Strona 2 z 3
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-10, 18:30
autor: agulec
No i to jest w końcu Prison jak należy

normalny odcinek, taki do jakich nas przyzwyczaili

i całe szczęście, bo dwa odcinki takich, za przeproszeniem g*wnianych skrótów w zupełności wystarczy.
Hmm.. tylko co tu mogę napisać, jak cały odcinek żałowałam Alexa
B... pisze:choc jestem twarda^^ i raczej sie trzymam ogladajac ostatnie sceny odcinka miałam łzy w oczach...strasznie mi go zal
ja to samo.. to jest chyba dopiero drugi raz jak mi się oczy zaszkliły oglądając PB.
A w tej ostatniej senie to myślałam, że zaraz nie wytrzymam.
Jasne, że to było do przewidzenia, ale dla mnie to i tak było wzruszające.
No i jednak ocalili Pam.. heh.. jacy oni miłościwi. Zasrańcy. O.
Ogólnie to akcja się rozwija. I dobrze, tak trzymać :]
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-10, 19:40
autor: Luthien
Zapomniałam napisać, że najbardziej podobała mi się scena, jak Alex zaczął rozszyfrowywać (dokładnie tak jak w 2. sezonie) i aż wybuchnęłam śmiechem, gdy powiedział o wysyłaniu informacji w kilku częściach, bo od razu pomyślałam o ptaszkach origami Michaela, które Alex rozszyfrowywał
Uwielbiam jak Alex z Michaelem współpracują ze sobą

Mike planuje, Alex rozszyfrowuje i idealnie się dopełniają ;-) A do tego jak sobie pomyślę, że wcześniej to Michaela tak samo rozszyfrowywał... ;-)
[ Dodano: 2008-09-10, 19:41 ]
No i T-Bag świetny i ten jego akcent ;-)
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-10, 20:20
autor: AutumnLeaf
Hm...ech ten prison...nie wiem co z tym trzecim odcinkiem, w sumie był ok, a chciałam pojechać po nim jak po łysej kobyle, ale nie wyszło ;p
Co było śmieszne...ogólnie jak dla mnie zwykle wszystko, oprócz samego Alexa, bo niestety tego pana jest mi żal i aż nie poznaję przez to samej siebie *przewraca oczami* Ale jak ma mi nie być szkoda człowieka, który dobija się zdjęciami swojego zmarłego syna, jeszcze trochę serca mi zostało. Pęka facet, ale twardy jest, nie da się, bedzie walczyć.
Linc! Kto by pomyślał! On zaczyna okazywać ludzkie odruchy oO To jest dopiero coś, chyba przeczytali sobie panowie scenarzyści komentarze w necie, typu Linc- burak, Linc- tępy matoł.
Hakerek jest całkiem w porządku, wnosi trochę humoru do tego serialu ^^
Sara mnie denerwuje bardziej niż ten murzyn o' ustach Angeliny Jolie'.
Najlepsza była scena ucieczki, najlepiej na piechotę
Dobra wszystko chyba... Ach, no Bruce, zdecydowanie za dużo trupów w tym pseudo serialu.
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-10, 21:03
autor: Alice_in_Chains
jak dla mnie odcinek malo atrakcyjny, zadnego zaskoku

no ale moze sie rozwinie czekam

Linc z siekiereczka najlepszy, co tu dzo mowic on to ma pomysła na zycie, ale scena z Alexem full wypas nie spodziwalam sie po nim czegos takiego, ale pewnie to jednorazowy wypad

Sara juz byla spakowana a tu prosze wielki powrot ekipy
za dużo trupów w tym pseudo serialu.
popieram
i za duzo siwych ludzi too much

i to by bylo na tyle
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-11, 15:18
autor: cykicyk
Chyba jak kazdemu jest mi zal Alexa... Ale cos innego mnie wkurzylo. Firma. Idioci. Zabili Bruce'a... Nie wiem po co. Przeciez nafaszerowal go ten murzyn tym swinstwem i mogl go spokojnie zostawic a ten poprostu strzelil mu w tyl glowy... Ale coz mam nadzieje ze wkoncu Michael i ekipa go dopadna i zrobia z d** galarete
P.S. Przepraszam ze nie uzwam znakow interpunkcyjnych ani ortograficznych.
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-11, 16:50
autor: trzysiek
Jak to po co? Mógłby przecież powiedzieć Michaelowi i reszcie, że ten Murzyn ich ściga...
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-11, 17:37
autor: Tanira
Przeciez Majkiel i Tim wiedzą, że Firma ich szuka ^^ Toż to nie jest tajemnica

Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-11, 18:06
autor: AutumnLeaf
Tych siwków rzeczywiście jest tam za dużo oO
A pierwsza moja myśl, jak ten hakerek wszedł z Majkiem za to przeszklone coś xD
'O kur#@ ile kabelków' oO Jak on się tam połapał...
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-11, 18:09
autor: Tanira
Toz to hakerek i to diabelnie dobry jak widzimy
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-11, 18:16
autor: AutumnLeaf
Uchm, dla niektórych przerysowany, ale jak dla mnie to po prostu haker jak haker ^^ Jak sam mówił siedział w domu i stukał w klawiaturkę, bezpieczny. Więc teraz nie dziwię mu się, że nie zgrywa bohatera i ma ataki paniki, jak z kwadrata 5 na 5 wysysane jest powietrze oO
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-11, 20:22
autor: trzysiek
Eee, połapanie się jest łatwe, myślę, że i ja bym dał radę, a hakerem żadnym nie jestem.
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-13, 20:36
autor: AutumnLeaf
połapanie się jest łatwe
Nie sądzę ^^ Ja bym się nie połapała, jeśli o mnie chodzi ^^
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-13, 20:47
autor: Alexxa
trzysiek pisze:połapanie się jest łatwe,
Łatwiej to powiedzieć, trudniej w dość nerwowych okolicznościach to rzeczywiście zrobić

.
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-13, 21:05
autor: Dominik676
Hehe, nom Roland pokazał, że jest im potrzebny. Bez niego to by jeszcze nawet pierwszej części Scylli nie mieli a tak to już wiedzą gdzie są wszystkie.
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-13, 23:20
autor: Piotras003
Mi osobiście w ty odcinku podobał się jeden moment jak Linc usłyszał jak rozmawiał Mahone aż go zatkało w kakao

a tak na serio to fajnie że już do siebie nie czują urazy ,i to zapamietałem z tego odcinka ;-)
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-13, 23:27
autor: AutumnLeaf
Oj tak, Linc coś mi się wydaje, że szedł za Mahonem nie tylko po to, żeby go zawrócić, ale może i przy okazji...wtłuc ^^ A tu taki zaskok...
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-14, 11:02
autor: Tanira
sam ma syna więc wie co czuje... to jest zwykły ludzki odruch. Nie ma go co wynosić do nieba bo to jest normalne przeciez

Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-14, 11:44
autor: B...
do nieba raczej nikt go tu nie wynosi^^
biorąc pod uwagę jego wczesniejsze zachowanie i w ogole jego "wizerunek" nie moglismy wymagac zeby taki "zaskok" własnie złapał, a tu jednak zaskoczenie.
zadnej oczywistosci w tym nie widzę.
równie dobrze mogli pominąc ten wątek i nikt nie zastanawiałby sie nawet, czemu Linc nie zareagował, skoro tez jest ojcem.
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-14, 12:04
autor: Tanira
To jest właśnie negatywne ocenianie postaci "bo jest taki jak wygląda".
Nie powiem...sama go nie trawie ale nie jest maszyną bez uczuć, no ludzie --
To, że wygląda na człowieka, który z zewnątrz wydaje się niedostępny, brutalny itp. itd. nie znaczy, że tak samo jest w środku.
Ja jakoś nie widzę "zaskoku" w tej sytuacji bo to jest NORMALNY odruch kochającego i kochanego człowieka.

ech
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-14, 14:19
autor: agulec
A mnie wcale nie dziwi reakcja - chyba dużego błędu nie zrobię, jak powiem, że większości - na temat Linca i jego zachowania w tym odcinku.
Rzeczywiście cały serial mogliśmy cieszyć się i obserwować jakim to bardzo uczuciowym człowiekiem jest Linc.
Nie, nie mogliśmy, bo tak nie było.
Na palcach jednej ręki mogę policzyć momenty, w których Lincoln pokazał się z innej strony, niż tej "gruboskórnej", do której przyzwyczajał nas przez wszystkie sezony.
I nikt go tu raczej nie wynosi pod niebo, nie wyśmiewa się czy krytykuje, raczej takie zachowanie się właśnie podoba.
Przecież wiadomo, że jest człowiekiem i MA te cholerne uczucia. Tylko częstotliwość ich pokazywania jest tak wielka, że aż zaskakuje - szczególnie w przypadku Mahone'a, do którego nie żywił sympatii aż tak bardzo, że delikatnie mówiąc odmówił mu, kiedy ten prosił go o schowanie zdjęcia jego syna do worka podczas ucieczki z Sony.
Dziwne, przecież też jest ojcem, a wtedy jakoś nie zaskoczył.
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-14, 14:25
autor: B...
to samo miałam na myśli. Nie oceniam go tylko i wyłacznie negatywnie, jeśli robi coś "nie w swoim stylu" to potrafię to zauważyć, ale tak jak napisała agulec takie zachowanie , tak rzadko prezentowane, dziwi i nie jest taką zupełną normalnością.
przynajmniej w moim odczuciu.
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-14, 14:44
autor: Tanira
To jest typowy życiowy przykład.
Jeśli kogoś nie lubisz okazujesz mu to na kazdym kroku.
To nie chodzi o wsadzenie zdjęcia do worka zeby nie zmokło.
Tu chodzi o śmierć niewinnego dziecka.
I jakoś nie chce mi się wierzyć, że ktokolwiek byłby obojętny w takiej sytuacji mimo wrogości.
Już nie chce w kazdym poście pisac tego samego bo to bez sensu

Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-14, 15:37
autor: agulec
Tanira pisze:To nie chodzi o wsadzenie zdjęcia do worka zeby nie zmokło.
Tu chodzi o śmierć niewinnego dziecka.
To był tylko jasny przykład na pokazanie tego, dlaczego zachowanie Linca było dla mnie zaskoczeniem, pomimo jego normalnej reakcji w sytuacji, w której sam miał nieprzyjemność się znaleźć.
Dowiadując się o tym mógł np. dać Mahonowi po prostu spokój, odpuścić - ale tego nie zrobił. Poszedł pogadać i obiecał pomoc pamiętając zapewne, że człowiek z którym rozmawia zastrzelił mu ojca. I na coś takiego po prostu brak mi słów, bo oglądając tą scenę oczy mi się zaszkliły i to nie tylko ze względu na Alexa, ale właśnie dlatego, że to Linc był tym, który wyciągnął do niego rękę.
I bez względu na to jak normalna reakcja to była, była ona dla mnie zaskoczeniem - pozytywnym, ale mimo wszystko zaskoczeniem.
Jeśli kogoś nie lubisz - ciągle możesz go szanować.
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-14, 15:45
autor: Tanira
agulec pisze:Jeśli kogoś nie lubisz - ciągle możesz go szanować.
A o czym ja przez cały czas pisze? OO
Re: 4x03 Shut Down
: 2008-09-14, 15:47
autor: agulec
Tanira pisze:A o czym ja przez cały czas pisze? OO
Chyba o tym samym co ja, z tą różnicą, że Ciebie zachowanie Linca nie zaskoczyło, a mnie tak
