Strona 2 z 7

Re: LJ Burrows

: 2007-12-02, 13:54
autor: niunia
albo ta scena, gdy opowiada Susan o swoich planach z ojcem, a ona odpowiedziałą oschle :
- Masz marzenia i plany na przyszłość.
- Czy tego doczekasz, nie zależy już ode mnie.
- Wszystko w rękach twojego wujka.
tak mi sie go szkoda zrobiło, tyle musi przechodzic przez to i nie moze wiesc normalnego zycia z swoim ojcem..

...

: 2008-01-23, 19:38
autor: madamebutterfly
LJ ma w zasadzie 16 lat.... tak przynajmniej Lincoln mówił komuś.... :)

w zasadzie macie rację... LJ w pierwszym sezonie dużo fajniejszy był.... :):)

hmnn... teraz też nie jest zły...

ale mogliby mu włosy umyć :P:P:P

to tyle :)

Re: LJ Burrows

: 2008-01-23, 22:05
autor: B...
no z tymi włosami to racja ;-) bo az zal patrzec :-D ale w koncu jest zakładnikiem, a przetłuszczone włosy oddaja bardziej trudy z jakimi przyszło mu sie zmagac, choc to wczesniej tez zdazało mu sie czasami...^^

Re: LJ Burrows

: 2008-01-24, 19:36
autor: Tanira
teraz to go prawie nie ma a jak już jest to jeszcze przeklina xD

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 09:48
autor: kuba107
ale z tą "suką" w 9 odcinku to miał rację, trzeba mu przyznać :-P

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 12:13
autor: Tanira
LJ bardzo lubiłam w 1 sezonie...a teraz tak jakoś mi przeszło to uwielbienie. Jednak zawsze gdy widze go na ekranie na twarzy mam szeroki usmiech i nie wiem dlaczego ^^

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 14:21
autor: AutumnLeaf
Lja w 1 sezonie to och i ach ubóstwiałam, jak inni wzdychali do Mjaiela, później pojawił sie Alex...a później to samo wyszło, kaftan i te sprawy xD Ale LJa lubię...miałam kiedyś fioła na punkcie jego fryzurki.

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 14:24
autor: Tanira
AutumnLeaf pisze:Lja w 1 sezonie to och i ach ubóstwiałam, jak inni wzdychali do Mjaiela, później pojawił sie Alex...a później to samo wyszło, kaftan i te sprawy xD Ale LJa lubię...miałam kiedyś fioła na punkcie jego fryzurki.
kaftan i ryki i wychodzi talent malarski ^^

ju mnie w budzie jest identyczny koleś jak LJ OO masakra OO

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 14:34
autor: AutumnLeaf
taak wiem mówiłaś xD

wymiatasz tym banerem czy jak to się tam nazywa xD

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 14:38
autor: Tanira
e tam wymiatasz...

ale do konca zycia nie zapomne parodii z LJem xD "dzien dobry jest Piotrek? " xD

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 14:41
autor: AutumnLeaf
wymiatasz zmiatasz zamiatasz...jak wolisz ^^

To jeszcze było takie Dżiń d ob ry xD

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 14:43
autor: MarQ
a ja lj'a lubie bardziej w 3 sezonie bo go prawie nie ma xD
jakos jako aktora w 1 sezonie go nie lubilem :P gral tak sztucznie :D

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 14:50
autor: Tanira
marek po prostu wymiatasz tym stwierdzeniem w sensie pierwszym zdaniem ^^ LJ ma taki dziwny głos ^^

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 14:59
autor: AutumnLeaf
LJ jest taki...delikatny...

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 15:02
autor: Tanira
zniewieściały taki ^^

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 15:03
autor: AutumnLeaf
sama jesteś zniewieściała xD taką chłopaszek ma urodę. Przynajmniej jest...niski...

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 15:06
autor: B...
az za bardzo, mazgaj taki z niego, wiem, ze w jego sytuacji to uzasadnione, no ale az czasem przykro na niego patrzec.

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 15:07
autor: AutumnLeaf
Trza być twardym a nie miętkim xD

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 15:10
autor: Tanira
B... pisze:az za bardzo, mazgaj taki z niego, wiem, ze w jego sytuacji to uzasadnione, no ale az czasem przykro na niego patrzec.
przy takim ojcu jak Linc to on powinien twardy być ^^

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 15:10
autor: agulec
LJ ma taką delikatną urodę, jest słodki, ma śliczne oczka jak się boi xD i fajną fryzurkę :D ale jest całkowicie nie w moim typie, za młodziutki, za niski i za delikatny xD ja wole takich męskich macho, oczywiście zatrzymując się w momencie gdy dochodzi do Linca xD ogólnie Lj'a lubię :]

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 15:11
autor: AutumnLeaf
Dobrze, że mało po ojcu odziedziczył..ufff

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 15:12
autor: B...
hehe a moze własnie dlatego on jest takim mazgajem, jakbym miąaa takiego ojca to to tez bym płakała i rozpaczała przy kazdej nadarzającej sie okazji^^
bo w sumie tak jest, zawsze kiedy LJ spotyka sie z Lincolnem to płacze, hehe to juz wiem czemu :-D

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 15:13
autor: Tanira
AutumnLeaf pisze:Dobrze, że mało po ojcu odziedziczył..ufff
nie wyglada na syna Linca ^^

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 15:15
autor: agulec
po matce poszedł i dobrze xD

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 15:17
autor: B...
i dobrze ze nie wyglada, jakbysmy mieli jednego duzego goryla i jaego mniejsza młodociana wersje to by była to juz duza przesada, a tak to chociaz jakies urozmaicenie ;-)