wiktor93 pisze:M. Scofield- Kogo?Może mi umknęło ;P
Don słuchał od niej wiadomości i patrzył na jej zdjęcie gdy był w biurze.
wiktor93 pisze:M. Scofield- Kogo?Może mi umknęło ;P
taa... dokładnie! też zwróciłam na to uwagę, jak oglądałam (chciałabym taki telefon, co tyle trzyma!) ;-)Tanira pisze:Telefon Whistler'a ładował się chyba od boga powietrza
A ja byłem przekonany, że Bellick powie tekst w stylu:Kicaj89 pisze:wyciągniecie go z sadu??...Powiedzmy ze dość "standardowe"
Może woli chłopcówAutumnLeaf pisze:jakiś mało napalony był ten strażnik
Za stare to dziecko na to. James z Gretchen nie znali się aż tak długo. (przynajmniej tak mi się wydaje)Krychaaaaa pisze:Ja myślę, że James działał na dwa fronty i to on jest ojcem tego dziecka. G. Miller.
A czy przypadkiem kiedyś nie było wspominane, że James miał jakieś powiązania z Firmą od 10 lat ? A zresztą ta dziewczynka to przecież jeszcze mała byłaLuthien pisze:James z Gretchen nie znali się aż tak długo.
Ja też odnoszę takie wrażenie^^ Myślę, że ekipa będzie miała przez niego jeszcze kłopoty.Alexxa pisze:A czy tylko ja odnoszę wrażenie, że ten haker coś kombinuje ^^?
bambo