Strona 8 z 8
Re: 3x12 Hell or High Water (s3e12)
: 2008-02-18, 19:57
autor: Popi
Ja też mam nadzieje... Tylko niech oni nie kończą!!

Trochę krytyki
: 2008-02-18, 20:11
autor: macQ
Wiecie nie lubie seriali ale ten jest naprawde fajny jednak troche mnie już wkur... bo ciągnie się jak flaki z olejem i pomału brakuje pomysłów na dalsze losy i zakończenie, OBAWIAM SIĘ TYLKO BY NIE BYŁ TO SENSACYJNY ODPOWIEDNIK MODY NA SUKCES.
Co do odcinka to jak każdy fajny, zaskakujący i nieprzewidywalny. Nie rozczulam się nad aktorami ponieważ jest to film/serial czyli wytwór ludzkiej wobraźni po bowiedzmy sobie szczerze takich historii jakie ogladamy nie mogłyby mieć miejsca w rzeczywistości.
Zdaje sobie sprawę, że po mojej wypowiedzi będe atakowany ze strony tych co mało co się nie posraj... jak zobaczą scofielda, ale takie jest moje zdanie.
Dobrze by było dla filmu jak i dla nas wszystkich by serial skończył się na drugiej serii, ponieważ lepiej mieć lekki niedosyt i dobrze zapamiętać i wspominać film niż w nasyceniu wywoływał odruchy wymiotne na samą myśl, że mogą być kolejne serie.
POZDRAWIAM I CZEKAM NA DALSZE LOSY
Re: 3x12 Hell or High Water (s3e12)
: 2008-02-18, 20:40
autor: Red_Devil
MacQ - Może i masz racje. Ale jak i tak uwielbiam PRISON BREAK i nigdy nie przestane tego oglądać

.
Re: 3x12 Hell or High Water (s3e12)
: 2008-02-18, 20:46
autor: Babydoll
Alexxa pisze:Choć ja podejrzewam,ze Mike od początku wiedział, że to nie będzie 30 s, tylko mniej ^^.
To raczej pewne

Odcinek Super!!!
: 2008-02-18, 21:13
autor: donkiler
Mam nadzieje żę Mc Grady'ego nie złapią!! Odcinek super!! Dużo zwrotów akcji i wogóle!! Teraz tylko czekanie na "The Art of the Deal" Pozdro for all!!
Re: 3x12 Hell or High Water (s3e12)
: 2008-02-18, 21:55
autor: Radekk11
Tak Mc Grady jest w porządku szkoda by było żeby miał wrócić do Sony
Re: 3x12 Hell or High Water (s3e12)
: 2008-02-18, 21:57
autor: Babydoll
Mi się wydaje że jakoś uda mu się nie wrócić do Sony... Bo to by było trochę bez sensu...

Re: 3x12 Hell or High Water (s3e12)
: 2008-02-18, 22:20
autor: Popi
Ale czy twórcy nie pokazali, że potrafią zaskakiwać tzw. Astonishing Point'ami, ale również spieprzyć oglądalność jedną sceną? Poczekamy, zobaczymy... 6 godzin

Re: 3x12 Hell or High Water (s3e12)
: 2008-02-18, 22:22
autor: Babydoll
Ehhh kurczę ale trochę szkoda że jutro po obejrzeniu nowego odcinka będziemy musieli tak długo czekać...

Re: 3x12 Hell or High Water (s3e12)
: 2008-02-18, 22:30
autor: Radekk11
Tak to bywa trzeba cierpliwie czekać to jedyne wyjście i przynajmniej serial nie skończy się tak odrazu

Re: 3x12 Hell or High Water (s3e12)
: 2008-02-19, 09:20
autor: Ania1991_ck
Z tego co wiem to jest nakręcone tylko 13 odcinków. Po tym odcinku aż się boję co będzie w następnym.
Re: 3x12 Hell or High Water (s3e12)
: 2008-02-19, 16:47
autor: AutumnLeaf
Lincoln mi sie w nim podobał jak kazdemu jezdzil po rajstopach...
haha, jak zwykle oryginalna xD
ptakomaniak rulez xD
Re: 3x12 Hell or High Water (s3e12)
: 2008-11-23, 21:28
autor: damian1
Sucre jaki głupi, strażnicy w więzieniu byli. A on był przykuty tylko do klamki od tej szafki. Przecież butem kopnąć w nią i spokojnie by było można uciec. To nie jest taki gruby metal.
A że brygada dopiero przyjechała. A główni strażnicy, którzy byli akurat w Sonie byli albo w więzieniu albo gdzieś obok więzienia. A pomieszczenie w którym się znajdował było dobre 100m od Sony by mógł wyjść jako zwykły grabarz.
Ta ucieczka w 30 sek. mało realistyczna była. Ja na miejscu Lechero uciekałbym od razu po zgaszeniu świateł. A widać było tam moment zawahania i jeszcze pomógł wyjść Bellickowi i T-Bagowi.
Po co? Król narkotyków pomógł tym dwóm, ryzykując tym samym swój pobyt w więzieniu.
Ten ocean trochę rozległy był a w horyzoncie nie było widać tego boja. To trochę musieli przepłynąć.

Re: 3x12 Hell or High Water (s3e12)
: 2008-11-23, 22:41
autor: Dominik676
Właśnie dzisiaj oglądałem ten odcinek na polsacie i powiem, że był nawet niezły. Jak oglądałem go pierwszy raz wydawał mi się taki normalny, jak każdy inny. Dobra była akcja z tym pływaniem, ale jak dla mnie troszeczkę naciągana, a to dlatego, że jak McGrady nie potrafił pływać to dziwne, że wytrzymał pod wodą tak długo, nawet jeżeli ktoś mu w tym pomagał. Oglądałem ten odcinek także ze względu na polsatowskiego lektora ;-) i muszę powiedzieć, że akurat w tym odcinku był w miarę przyzwoity, rozśmieszył mnie tylko jeden teks a mianowicie "Bujaj się"- jak Mahone chciał wrzucić zdjęcie syna do woreczka Linca. Ogólnie odcinek jeden z lepszych w III sezonie, w głównej mierze dzięki scenie ucieczki z Sony. Była taka jakaś fajna, taka realna. Nie naciągana dlatego, że nie wszystkim udało się uciec. No ale to już wina Michaela, wrobił ich jak chciał.
Re: 3x12 Hell or High Water (s3e12)
: 2009-11-08, 21:33
autor: Anders
Fajnie Michael wykombinował z tą ucieczką i dobre było to jak Linc chciał zastrzelić Mahone'a.
Świetny odcinek był
