Strona 9 z 11
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-23, 23:24
autor: Sebo
biedny PAPI może jednak dogada się z Teodoro i coś razem będą rozkminiać!
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-23, 23:37
autor: agulec
tam w sumie z jego 'znajomych' tylko Teddy pozostał xD ale wątpię, że się bliżej zaprzyjaźnią..
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-23, 23:50
autor: Sebo
możliwe ale to może być misja samobójcza ;-)
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-24, 17:25
autor: hbc
moim zdaiem to bedzie tak:
Firma bedzie kazała Michaelowi wydostac T-Baga.
Michael dowie sie, że jest tam Sucre i powie, ze Sucre tez wydostanie , i to będzie jego warunek.
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-24, 17:30
autor: Ania1991_ck
To bez sensu po co im t-bag chyba że jako maszynka do zabijania. Po drugie to on już nie będzie się praz 2 mieszał w ucieczkę. Sucre będzie musiał sobie sam poradzić.
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-24, 17:33
autor: John Abruzzi
No wlasnie po co ma stamtad zwiewac jak teraz jest tam szychą. Tak dobrze to on w swoim zyciu chyba jeszcze nie mial

Re: Fernando Sucre
: 2008-02-24, 17:34
autor: hbc
Michael będzie się mieszał, bo Firma złapie pewnie Linca no i ten będzie musiałwydostac T-Baga. Ta książeczka jest potrzebna Firmie, i nie widze innego sposobu na przekazanie jej Whistlerowi. Ewentualnie pieniądze, ale wątpie. T-Bag będzie się chcial wydostac.
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-24, 17:43
autor: Ania1991_ck
ale przecież oni mają kopie tej książeczki Lincoln ją kiedyś przepisał ale ona itak mu ja zabrała. Nie pamiętacie. Chyba że był na tyle mądry że przepisał tam nieprawdę.
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-24, 19:07
autor: agulec
a w ogóle ta książeczka jest jeszcze ważna? W ostatnim odcinku podczas wymiany w muzeum, padły słowa że.. 'nie ma żadnych współrzędnych'.. czy coś takiego

Re: Fernando Sucre
: 2008-02-24, 19:22
autor: PatuŚ
sama sobie odpowiedziałś ...to była szopka... bo Firma wie , że jakby Michael zaczął się domyslać kim jest Whistler to móglby go nie wydostac.
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-24, 21:51
autor: AnGi
No ale jak jechali już po wymianie no to Gretchen się pytała Whistlera: "Gdzie książeczką?" Więc chodzi o książkę a nie współrzędne...
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-24, 21:56
autor: Sebo
No właśnie przecież Whistler dał na karteczce połowę współrzędnych Gretchen a resztę karteczki miał on. Dziwne.
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-24, 22:08
autor: Babydoll
sebo160186 pisze:No właśnie przecież Whistler dał na karteczce połowę współrzędnych Gretchen a resztę karteczki miał on. Dziwne.
Może to była tylko taka szopka...
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-24, 22:42
autor: agulec
no właśnie mi też.. tylko jeszcze nie wiem co xD
nakręcili z tą książeczką - najpierw była najważniejsza, Gretchen dostaje połowę współrzędnych i się wścieka, że nie całość, Whistler się denerwuje jak ją gubi - a potem mówią że nie chodzi o żadne współrzędne. oO
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-24, 22:48
autor: Babydoll
Hmmm... Dziwne... Chyba chodzi o te zapiski co on tam uczynił w tej książeczce... Bo jaby o samą książeczkę to chyba mogliby iść do księgarni i kupić nową

Re: Fernando Sucre
: 2008-02-24, 22:52
autor: Sebo
ale na taj karteczce było parę cyferek, Lin'c by to spamiętał! ;-)
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-24, 22:57
autor: agulec
Linc nie pamiętał by nawet numeru swojej celi dlatego siedział w izolatce xD
nie no.. to było niemiłe.. ale chociaż raz dziennie muszę pojechać Lincolna.
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-25, 18:04
autor: hbc
ta ksiązeczka jest potrzebna, nie chodzi o współrzędne, ale o cos innego.
a Lincoln jak dał tą kopie ksiązeczki Gretchen to musiał tam jakies bzdury napisac. Jakby napisał, to co w niej naprawdę było, to równie dobrze mógłby oddać oryginał, a sobie zostawić kopie.
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-26, 07:20
autor: Piotras003
ale napewno tworcy tego serialu cos wymysla bo za dobra postacia pozytywna jest fernando! i szkoda by go bylo odrazu usmiercac! takze badzmy dobrej mysli!
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-26, 10:03
autor: Sebo
Nikt nie chce uśmiercać Sucre po prostu będzie miał ciężko w Sonie na początku

Re: Fernando Sucre
: 2008-02-26, 14:48
autor: PatuŚ
cieżko to mało powiedziane.. co on biedny zrobij jak T-bag przejmie władze w Sonie..jakoś zbytnią sympatią do siebie nie pałają
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-26, 15:20
autor: Sebo
Nom T-Baga to chyba nikt z postaci nie lubi ;-)
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-26, 19:16
autor: Nero
Nie lubi bo nie lubi , dużo mu naprzykrzył w przeszłości, jednak jako jego "znajomy" będzie chyba starał się być u jego boku a przynajmniej mieć jakieś "udogodnienia"

Re: Fernando Sucre
: 2008-02-27, 07:02
autor: Piotras003
a ja mysle ze t bag mu pomoze bo pewnie w ten sposob jakos skorzysta na tym!
Re: Fernando Sucre
: 2008-02-27, 19:33
autor: hbc
to będzie tak xD:
Sucre rzuci sie na T-Baga, no a jako, że ten ma jedną ręke to wskóra tylko coś oferujac mu jakąś przysługe.