natknęłam sie na ten hicior przypadkiem, no i stwierdzam, ze jak najbardziej zasługuje na odnotowanie fo w tym zacnym temacie xD
[ Dodano: 2009-07-25, 20:44 ]
omatkobosko!
jaki ja wczoraj oglądałam durny film!
Człowiek który pisał do niego scenariusz musiał miec cos naprawdę nie po kolei, zeby stworzyc takie postacie, a raczej postac
W sumie to usmiałam sie na nim niezle.
Od razu mówię, ze nie wiem co to za film. Skonczyłam jeden, zmieniłam kanał a ze przez ekran smignął mi szybko niebrzydki chłopaczek to stw. ze zostawie, moze bedzie na co popatrzec
Jak sie potem okazało chłopaczek owy nie był tak niebrzydki jak mi sie w pierwszej chwili wydawalo /o\ ale to nie ważne xD Wazniejsze było to, ze był młodym księdzem, takim jak mniej wiecej nasi wikariusze, tylko ze w jakims Meksyku czy czym w tym stylu. Ale najlepsze było to, ze po jakichs 10 minutach seansu zaczał sie puszczac z dziewczyną,. która miała byc zakonnicą!!!! Ksiądz! z prawie zakonnica! juz sam ten fakt zgorszył mą pobożna katolicką duszę, ale sposób myslenia tego księdza mnie totalnie rozbawił. Tak fajnie się sam przed sobą tłumaczyl z tego co robi, ze można było się polać ze smiechu
już nic nie bedzie takie samo [*]
teraz muszę tylko odszukać tytuł xD