Michael Scofield
Skoro tak uważacie no to nie wątpię że wróci. Specjalnie tak urządzili te scenę z jego śmiercią żeby potem mógł swobodnie wrócić.
Michael Scofield
Scenarzyści zawsze zostawiają jakąś furtkę. Pamiętacie końcową scenę z Matrixa?Ania1991_ck pisze:Specjalnie tak urządzili te scenę z jego śmiercią
A co do Paula, moze Firma chce go znowu. Albo jacys inni, byli współpracownicy Firmy go uwolnili xD
Fernando Sucre
Posty: 304
Rejestracja: 2008-02-15, 20:13
Skoro potrafili wskrzesić Sarę to ja teraz wręcz RZĄDAM Paul'a!Na początku go nienawidziłam, za tą jego bezwzględność, jak zabijał każdego...ale w drugim sezonie jak zaczął pomagać braciom już zyskał w moich oczach, a już sceną z nieudaną próbą samobójstwa i w sądzie całkowicie mnie do siebie przekonał.Mi też sie wydaje, że scenarzyści zorganizowali takie niewyjaśnione mordy dla tych postaci, które chcieli przywrócić.Tych co definitywnie odsunęli od udziału w dalszych częściach jasno i klarownie pousuwali, a reszta "welcome back"
Michael Scofield
Jedziemy do USA i robimy protest stęsknionych fanek Paula xDMia pisze: to ja teraz wręcz RZĄDAM Paul'a
Ale scenarzyści by ciekawiej pokazali tą śmierć, jeśli naprawdę by miał zginąć. Za ważną osobą był, by go tak 'zlekceważyć'.
Michael Scofield
Tak chodzmy użądzic strajk żeby masz Paul wrócił. 4 seria nie może się odbyć bez jego uśmiechu. A może on będzie miał coś wspólnego z tym powrotem Sary. Zobaczymy.
Michael Scofield
I wtedy Paul/Sara będzie prawdą... <rozmarza się> I będą mieli dzieci, i mały domek nad rzeką...Ania1991_ck pisze: A może on będzie miał coś wspólnego z tym powrotem Sary. Zobaczymy.
Przepraszam, po prostu zapędy pisarskie wzięły górę xD Ale moze on jest w Firmie i zabronił Susan jej zabić?
Michael Scofield
Nie bo Michael się może wkurzyć na niego że mu Sarę odbił. A może on ją uratuje z rąk firmy i odda Michaelowi jak szlachetny rycerz.

Michael Scofield
I z tym swoim uśmiechem... Ja tam widze walkę, na koniec której Michael zrozumie, że jego miłością jest Alex i zostawi Sarę PaulowiAnia1991_ck pisze:i odda Michaelowi jak szlachetny rycerz.
Michael Scofield
a potem bedzie jak w twoim opkach... to ja nie wytrzymam ..moje biedne skołatane nerwy chyba nie dadzą rady tego przetworzyć...mk95 pisze:I z tym swoim uśmiechem... Ja tam widze walkę, na koniec której Michael zrozumie, że jego miłością jest Alex i zostawi Sarę Paulowi
Michael Scofield
Nie bardzo, bo ja już to przepowiedziałamPatuŚ pisze:jakie by to było zaskakujące zakonczenie
Ale Paul musi żyć. I tyle^^
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
no miałm nadzieje ze go JAKOS ozyja i wróci...
kurcze a oni nam z Sara wyskakuja no niet xD
kurcze a oni nam z Sara wyskakuja no niet xD
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19
Paul musi życ jak tu zgodnie uznaliśmy.Skoro Sarze ucieli łeb i żyje to go rozstrzelili ale rany nie były smiertelne xD
Michael Scofield
Jakie paradoksy nam sie tworzą...Xaneta pisze: go rozstrzelili ale rany nie były smiertelne xD
Ale on żyje. Skoro bujna wyobraźnia scenarzystów powołała do życia Sarę, to i na Paula znajdą czas
Fernando Sucre
Posty: 304
Rejestracja: 2008-02-15, 20:13
Otóż to!A tak na marginesie to przecież nie widzieliśmy w kogo strzelali w tej furgonetce...stawiam stówe, że powystrzelali strażników, żeby odbić Paul'a.Musi tak być!Xaneta pisze:Paul musi życ jak tu zgodnie uznaliśmy.Skoro Sarze ucieli łeb i żyje to go rozstrzelili ale rany nie były smiertelne xD
Mahone
W pierwszym sezonie działał mi na nerwy ale w drugim go bardzo polubiłam
fajny gościu 
Michael Scofield
O tak razy na pewno nie były śmiertelne. No ludzie tacy jak Paul nie umierają. On jest silny, zawsze będzie góra. Nic nie przechytrzy naszego Paula.
Tweener
Na początku, w 1 sezonie go nie za bardzo lubiłam, w 2 stał się jednym z moich ulubionych bohaterów...To jego 'Nie jestem Lance, i nie jestem uzależniony.
Postąpił słusznie w końcu, nikt się nie spodziewał, że się tak sprawy potoczą, widać było też, że on chyba był kiedyś zakochany w tej Caroline Reynolds, ale ona go odrzuciła...
Ciekawe, czy Kellerman żyje, czy nie? Sytuacja była 2 znaczna...Albo zginął Kellerman, albo Kellerman został uwolniony... ;-) Mam nadzieję, że wróci niespodziewanie w 4 sezonie. ;-)
Postąpił słusznie w końcu, nikt się nie spodziewał, że się tak sprawy potoczą, widać było też, że on chyba był kiedyś zakochany w tej Caroline Reynolds, ale ona go odrzuciła...
Ciekawe, czy Kellerman żyje, czy nie? Sytuacja była 2 znaczna...Albo zginął Kellerman, albo Kellerman został uwolniony... ;-) Mam nadzieję, że wróci niespodziewanie w 4 sezonie. ;-)
T-Bag
W pierwszym sezonie to go po prostu nienawidziłam. Ale w drugim to go z kolei bardzo polubiłam. Wesoło mi się zrobiło gdy w sądzie stawił się za Sarą. Szkoda, ze musiał umrzeć 
Tweener
Posty: 90
Rejestracja: 2007-08-26, 13:37
oglądam 2 odcinek 4 sezonu i tak się zastanawiam..
ten koleś po operacji nosa, to nie przypadkiem Kellerman ?
ten koleś po operacji nosa, to nie przypadkiem Kellerman ?
Tweener
Posty: 54
Rejestracja: 2008-08-28, 11:39
Przecież była scena, w której strzelali do Kellermana z 10 razy. Nie sądze by nie trafili. Poza tym, Kellerman chyba nie sporządzał prognoz ekonomicznych dla Firmy. Ten głos także nie przypomina mi głosu Kellermana. Czyli, nie sądzę 
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
w sumie nie wiadomo czy do niego strzelali^^ kontekst sceny mógl byc mylący... co jest czesto spotykanym tutaj zabiegiem.Przecież była scena, w której strzelali do Kellermana z 10 razy. Nie sądze by nie trafili.
ja si do 2 odc dopiero zbieram, wiec nie wiem. Mam nadzieje jednak ze go nie przywrócą do zycia... Sara wróciła z "zaswiatów" w których myslelismy ze była i czuje lekki niesmak teraz do jej postaci...
choc teskno mi do niego..szczegolnie ze ogldałam na polsacie powt 2 sezonu i było bardzo ciekawie, w kazdej scenie w której sie pojawiał...z resztą pojawialy sie informacje z pewnych "zródeł", ze ta postac juz nie wróci.
Tweener
Posty: 54
Rejestracja: 2008-08-28, 11:39
No, w tej scenie Kellerman siedział sam w samochodzie, otworzyli mu tylną klapę i strzelili kilka razy. Jeśli nie mieliby go zabić, to po co by to robili? Zwłaszcza, że Firma bardzo chciała go zlikwidować. No, ale nie ma co o tym gadać, sam aktor mówił, że już nie będzie grał w PB.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
+2 dwóch straznków, jeden murzyn a drugi taki starszy chyba^^ a po co mieliby to robic? bo jak pisałam sami chyba nie maja pomysłu "zwierzchniego" i zostawiaja sobie drugie "drzwi"...w tym sezonie juz nawet podobną motke szykują^^trzysiek pisze:No, w tej scenie Kellerman siedział sam w samochodzie,
ale własnie...postac moim zdaniem jest definitywnie uśmiercona i amen.
wole go pamietac z 1, a szczegolnie 2 sezonu niz gdybym miała go ogladac teraz znowu ;-)
Tweener
Posty: 54
Rejestracja: 2008-08-28, 11:39
Ale ci strażnicy, to chyba wyszli "naprawiać samochód", jak dobrze pamiętam, czy zostali?
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
ogladałam to w czwartek i wydaje mi sie teraz ze oprócz Paula jechało w tym samochodzie 2 strazników, jeden z przodu i to on wysiadł. Na pewno była ten murzyn, bo Paul nawet do niego mówił cos...o plutonie egzekucyjnym i spełnieniu misji^^ cos takiego... i chyba jeszcze ten starszy...ale nie jestem pewna...w kazdym razie ktos z nim z tyłu tam siedział na 100% gdy otworzyli drzwi. ;-)