Strona 2 z 2
Re: Wasze odchyły:P
: 2008-06-05, 17:44
autor: PatuŚ
Rafaqio pisze:Powiem krótko: Jestem pedantem i ciągle się czepiam ludzi jak rusza coś w moim pokoju i nie odłożą na miejsce Wiem drań ze mnie
aa tam dran ja mam to samo

Re: Wasze odchyły:P
: 2008-06-05, 17:55
autor: Ania1991_ck
To ja nie powiem że jestem pedantką. Ale nienawidzę jak ktoś dotyka moich rzeczy. Taką ma fobię. Co moje to nie ruszać.
Re: Wasze odchyły:P
: 2008-06-05, 18:02
autor: B...
PatuŚ pisze:Rafaqio napisał/a:
Powiem krótko: Jestem pedantem i ciągle się czepiam ludzi jak rusza coś w moim pokoju i nie odłożą na miejsce Wiem drań ze mnie
aa tam dran ja mam to samo

zgadza sie ze mną^^ ale tylko jelsi chodzi o tę drugą czesc xd bo pedant(ką) to ja nie jestem

ale wkurza mnie przestawianie rzeczy jak najbardziej

Re: Wasze odchyły:P
: 2008-06-06, 15:37
autor: Aglek
-Ja nienawidze jak ktoś wchodzi do mojego pokoju!! Nie znoszę tego!!
-Jak ktoś w szkole ściera tablicę i zamiast jechać równo to robi jakieś kułeczka itp. a potem nie zetrze dokładnie. Najchętniej bym tam podeszła i mu to starła xD
Re: Wasze odchyły:P
: 2008-06-06, 16:02
autor: Rafaqio
Aglek pisze:-Ja nienawidze jak ktoś wchodzi do mojego pokoju!! Nie znoszę tego!!
-Jak ktoś w szkole ściera tablicę i zamiast jechać równo to robi jakieś kułeczka itp. a potem nie zetrze dokładnie. Najchętniej bym tam podeszła i mu to starła xD
Wyjęłaś mi to z ust to samo jest ze mną

Dosłownie te same 2 punkty

Re: Wasze odchyły:P
: 2008-06-06, 19:49
autor: Aglek
No to nie jestem sama :*
Mam manię na punkcie poprawiania wszystkich.. Jak ktos się pomyli albo coś źle powie to ja zaraz go poprawiam, a on "nieważne". Ależ ważne!!
Re: Wasze odchyły:P
: 2008-06-06, 19:51
autor: Rafaqio
Aglek pisze:No to nie jestem sama :*
Mam manię na punkcie poprawiania wszystkich.. Jak ktos się pomyli albo coś źle powie to ja zaraz go poprawiam, a on "nieważne". Ależ ważne!!
Acha no to ja już taki nie jestem xD
Re: Wasze odchyły:P
: 2008-06-06, 19:59
autor: Aglek
A to pech xD
Gdybym miała opisywać wszystkie moje dziwactwa... Byście mieli co czytać xD
Np. nie lubie skrobania w talerze ani metal o metal... Nienawidzę tego!!
Re: Wasze odchyły:P
: 2008-06-06, 20:01
autor: B...
a skrobanie steropianem o szyby lubisz? zęby mnie od tego swędzą

Re: Wasze odchyły:P
: 2008-06-06, 20:04
autor: Aglek
a skrobanie steropianem o szyby lubisz?
Nie wiem... Nigdy nie słyszałam... :>
B... pisze:zęby mnie od tego swędzą

To sie podrap xD
Re: Wasze odchyły:P
: 2008-06-06, 20:09
autor: B...
Aglek pisze:To sie podrap xD
szkoda paznokci xD
mnie ogolnie wszytko denerwuje i co druga rzecz którą zrobie jest odchyłem^^
Re: Wasze odchyły:P
: 2008-06-06, 20:24
autor: Aglek
B... pisze:szkoda paznokci xD
Też prawda xD
B... pisze:mnie ogolnie wszytko denerwuje i co druga rzecz którą zrobie jest odchyłem^^
Mam tak samo... --'
Re: Wasze odchyły:P
: 2008-06-10, 19:06
autor: edzik
niecierpie jak ktos nieladnie pachnie...a konkretnie mam na mysli pot. To mnie drazni na amxa. antyperspiranty nie sa az tak drogie, a jak ktos ma az takie problemy (ja mam ale nie smierdze xDXDXD) to niech do lekarza albo cos...
Re: Wasze odchyły:P
: 2008-07-17, 13:56
autor: Roe
Hmmm...
Gdybym zaczęła wypisywać o wszystkich moich dziwactwach, mogłaby powstać dłuuga epopeja. Więc wspomnę tylko o niektórych ; )
Coś z czego lubię się śmiać- lunatykuję. Nie często, ale jednak.Najfajniej to jednak wygląda od zewnątrz ;> Oprócz tego mam głupi nawyk picia herbaty, kawy itd w kubku, nie wyciągając z niego łyżeczki. Mam nadzieje, że osoby trzecie, które o tym nie wiedzą, a widzą nie wezmą tego za brak wychowania

Re: Wasze odchyły:P
: 2008-11-19, 18:50
autor: Laraa
U mnie też zawsze piloty od telewizora i cyfry muszą być obok mnie, nie ruszam się z domu bez pierścionków, łańcuszków, kolczyków, u mnie wszystko w pokoju musi leżeć na swoim miejscu też nie lubię jak ktoś coś bierze i nie odkłada na te samo miejsce, nie wiem jakby było brudno u mnie w pokoju po prostu nie cierpię sprzątać i zawsze i tak mama mi posprząta choć za każdym razem zarzeka się że tego nie zrobi, nie umiem kompletnie gotować, potrafię pić codziennie po 6 Tigerów i Red Bulli, kocham spaghetti mojej mamy mogę zjeść cały garnek

, nie cierpię wybierać ubrań jak wchodzę do sklepu i nic mi sie nie rzuci w oczy to wychodzę od razu bez przeglądania reszty ciuchów...
Re: Wasze odchyły:P
: 2008-11-19, 19:03
autor: Pam
Od ostatniego czasu uczę się przy głośno grającej muzyce
Jak mnie któś wk@#@@#ia, to biorę się za porządki
Jak mi jest smutno, zawsze czytam Biblię
Nienawidzę kurzu!!
Lubię sobie trochę pomajsterkować (i za to powinnam być mężczyzną xP)
Lubię leżeć na podlodze i rozmyślać
Lubię się śmiać bez powodu

Re: Wasze odchyły:P
: 2008-11-19, 20:10
autor: edzik
nie ruszam się z domu bez pierścionków, łańcuszków, kolczyków, u mnie wszystko w pokoju musi leżeć na swoim miejscu też nie lubię jak ktoś coś bierze i nie odkłada na te samo miejsce,
mam tak samo+ nie wychodze z domu bez pomadki ochronnej Nivea xD. dzisiaj sie wrocilam z drogi bo zapomnialam wziasc. Chodze caly zcas z nia, konkretnie niosze w kieszeni przez co podarlam dwie pary spodni

.
Lubię się śmiać bez powodu
Tez mam cos w podobie. Tzn jak jestem w jakims towarzystwie (np w akademiku u brata gdzie byl on i jego kumple) to sie caly czas pod nosem smieje co wyglada nieco niekulturalnie, bo osoby mysla ze sie z nich nabijam xD