

Re: Alexander Mahone
: 2007-10-27, 00:13
autor: Mela0607
no tak, wystarczyło trochę spotrzegawczości i sprytu, a no i trzeba znać to i owo o naszym ciele, żeby wiedzieć w jakim miejscu najbardziej boli i w jaki sposób trzeba zadziałać, by unieszkodliwić daną część ciała...
Re: Alexander Mahone
: 2007-10-27, 00:17
autor: Sebastian66i6
Tak. Nie zapominajmy że Mahone jaki jest, taki jest, ale był przecież świetnym agentem FBI. To mu się przydaje

Re: Alexander Mahone
: 2007-10-27, 00:20
autor: Mela0607
szkoda tylko, że w taki sposób skończył, chociaż może gdyby uciekł jakoś by się pozbierał