Strona 2 z 5

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2007-11-24, 02:15
autor: Scourge33
Chciałbym podziękować zapobiegliwości zakładającego temat... Tak się niestety składa że moja przygoda z PB w tej chwili wygląda tak że jestem pod koniec pierwszego sezonu.
Kurka i co teraz? Cała przyjemność z oglądania została mi właśnie odebrana :-P
Wiedziałem że muszę uważać zaglądając na forum ale nie pomyślałbym że już w tytule tematu spoilery by się przydały...
W sumie niczyja wina! Pozdrawiam!

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-03, 22:19
autor: hostessa
Nie wiem :D Ale jak zaczęli w niego strzelać to zaczęłam się śmiać :D Wiem, że to chore :)

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-04, 14:08
autor: Tanira
ja byłam w takim szoku ze nie moglam nic powiedziec...strasznie mnie to wstrzasnelo

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-04, 18:22
autor: Clementine
mnie śmierć Ambruzzi'ego strasznie zaskoczyła w pierwszej chwili nie wierzyłam że tak szybko zabili tak ważna postać ale później doszłam do wniosku że jak nie mieli na niego pomysłu w 2 sezonie to lepiej że tak zrobili

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-04, 19:46
autor: Alexxa
hostessa pisze:Ale jak zaczęli w niego strzelać to zaczęłam się śmiać
rzeczywiście, to niezwykle zabawne.. :-?
Clementine pisze:że jak nie mieli na niego pomysłu w 2 sezonie
A to niedobrze, że nie mieli bo Abruzzi był ważną postacią w I sezonie, i jestem pewna, że mógłby coś zdziałać i w drugim. Np. swoimi wpływami jakoś pomóc braciom, choćby pienięznie itd :-) .

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-05, 18:19
autor: B...
mnie tez zaskoczyła jego smierc, bo przeciez to była jednych z ważniejszych postaci, nie mowiac tez ze jedna z najlepiej zagranych i wykreowanych, no oczywiscie az do pojawienia sie Alexa :-D

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-05, 18:21
autor: Tanira
on i T-Bag najlepiej zagrali to co mieli zagrac

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-05, 18:49
autor: B...
i Alex tez ;-)
ale na serio Abruzzi i T-Bag jak na tamten czas byli bezkonkurencyjni ;-) , chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości.

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-05, 18:52
autor: Tanira
Alex ale tylko 2 sezon...teraz za bardzo odwala xD

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-05, 18:57
autor: B...
w sumie tez mi sie tam bardziej podobał, i nie tylko w ten sposób, ze no... ;-) jego gra aktorska pierwsza zwróciła na mnie uwage, ale teraz tez jest całkiem nieźle, teraz ma nawet trudniej momentami, bo sceny w których *odwala* tez wymagaja niezłych umiejętności ;-)

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-05, 18:59
autor: MarQ
ja tam sie wkurzylem ze abruzzi umarl bo bardzo go lubilem, ale przynajmniej umarl z honrem :D
"klecze tylko przed bogiem" i wymierzyl bron w alexa :D

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-05, 19:11
autor: B...
a spróbowałby w niego szczelic!!!
no szkoda, ale sposob w jaki zginął podkresla głowne rysy tej postaci, te które uczyniły go takim ciekawym

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-06, 14:44
autor: niunia
W I sezonie mimo wszystko bardzo go lubiłam.. Dzięki niemu było tak ciekawie w niektoych momentach.

Zginał honorowo. Ciekawa jestem jak zareagowała na to jego rodzina...

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-06, 14:57
autor: B...
szkoda ich, mogł sie zachowac odpowiedzialnie i juz odpuscic! zemsta była dla niego ważniejsza...

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-06, 15:16
autor: PatuŚ
dokładnie..już zobaczył żone , dzici...ale nie... on nie mógł sobie darować tego Fibbanaciego... tacy są faceci :-|

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-06, 15:22
autor: B...
fajne te dzieciaczki były, ale cóz...przez charakterek swojego ojca zostały sierotami (pół^^)

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-06, 15:22
autor: AutumnLeaf
Ale tego A"m"bruzziego to jeszcze nikt nie poprawił xD

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-06, 15:42
autor: PatuŚ
zalezy kto zakładal temat :-P

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-06, 15:51
autor: AutumnLeaf
Chyba wjechałam adminowi...eee...ehm

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-06, 19:27
autor: B...
AutumnLeaf pisze:Chyba wjechałam adminowi...
no ale w koncu masz w tym rację... ;-)

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-06, 20:39
autor: PatuŚ
a tam nikomu nie wiechałas... takie rzeczy się zgłasz i tyle :-P

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-06, 22:18
autor: hostessa
Alexxa wyraź swoją opinię, a nie krytykuj innych. Nie masz własnego zdania?

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-06, 22:31
autor: Alexxa
hostessa pisze:Alexxa wyraź swoją opinię, a nie krytykuj innych. Nie masz własnego zdania?
Oczywiście, że mam. Wyrażałam je już w tym temacie, ale mogę powtórzyć- jak dla mnie John był jedną z najbardziej przekonujących postaci, najbardziej wyrazistą, a do tego perfekcyjna gra p.Petera.. Nie spodziewałam się, że tak szybko go uśmiercąi do tej pory to mi się nie podoba. John był wpływową osobą w I sezonie , więc mógłby np. jakos pomagać braciom.. Serial stracił dużo przez odejście Abruzziego..

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-06, 22:43
autor: hostessa
No to gratuluję Alexxa . Ale uszanuj też to, że ktoś inny może mieć inne zdanie niż ty.

Re: Śmierć Ambruzzi'ego

: 2008-01-06, 23:10
autor: B...
spokojnie dziewczyny^^

Abruzzi był ważną postacia serialu i mógłby trochę jeszcze pozyć, bo wiele wnosił ciekawych rzeczy, a dzięki znakomitej kreacji aktora miło się go oglądało, ale z pewnym względów jego śmierc jest uzasadniona. 2 sezon to troche nowa historia, pojawiaja sie nowe posatcie i wątki, a takie skumulowanie wielu ( zeby nie powiedziec ze ZBYT wielu) takich "wpływowych" i charyzmatycznych postaci na niecałe 45 min odc to za duzo...
Abruzzi przyciągał moją uwagę w sezonie, w 2 natomiast przejął ją całkowicie Alex:* -postac całkowicie inna i z innego swiata ale jakze niezwykła ;-)