Strona 10 z 16
Re: moje bazgroły
: 2008-03-15, 21:37
autor: AutumnLeaf
*Rzuca w kąt beznadziejnego Miłosza*
ja tam wole Twoje wiersze ;*
Re: moje bazgroły
: 2008-03-15, 21:38
autor: mk95
Eeee tam... ja wolę Baczyńskiego i Wojaczka od Miłosza, ale rzucać książką... Nati

Re: moje bazgroły
: 2008-03-15, 21:38
autor: Bellatoris
ja kocham twoje wiersze!! zreszstą Ciebie też!! =)=) Boska jesteś
Re: moje bazgroły
: 2008-03-15, 21:40
autor: PatuŚ
mk95 pisze:Nie... tego bym chyba nie przeżyła^^
tiaa już bez przesady

...ale jakże bym mogła się obarzić na cudowną poetke młodego pokolenia która na dodatek wielbi Alexe .... aj lowdziu soł macz

Re: moje bazgroły
: 2008-03-15, 21:41
autor: Aglek
"taki slashowaty" Ale co to znaczy?? Jesli źle to ty mi kazałaś tak powiedzieć!!;p A jeśli na plus to się zgadzam!!
Re: moje bazgroły
: 2008-03-15, 21:45
autor: mk95
Aglek pisze:A jeśli na plus to się zgadzam!!
Sama określ. Slash to związek między osobami tej samej płci, np. Alex/Michael. Ja jestem slashystką
patus1905 pisze:aj lowdziu soł macz
Aj law ju wery, wery macz ;-)
Re: moje bazgroły
: 2008-03-15, 22:07
autor: AutumnLeaf
Baczyński to już bez dwóch zdań, kocham człowieka na zabój ;*
już ją podnoszę...;p
Re: moje bazgroły
: 2008-03-15, 22:32
autor: Aglek
No to nie wiem co myślec...;p Powiedzmy, że na plus!!;p
Re: moje bazgroły
: 2008-03-16, 14:38
autor: mk95
Zero Pam. Zero Camerona. I zero sadzawki xD Postęp. I na razie nie będzie Wheelera. Kartka się zgubiła^^
Saga Mahonowa, część 4
Ślady. Zawsze zostają. I nigdy cię nie puszczą. Obojętnie, jak bardzo byś chciał. To ślady przeszłości, często niezbyt chlubnej.
Alex wiedział to bardzo dobrze. Pamiętał, jak odbierał tamten telefon. Myślał, że to dzwoni ktoś z pracy. Głuchy telefon. Głos (chyba męski) powiedział tylko: "Wiem.". I to wystarczyło.
Od tamtej chwili Alex musiał dla niego pracować. Dla tego tajemniczego głosu. Który mówił z angielskim akcentem.
A teraz Alex sam miał być takim głosem. Właśnie zaczął pracować. Oficjalnie, z całkiem niezłą pensją. Ale już nie w FBI.Tym razem pracował dla Firmy. Może sam kiedyś wykona taki telefon.
Ślady. Zawsze zostają. I nigdy nie puszczają. To ślady przeszłości, która teraz stała się przyszłością. To był głos Jamesa Whistlera.
Re: moje bazgroły
: 2008-03-16, 15:05
autor: Xaneta
aa cudownie kochana :* a tak tu widze ze krąg Baczyńskiego się powiększa bo ja też go czytam

no ale na mnie tak nie oddziałowywuja.niestety....
Re: moje bazgroły
: 2008-03-17, 16:49
autor: mk95
Łza
Nienawidzę tylu rzeczy.
Nienawidzę świata, co brutalnie strąca mnie z chmur na ziemię,
twierdząc jednocześnie, że "to dla mojego dobra".
Nienawidzę ludzi, którzy czepiają się tego,
co robię jak najdokładniej, starając się, by mnie nie zauważono.
I bym mogła przejść cichutko, powoli,
niczym łza na chłodnym wietrze.
To jest z rymami. Koniec świata^^ I znowu przedawkowałam Wojaczka.
Kawałek
A za dnia świetlistego, u wieczora świtu,
promienie piękne pokazały się w całej krasie światu.
Pomyślał on, że taki pusty i szary
aż tak bardzo przypomina ludzkie koszary,
pełne cierpienia i łez polityków gorzkich.
I pomyślał jeszcze w ciszy, że jest na kształ ziemi smutnej,
po której pływa łódka bezbarwna, z mgły utkana bezbarwnej.
Ludzie się stropili i pomyśleli ukradkiem,
że tęczy kawałek by im się przydał,
spadając z wieczornego nieba przypadkiem.
A toto to slash. Mocny^^ I oczywiście Alex/Michael (skąd to zdziwienie?

)
Przywrzyj do mnie.
Niech nasze ciała się połączą
tą więzią przedziwną.
Przysuń mnie do siebiue.
Mocno i wytrawale zmiażdżyj wszelkie opory,
jak niegdyś. Zresztą nie będę się opierał.
Spojrzyj na mnie wyraziście.
Niech twoje elektryzujące oczy zapalą
moja skórę, niczym drewno, wysuszone tęsknotą.
Pocałuj mnie,
głęboko i namiętnie wejrzyj w moją duszę.
Wbij we mnie swoje dłonie,
kurczowo szukające ciepła.
Niech je prędko znajdą,
nim czas upłynie, nim ktoś przyjdzie
i zobaczy nasze szczęście. Zazdrośnik.
Powiedz to znowu.
Niech wiem, że ci
na mnie cholernie zależy.
I niech dochodzą do nas tylko jęki,
te dźwięki naszej ciszy, co gramy ją co noc.
I dotknij mnie szorstkimi ustami.
I niech nie myślę,
że skoro noc się kończy...
Spraw, żeby to nie był koniec.
Proszę.
Re: moje bazgroły
: 2008-03-17, 16:55
autor: Xaneta
mk95 pisze:Niech twoje elektryzujące oczy zapalą
moja skórę, niczym drewno, wysuszone tęsknotą
to pewnie mówił Alex xDxD
nie no Karolinko

cudownie.czyta się i się i nie ma końca zachwytu ;]
Re: moje bazgroły
: 2008-03-17, 16:55
autor: agulec
dobre, dobre, takie w Twoim własnym niepowtarzalnym stylu

a wytłumacz mi kompletnemu kretynowi z polskiego, co to jest ten 'slash' ?
bo treść jest taka, że to raczej nie mówi Michael do Alexa, ani Alex do Michaela oO
to raczej mówisz Ty do obydwóch

dobra juz nie kombinuje - powiedz co to ten 'slash'?^^
Re: moje bazgroły
: 2008-03-17, 16:56
autor: mk95
Xaneta pisze:to pewnie mówił Alex xDxD
Calutką całość mówił Alex. Nie lubię pisać "w Michaelu"

Slash to związek dwóch facetów. A femmeslash dwóch kobiet^^ i raczej sie tego nie bierze na polskim ;-)
Re: moje bazgroły
: 2008-03-17, 16:58
autor: Xaneta
mk95 pisze:Calutką całość mówił Alex. Nie lubię pisać "w Michaelu"
toż wiadomo ze mówił Alex.No bo to przecież Ty

Re: moje bazgroły
: 2008-03-17, 17:01
autor: mk95
Xaneta pisze:No bo to przecież Ty
Spuśmy na to zasłonę milczenia. Taaaaką długą^^
Życie składa się
z drobnych blasków i rozświetlonych cieni,
które przemykają pod powiekami cichutko,
gdy słońce jest już schowane
za wzniesionymi wyskoko dłońmi.
Re: moje bazgroły
: 2008-03-17, 17:05
autor: Handcannon
MK ty masz 12 lat i piszesz takie rzeczy których bym nie napisał mając 30 lat

Re: moje bazgroły
: 2008-03-17, 17:07
autor: Xaneta
mk95 pisze:Spuśmy na to zasłonę milczenia. Taaaaką długą^^
o nie nie słonko

a te Twoje "bazgroły" które sa takie genialne że az dech w piersiach zapiera to trzeba spisac i sprzedawać polonistom w mojej szkole bo oni Ci do pięt niedorastają! no i koniec mojej męczącej wypowiedzi

Re: moje bazgroły
: 2008-03-17, 17:09
autor: agulec
acha.. związek dwóch mężczyzn xD
mk95 pisze:Calutką całość mówił Alex.
do Michaela?! oO
mk95 pisze:Przywrzyj do mnie.
mk95 pisze:Pocałuj mnie
mk95 pisze:I dotknij mnie szorstkimi ustami
rozumiem, że to są takie metafory? czy jak to się tam mówi --'
że on nie ma do niego 'przywrzeć' na serio serio, tylko o tą 'więź' chodzi?
nieee... ja się nie nadaje do takich rzeczy xD
Re: moje bazgroły
: 2008-03-17, 19:35
autor: mk95
agulec pisze:rozumiem, że to są takie metafory? czy jak to się tam mówi --'
Pierwsze to metafora. Pozostałe juz nie

Re: moje bazgroły
: 2008-03-17, 19:53
autor: agulec
oł yeah! moja wiedza z polskiego jest powalająca! xD
Re: moje bazgroły
: 2008-03-17, 19:54
autor: mk95
agulec pisze:oł yeah! moja wiedza z polskiego jest powalająca! xD
Ja mam gorszą^^ Poza tym, to metafora, bo nie wiedziałam jak by to opisać

Re: moje bazgroły
: 2008-03-17, 20:10
autor: PatuŚ
mk95 pisze:Przywrzyj do mnie.
mk95 pisze:I niech dochodzą do nas tylko jęki,
te dźwięki naszej ciszy, co gramy ją co noc
o mamo ... to juz jest czysty hardcore

... az mi się takie obrazy p[rzed oczami pojawiły samoczynnie że aż mnie zemdliło

Re: moje bazgroły
: 2008-03-17, 20:12
autor: mk95
patus1905 pisze:o mamo ... to juz jest czysty hardcore
ma się talenta^^ A miałam to ocenzurować... ale wtedy nic by z textu nie zostało

Re: moje bazgroły
: 2008-03-17, 20:27
autor: PatuŚ
mk95 pisze:A miałam to ocenzurować... ale wtedy nic by z textu nie zostało
w zyciu takich rzeczy na naszym forum sie nie cenzuruje
mk95 pisze:ma się talenta^^
oj masz masz

trzeba to przyznac