Strona 8 z 13
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 01:26
autor: wbluew
KhAn prosił wiec nie bede bluzgał... Ale powiem cos tylko do Sebastian66i6 i innych, ciekaw jestem ile ty (oni) masz lat... i nie rozumiecie o co w tej dyskusi chodziło.. przyznaje ze niektore posty byly lekko za rozowe ze tak powiem... ale ogolnie bylo o tym ze glowa sary to na 0,00001% moze byc podpucha po pierwsze dla widzow zeby dac aktorce troche spokoju, a po drugie dla postaci Lincolna aby szybciej poszła akcja wydostania Whistlera. Jasniej teraz?? Jak nie to przeczytac jeszcze raz...
A teraz jak wszystko jasne to mam propozycje. KONIEC tematu tego CHOL...EGO Pudelka i zawartosci!! Niedlugo nowy odcinek nowa dyskusja.. po co odrazu wypisywac takie glupoty w stylu:
"klawiszy szkoda...... chcę mi się śmiać i płakać....''
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 07:54
autor: Mela0607
Blacha38 pisze:Jednak nie zgodze sie z wypowiedzia "Mela0607" w ktorej pisze On/Ona , ze serial bez Sary bendzie taki sam ,mysle iz Michel wpewnym stopniu straci motywacje na ucieczke z Sony i ogladalnosc serialu spadnie .(to tylko moje skromne zdanie) pozdro dla wszystkich
Okej; niech Ci będzie, ale tylko sobie uświadom taką sytuację; skoro Sarah nie chciała grać już w kolejnych odcinkach to chyba znaczy iż sam reżyser i producenci chcieli aby powstał nowy wątek; tak też scenarzysta/ści go stworzył/li i rozbudował całą tą sytuacje i przewiduje to iż Michael może się załamać, a pewnie tak będzie; ale na pewno nie będzie chciał, aby stracić na tym oglądnalność tak też pewnie wymyśli coś nowego, coś całkiem innego, a może nawet lepszego czego może nie będziemy w stanie się spodziewać i właśnie oto mi chodziło; zresztą teraz Sara była takim pionkiem, którą Scofield miał uratować
a co do tych niby kłótni to ja nic takiego nie pisałam, żeby nie było
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 09:53
autor: Ms_psycho
Myślę, że głowa Sary w pudełku podniosła oglądalność bo każdy chce zobaczyć jak się teraz Michael zachowa, po ucieczce i w ogóle. Tylko może straci kilku zagorzałych fanów wątku miłosnego ale dla tych, dla których ten wątek był tylko dodatkiem zaistniała sytuacja przysporzyła wiele zainteresowania i ciekawości.
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 13:26
autor: woja10
Najbardziej mnie ciekawi jak Michaelowi uda sie uciec z Sony. Z trzeciej seri pewnie odcinek
z ucieczką będzie najlepszy!! Ale ,,Mike" sie wkurzy jak sie dowie że Sara nie żyje..

Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 14:36
autor: Ms_psycho
Mnie bardziej ciekawi kto ucieknie razem z nim, niż jak dokładnie uda mu się zwiać.
A jak się dowie, to coś mi się wydaje, że zrobi coś szalonego.
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 14:38
autor: Oktarynka
Heh, ale czyż Mahone i Scofield nie byli słodcy

? Ten ich miting w nowej celi.
Jeśli chodzi o Sarę - no to trudno, choć lubiłam jej postać. Sucre bardzo podpadł przez pierwsze odcinki, ale jako grabarz raczej nie zaszkodzi.
A to, jak zwykle, wszystko wina Linca. "Musiałeś tam wchodzić jakby nigdy nic do ich kryjówki, kretynie!? Sara dała ci takie informacje, trza było mieć ze sobą przynajmniej pałę! Mogli ci zabić tego twojego głupiego syna na miejscu!" - tyle mam do powiedzenia :].
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 14:41
autor: Ms_psycho
Oktarynka pisze:
A to, jak zwykle, wszystko wina Linca. "Musiałeś tam wchodzić jakby nigdy nic do ich kryjówki, kretynie!? Sara dała ci takie informacje, trza było mieć ze sobą przynajmniej pałę! Mogli ci zabić tego twojego głupiego syna na miejscu!" - tyle mam do powiedzenia :].
Napisz mi, jak już Ci Linc odpowie na to co mu nabluzgałaś =="
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 14:47
autor: Oktarynka
Ms_psycho pisze:Oktarynka pisze:
A to, jak zwykle, wszystko wina Linca. "Musiałeś tam wchodzić jakby nigdy nic do ich kryjówki, kretynie!? Sara dała ci takie informacje, trza było mieć ze sobą przynajmniej pałę! Mogli ci zabić tego twojego głupiego syna na miejscu!" - tyle mam do powiedzenia :].
Napisz mi, jak już Ci Linc odpowie na to co mu nabluzgałaś =="
"Słuchaj, gdybyś znalazła w mojej sytuacji, to co byś zrobiła? Chciałem uratować syna i w końcu zakończyć tą grę!"
To mi odpisał : P. Dobra, nie jest może tak głupi, ale niezbyt za nim przepadam ; ).
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 15:17
autor: uparta
na pewnej stronie przeczytałam że michael scofield.... ZNAJDZIE SOBIE NOWĄ MIŁOŚĆ!!!! dacie wiare?! ma mieć na imie Molly. szczyt wszystkiego!
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 15:22
autor: Oktarynka
Nie żadna Molly tylko Mahone XD.
Też coś takiego czytałam. Ale bez przesady - on chyba kochał Sarę

. Nie powinien się za szybko ściaprać. W ogóle kim byłaby ta cała Molly? kolejnym prawnikiem? (Albo może lekarką XD) jeśli wątek ma się rozwinąć PO ucieczce z Sony to ja dziękuję - Scofield podpadłeś.
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 15:22
autor: kiniula
Kurcze ja też sie tak zastanawiam nad tą głową <lol> dopiero wczoraj obejrzalam bo studia zabieraja sporo czasu:/ mi sie wydaje ze to moze być czyjas głowa zrobiona na głowe Sary, doczepione włosy jakaś maska nałożone bo inaczej to wielka szkoda:( to niesprawiedliwe żeby Michael stracił swoja miłość życia po tym co zrobił dla choćby Lincolna...zobaczymy co bedzie dalej

aha jak miło że Sucre sie przyłączył:):):) to bardzo pozytywna i sypatyczna postać;)
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 15:26
autor: uparta
ja wiem tylko że jeśli on naprawde kogoś znajdzie to ten serial będzie dla mnie równy zeru. tak spieprzyć serialu się chyba nie da.

Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 16:42
autor: Crane
Nie wiem czemu, ale mimo tego, że wszystko wskazuje na to, że Sara nie żyje ja wciąż mam nadzieję. Cóż... to w końcu8 była moja ulubiona bohaterka w tym serialu....

Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 16:48
autor: Oktarynka
Hehe, Crane ja z mamą też tak podejrzewałyśmy. Wielce media donoszą że Sarah odchodzi, w filmie było że odchodzi. I że jeszcze wielce jakaś nowa się pojawi... bzdety! Nagle zza choryzontu wyjdzie dr Sara Tancredi i rzuci się w ramiona Mike'owi. I będą mieli pełno dzieci :].
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 17:04
autor: Ms_psycho
Oktarynka pisze:Nie żadna Molly tylko Mahone XD.
podpadłeś.
To by było coś!
Michael & Mahone heh
Zwłaszcza po tej małej rozmowie w celi normalnie jakby się mieli zaraz na siebie rzucić ^^
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 17:09
autor: Oktarynka
Uahh widzę że mamy wspólny temat >))) *evil slash fangirls*
Daj spokój, oni się PRAWIE pocałowali! A w Scofielda minie widziałam takie podniecenie XD.
Ciekawe jak Axel się dowie co się stało z Sarą, to będzie chciał jakoś pocieszyć Michaela...
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 17:24
autor: Natalie
Oktarynka pisze:Ciekawe jak Axel się dowie co się stało z Sarą, to będzie chciał jakoś pocieszyć Michaela...
na bank, pogłaska go po główce, przytuli...;]
heh, Mahone jak rozmawia z Michaelem to sobie tak nawzajem w ryje chuchają.
I sprawdzają który z nich ma bardziej powalający oddech, który padnie pierwszy ten wygrywa, chyba na tym ta zabawa polega;]
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 17:32
autor: Oktarynka
Natalie pisze:Oktarynka pisze:Ciekawe jak Axel się dowie co się stało z Sarą, to będzie chciał jakoś pocieszyć Michaela...
na bank, pogłaska go po główce, przytuli...;]
heh, Mahone jak rozmawia z Michaelem to sobie tak nawzajem w ryje chuchają.
I sprawdzają który z nich ma bardziej powalający oddech, który padnie pierwszy ten wygrywa, chyba na tym ta zabawa polega;]
Ej, przestań! Przecież oni tam zębów nie myją XD
Poza tym parę smakołyków:

Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 17:41
autor: Natalie
Oktarynka pisze: oni się PRAWIE pocałowali! A w Scofielda minie widziałam takie podniecenie XD.
heh, z Mahona ogier jak sie patrzy;] wnioskujac po zdjeciach to chyba on bedzie ,,on the top'' tego zwiazku. Oktarynka, ale my glupoty wymyslamy, tylko czekac kiedy dostaniemy warna albo jakiegos bana *_^
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 17:48
autor: Oktarynka
Hahaha *nerwowy uśmiech w stronę moda*
Kiedy przecież rozmawiamy o odcinku

. (i o "pewnym czymś" co wyszło w ramach odcinka XD)
Oczywiście, że Mahone jest seme, a Mike uke =D. Jezu, jacy oni są słodcy razem >w<!
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 17:49
autor: Michaelina
Cześć, właśnie założyłam tu konto i to tylko po to, żeby się wypowiedzieć w tym wątku ;-) . Ale przejdźmy do rzeczy. Też miałam nadzieję, że to nie głowa Sary dopóki nie przeczytałam pewnego artykułu. Chodzi o to, że tam nie zastanawiają się CZY Sarah W. Callies odeszła, tylko DLACZEGO to zrobiła. I usunięcie jej z serialu wydaje mi się wyjątkowo głupim pomysłem, gdyż przecież tylko dla niej Mike poszedł siedzieć do Sony.

Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 18:40
autor: Aurora
E, niefajny spam.
Dziewczyny, odzywam się ja, kolejna slashystka. Naprawdę, ta scena była taka... dwuznaczna? Byłam przekonana, że w końcu go pocałuje (tia, kompocik wyzwala prawdziwą twarz Alexa, hyyyh).
CO do głowy Sary - tak, mnie wydaje się, że ona już nie wróci. Byle Michaelowi nie przypasowali nowej laseczki, lubię, jak on cierpi i robi coś głupiego w czasie zemsty

Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 18:40
autor: Ms_psycho
Oktarynka pisze:Hahaha *nerwowy uśmiech w stronę moda*
Kiedy przecież rozmawiamy o odcinku

. (i o "pewnym czymś" co wyszło w ramach odcinka XD)
Oczywiście, że Mahone jest seme, a Mike uke =D. Jezu, jacy oni są słodcy razem >w<!
Heh macie z banią ;p ale tak pozytywnie oczywiście więc mi się nie obrażać

Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-13, 23:17
autor: AutumnLeaf
ee...to chyba mnie się tylko to źle nie skojarzyło...mnie raczej ta scena podniosła na dachu, że Alex choć nawalony to jednak powrócił do gry i po mistrzowsku, jak zwykle zresztą rozgryzł Majka ^^ nie bardzo słodko wygląda jeden facet grożący drugiemu nożem^^
ale tekst z oddechami mnie rozwalił ...^^
Re: 3x04 Good Fences
: 2007-10-14, 14:57
autor: uparta
mahone i michael? świetny pomysł:) miejmy nadzieje że to uczucie po ucieczce nie zniknie:D