Strona 2 z 8
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-20, 00:03
autor: Laraa
Jak byłam mała to uwielbiałam, ten klimat, śniegu było dużo, z mamą choinkę ubierałam, przyrządzałam potrawy, był taki spokój w domu, każdy radosny, do kościoła szliśmy, po prostu pięknie....a teraz jest to dla mnie dzień jak każdy inny

w ogóle nie czuje tego klimatu, a oczywiście tata zawsze zacznie jakaś swoją kłótnie czy krytykę nawet przy świątecznym obiedzie. Tak było dwa lata temu, roku temu i teraz też tak będzie...Cieszy mnie tylko to że będziemy mieli wolne od szkoły.
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-20, 11:37
autor: Ania1991_ck
U mnie tak samo jest Laraa też nie obejdzie się bez awantury.
Jak dzieci (ja ia siostra) były młodsze to jakoś się udawało. Wszyscy myśleli że Mikołaj przeszedł. Czekało się na pierwszą gwiazdkę. Teraz nie ma magii, ja jej nie czuje. Tyle dobrego że czasem jakiś fajny prezent się dostanie.
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-22, 22:24
autor: B...
chryste panie...snieg pada...zima w pełni...wchodze do galerii krakowskiej, choinki poubierane, lampki sie swieca i migaja, mikołaj stoi przy stoisku z jakims czyms w koszyku ( nie wiem co to bylo, bałam sie podejsc xD), w tle na przemian z Rihanna leci jakas swiateczna nutka...
a tu dopiero 22 listopad!!!
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-23, 08:38
autor: Ania1991_ck
Czemu się bałaś świętego Mikołaja. Może by ci cuksa dał jakbyś podeszła.
W skelepach najbardziej się odczuwa magię swiąt. U mnie w domu się nie zanosi za święta ani trochę a jak się pójdzie do jakiejś galerii i to już bierze na kupowanie prezentów. Co to mają sposoby na nakłonienie do zakupu.
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-23, 11:02
autor: edzik
Ksiazdz powiedzial w zeszlym tygodniu, ze jak organista przejdzie z oplatkiem to trzeba zaczac sprztac xD
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-23, 12:01
autor: Ania1991_ck
Dobre z tym organistą.
A u mnie nawet z opłatkiem nie chodza. Każdy sobie sam przychodzi do zachrystii i bierze.
O. Najfajniejszy to jest taki aniołek w Szopce co jak mu się da pieniążka to kiwa głową.
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-23, 12:06
autor: B...
Własnie sie zastanawiam kiedy do domu pojechac przed swietami^^ w sumie 18 grudnia juz mogę, ale jak przyjadę to każą mi sprzątać
nie lubie tych swiątecznych porządków, tego gotowania, pieczenia itp...
tyle fajnych( mimo ze dobrze znanych) filmów leci w tivi a matka mi każe pierogi lepić...
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-23, 12:13
autor: Sebo
hahahha a mnie ominą świąteczne porządki..sasa jak ja się ciesze.
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-23, 12:18
autor: Ania1991_ck
Oj ale macie fart. Ja pewnie jak co roku będe musiała w kuchni cały dzień siedzieć. Może uda mi się zalukać jakiś Kevin sam w domu czy cos takiego.
O tak święta kojażą mi się z kewinem samym w domu i porwót do przeszłości też zawsze leci.
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-23, 12:18
autor: B...
powinni Ci dać wtedy przymusową przepustkę!
ej jaka zamieć na dworze, pewnie na swięta sniegu nie bedzie...
tak bez sniegu to dziko jednak.
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-23, 12:20
autor: Ania1991_ck
B... nie zapeszaj. Piękna pogoda dzisiaj. Ja juz bałwana ulepiłam. A w święta cały rząd stoi i się gapią. I sanki oczywiście. wszyscy się szykują na święta a ja sanki i wioo...
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-24, 18:00
autor: Dominik676
No jak teraz tak śnieg pada, to jeszcze bardziej chce się aby święta już były, ale tak jak mówicie, na pewno na Boże Narodzenie nie będzie śniegu. Już przez 2 lata tak było, że wcześniej śnieg padał jak nie wiem, a później jak się chciało go na święta to już nie było.
A co do TV: To już co druga reklama to świąteczna. A jaka świąteczna reklama wam się najbardziej podoba? Mi chyba ta z Coca-Coli. Fajna jest jeszcze ta Cyfrowego polsatu. Jestem jednak zdania, że te reklamy to powinny się zaczynać gdzieś dopiero od połowy grudnia, a nie już teraz.
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-24, 18:26
autor: B...
Coca-cola wymiata!
symbol swiąt, prawie jak Kevin, w tamtym roku aż sobie muzyczkę z niej ściagnęłam i potem w sierpniu słuchałam^^
Melanie Thorton- holidays are coming jakby cos
w tamtym roku z Orange mieli swietna reklamę swiąteczną z tymi ludzmi na sniegu i swietną nutką, której nigdzie nie mogłam znalezc...
a puszczają na dwójce tą 'reklame- piosenkę'..nie wiem jak to nazwac^^: "każdy może zostać swietym mikołajem"? czy jeszcze nie?
bo to zawsze był dla mnie ostateczny sygnał, ze sezon swiateczny w pelni

Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-24, 21:54
autor: damian1
W nocy śnieg pada a w dzień przy temperaturze 0 stopni mało co zostaje
Coca-cola co to za symbol świąt. Święta mi z czym innym się kojarzą, a nie z rzeczami materialnymi.
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-24, 22:01
autor: B...
ja jestem zdegenerowaną materialistką i duchową ateistką, wiec pewnie stad to skojarzenie...

Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-24, 22:44
autor: Dominik676
B..., jesteś ateistką?
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-24, 23:40
autor: B...
jeśli za ateizm przyjmiemy zupełne dorzucenie wiary w istnienie Boga to nie- nie jestem. Juz sam fakt, ze uzyłam w poprzednim zdaniu caps lock'a o czyms swiadczy.
Zastosowałam to okreslenie, bo ciężko precyzyjnie zdefiniować stan mojego "uduchowienia"^^
Nie chce sie za bardzo rozpisywac jakie mam podejscie do tych spraw, bo to nie jest chyba odpowiednie miejsce, ale od razu musze wyjasnic ( zeby mnie ktos nie posadzil łatwo

): nie wpisuję się w zaden sposób w ten "młodziezowy" nurt ignorowania religii, wiary czy Boga, który mnie swoją głupota irytuje wyjatkowo.
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-25, 09:19
autor: Ania1991_ck
Coca-cola to dobre skojażenie mi też sie kojaży ze świętami.
I jeszcze karpie pływające w wannie. Biedne karpie. Potem na tależu lądują.
A najfajniej jest jak u mnie w domu po świętach na choince same papieki po cukierkach wiszą, jak ktoś przychodzi to się pyta gdzie są cukierki. A ja taką niewinną minę robie i mówie ''ja się tylko poczęstowałam''
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-25, 16:00
autor: Aglek
damian1 pisze:Coca-cola co to za symbol świąt.
Chodzi głównie o Mikołaja... ten Mikołaj którego my znamy, w czerwonym wdzianku został wymyslony przez komercyjna Coca-Cole... Dlatego wszyscy mówia o Coli...
B... pisze:w istnienie Boga .Juz sam fakt, ze uzyłam w poprzednim zdaniu caps lock'a o czyms swiadczy.
Bóg jako Bóg chrześcijański jest nazwą własną... Bóg, ten Bóg, nie ma innej nazwy-imienia więc pisze się go z dużej...

np. bóg Zeus z malej bo Zeus to jego imię

Więc można zaznaczyć twoje dobre chęci, ale nie ma to większego ogólnego znaczenia

Ale ja mądra xD
Juz to wszystko czuc... w klasie rozmawialiśmy o świętach... z mamą planujemy pieczenie pierniczków... Juz wszystko idzie... A śnieg...

To jest to co Agnieszki lubią najbardziej!!

Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-25, 19:04
autor: Ania1991_ck
A ja nie czuje wogóle tych całych świąt. Ostatnio mam zły chumor i chyba nic tego nie zmieni. A sniegu to ja nie lubię bo jest zimno i buty przemakaja. Jedyne fajne w święta jest to że się można fajnie najeść i szkoły nie ma.
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-25, 20:30
autor: edzik
A jak to u was jest z potrawami? Zawsze 12? zawsze makowiec i pierniczki? Kurcze...u mnie zawsze piecze sie ciasta takie jakie najbardziej lubimy, bo z piernikmi to duzo roboty a makoiwec...yyy... xD. potraw tez nie zawsze jest 12 bo ...jakos tak zawsze wyjdzie ze jest malo D:
[ Dodano: 2008-11-25, 20:39 ]
A jak to u was jest z potrawami? zawsze 12? zawsze pierniczki i makowiec? Bo u mnie to roznie. Nigdy nie ma piernikow, pieczemu cista takie jakie lubimy

A z potrawami to rozniscie wychodzi. Ale chyba jeszcze nie bylo 12

Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-25, 21:43
autor: B...
a różnie^^
zawsze jest plan na 12 potraw ale rzadko sie zdarza zeby było tyle. Bo jak u mnie na Wigilii jest zwykle koło 15 osob to trzeba byłoby gotowac 2 dni
wiec zwykle jest mniej. I nie zawsze są te takie sztandarowe. Karpia zawsze przywozi ciotka, wiec jeszcze nigdy w zyciu nie miałam okazji przezywac tego rytuału morderstwa w wannie w moim domu xD
Lepiej chyba przygotowac cos co sie lubi, a nie sztywno trzymac sie tradycji. Ja i tak w czasie wigilii jem od kilku lat to samo: pierogi z kapusta i grzybami, groch z kapustą ( chyba najpospolitsza potrawa jaką znam, a taka pyszna

0 i rybę po grecku. Reszty nie lubię...
I denerwuje mnie to gadanie babci, które musze wysluchiwac co roku:"Trzeba spróbowac wszystkich potraw"! Albo "Nie odkładaj widelca, jesli nie skonczyłas jesc!" no dzizys xD
w ogole te niektore swiąteczne "zabobony" są rozbrajające.

Re: Boże Narodzenie.
: 2008-11-25, 23:48
autor: Dominik676
Ja tam bardzo lubię świąteczne tradycje, wszystkie. Zawsze staram się je przestrzegać, ale każdy ma na ten temat swoje zdanie. Jeśli chodzi o potrawy to oczywiście staramy się aby było tego 12, ale na ogół wychodzi trochę więcej. Oczywiście jest to tradycyjnie: karp, kluski z makiem, jakieś tam pierogi, jest jeszcze kompot z suszonych owoców. Zawsze robię, tak że kładę sobie na talerz po troszeczku każdej z dwunastu potraw, aby zachować tradycję

, a później nakładam sobie już większe porcję tego co lubię.
Ten śnieg, to zimno i to, że wracam ze szkoły jak jest ciemno coraz bardziej już przypominają mi święto, bo to w gruncie rzeczy już niedługo. Tylko miesiąc.
A na pasterkę chodzicie? Ja chodzę jak mi się chce, jak nie to idę w pierwsze święto w dzień, ale szczerze wolę pasterkę, bo później ma się już wolne przez jeden dzień.
Re: Boże Narodzenie.
: 2008-12-09, 18:00
autor: edzik
Kurde widzialam jzu w Tv jakie zapowiedzi swiatecznych filmow. Kevin oczywiscie na czele, jest tez Pokojowka na Manhatanie (

) i Epoka lodowcowa ...sama lipa

Re: Boże Narodzenie.
: 2008-12-09, 18:20
autor: Xaneta
B... pisze:a w ostatnich latach mam w ogole bardzo ignoranckie podejscie do tej kwestii, wiec swięta nie sa dla mnie jakims specjalnym przezyciem duchowym,
kurcze no! nie jestem sama ;D
Ogólnie to święta są przereklamowane. Znika cała magia. Im jest się coraz starszym i nie wierzy sie w mikołaja ;D
Oczekuje sie tylko prezentów, ja osobiscie jeszcze jakichs dobrych filmów w TV

A i w święta sie nie chodzi do szkoły. To jest jeden wielki plus.