Strona 6 z 42
Re: Alexander Mahone
: 2007-11-23, 23:43
autor: Oktarynka
Ana xD pisze:po prostu jest mądry, inteligentny, cyniczny, pociągający, jest także ciemnym charakterem z niezbyt fajną przeszłością, jest taki słodki, a jednocześnie taki szorstki, jest taki wspaniały wspaniały wspaniały.
właśnie że on zdrowy wcale nie jest :<. powinien przejść na dietę drugową czy coś. sporty uprawiać XD.
proszę ja ciebie, moja wizja została wyrażona pod punktem bilogicznym, zdrowotnym i chemicznym i tak dalej. osobiście badałam Pana M. i mogę z całą pewnością stwierdzić ów diagnozę.
Nie no chłopina jest FANTASTYCNIE NIEZIEMSKO KOSMICZNO MAGNEZOWO PRZYCIAGAJĄCY i kropa.
Droga panno A., twoje relacje są, doprawdy, intrygujące, ale pewno się z tobą nie zgodzę - badany pan M. sam spędził ze mną... em czas XD i doszłam do wniosków następujących:
BRAKUJE MU MIŁOŚCI XDD!
Shales mu nie odwzajemnił swojego uczucia dlatego został zamordowany hehe XD.
A tak na serio to czasem rili mam ochotę go uściskać. Tym bardziej w trzeciej serii ;___;.
Re: Alexander Mahone
: 2007-11-23, 23:52
autor: B...
ja też... ;-)
biedny on taki i tak żal mi serce ściska jak się człowiek męczy

Re: Alexander Mahone
: 2007-11-23, 23:55
autor: Ana xD
BRAKUJE MU MIŁOŚCI XDD!
Shales mu nie odwzajemnił swojego uczucia dlatego został zamordowany hehe XD.
Trele - Morele. Machonowi (spolszczyę jego imię, a co!) potrzeba SZCZĘŚCIA W MIŁOŚCI. A po drugie długo kobiety ni mioł. Potrzebna mu taka silna, kobieca ręka. Co nim trochę pokieruje. Taka kobita do tańca, różańca i bzy...
Straszny pracoholik z niego. Zafundował sobie wypoczynek w Panamie a tu trachhh...
Re: Alexander Mahone
: 2007-11-24, 00:02
autor: Oktarynka
Ana xD pisze:BRAKUJE MU MIŁOŚCI XDD!
Shales mu nie odwzajemnił swojego uczucia dlatego został zamordowany hehe XD.
Trele - Morele. Machonowi (spolszczyę jego imię, a co!) potrzeba SZCZĘŚCIA W MIŁOŚCI. A po drugie długo kobiety ni mioł. Potrzebna mu taka silna, kobieca ręka. Co nim trochę pokieruje. Taka kobita do tańca, różańca i bzy...
Straszny pracoholik z niego. Zafundował sobie wypoczynek w Panamie a tu trachhh...
ale on w sumie ma na imie alex XDD
pam miala silna kobieca dlon, ale on jej zrobił psikusa zakopując tego trupa w ogródku
(w ogole dziwne to z jego strony bylo - nie mogl normalnie go wyrzucic do rzeki, albo zakopac w jakims odludziu jak to kazdy robi : /) xD
ale Pam mówiła że on był rromantyyycznyyy, i potem zaczela sie go bac... btw ona odkładała "odejście od niego" na ostatnią chwilę,aż w końcu on od niej odszedł.. a może ona nie chciała XDD??
Re: Alexander Mahone
: 2007-11-24, 02:39
autor: AutumnLeaf
Och on ma w sobie ten czar ;P
Nie wyrzucił go do rzki, bo może trup w ogródku miał mu cały czas przypominać co zrobił, do czego się posunął, do jakich czynów był zdolny.
Nie wnikam w ludzka psychikę, bo nie taki mój zawód ;P ale być może była to taka swoista kara, jaką na siebie nałożył za zabójstwo Shalesa. Bezsenność dla sumienia.
Pam nadal go kochała i kochać będzie. Do kogo od razu zadzwoniła, kiedy Cam miał wypadek? Potrzebowała w nim oparcia, jego pomocy, on był dla niej zarówno równowagą jak i mordercą spokoju

Re: Alexander Mahone
: 2007-11-24, 11:23
autor: Oktarynka
Chciałabym żeby on się znowu skumał jakoś z Pam : (. Niech ona do niego przyjedzie.. czy coś XD!
Zobaczy ją i jego umysłowe problemy znikną i będą żyli długo i szczęśliwie, a Cameron podrośnie i sam się stanie jakimś złoczyńcą hehe XD.
Re: Alexander Mahone
: 2007-11-25, 13:54
autor: Mela0607
a to jednak jeszcze jest taka opcja jakby Mahone był znów z Pam, ale co wtedy z Scofield'em? Bo przecież na razie wnioskuję iż typujecie ich jako parę i jakby on mógł tak po prostu rozstać się z Scofield'em i znów być z swoją żonę...
Re: Alexander Mahone
: 2007-11-25, 15:28
autor: Oktarynka
Mela0607 pisze:a to jednak jeszcze jest taka opcja jakby Mahone był znów z Pam, ale co wtedy z Scofield'em? Bo przecież na razie wnioskuję iż typujecie ich jako parę i jakby on mógł tak po prostu rozstać się z Scofield'em i znów być z swoją żonę...
hehe, to są tylko takie żarty XDD. Ale to teraz śmiesznie zabrzmiało ;D. To jest tylko taki fandom "fanon", a kanon to co innego. W kanonie Mahone jest z Pam i już, i chcę żeby byli razem 8D.
Re: Alexander Mahone
: 2007-11-25, 16:39
autor: Mela0607
a to ja wiem, że żartujecie tak też ja to ujełam jako żart, bo prezcież wiadomo, że jest inaczej, ale czy moje zdanie brzmiało poważnie?
Re: Alexander Mahone
: 2007-11-25, 18:16
autor: Oktarynka
Noo, znaczy wskazywało, że naprawdę uważam, że Majk i Alexio będą razem. Ale ja wiem, że nie i jest mi przykro 8D.
btw, właśnie oglądałam odcinek jak kazał C-notowi suisaidnąć.. jak mu miło powiedział D:, ale to straszne co musiał zrobić (c-note), a poza tym urocze że Mahone dał tej dziewczynce zabawke (ale o tym mowilismy 8D)
Re: Alexander Mahone
: 2007-11-26, 20:28
autor: B...
Oktarynka pisze:a poza tym urocze że Mahone dał tej dziewczynce zabawke (ale o tym mowilismy 8D)
no mówiliśmy, ale nie zaszkodzi przypomnieć, aby znów móc sobie powzdychać z zachwytu
dokładnie pamiętam ten odcinek i tą sytuację z C-notem i znow byłam troszkę wkurzona na Alexa bo szkoda mi było tamtego, ale z drugiej strony wiedziałąm, że Mahone tez nie miał wyboru. I na tym polega jego dramat i to wewnętrzne rozdarcie i w gruncie rzeczy to własnie jego zrobiło mi się potem szkoda....ehhh mam nadzieję, że jeszcze będę mogła obejrzeć sceny jak z początku 2 sezonu, gdy nasz agencik z taką nieustępliwością gonił zbiegów, imponując swoją niezwykła inteligencją, bo począwszy od końcowych odc 2 serii przez te kolejne z 3 jest mi tak cholernie żal, że czasami nie mogę nawet tego oglądać

Re: Alexander Mahone
: 2007-11-27, 16:22
autor: AutumnLeaf
On przeszedł ogromną metamorfozę, nie tylko psychiczną, ale i fizyczną, na początku szanowany ogólnie i budzący respekt agent FBI w wyprasowanym do granic możliwości garniturze a w końcowych odcinkach 3 serii w ledwo trzymającym się na nim ubraniu, wrak człowieka. Aż mnie serce sciska jak na niego patrzę w 8 odcinku. Niech oni coś z tym zrobią i to szybko.
Re: Alexander Mahone
: 2007-11-30, 18:51
autor: natalios
scofild i mahome myśła na tej samej zasadzie tak logicznie

Re: Alexander Mahone
: 2007-11-30, 19:16
autor: B...
Re: Alexander Mahone
: 2007-12-01, 22:43
autor: Alexxa
na przywitanie powiem, że przedtem czytałam tematy na forum, i cieszy mnie to, że są osoby które naprawdę lubią Alexa

.
Ja ujmę to tak- nie polubiłam go od początku, ale obojętny na pewno mi nie był. Z biegiem akcji coraz bardziej zaczął mnie intrygować- ta sparawa z Shalesem , jego uzależnienie itd. Aż w końcu baardzo go polubiłam. I nie dam się przekonać, że Alex jest tzw. 'czarnym charakterem'. W końcu ścigał braci, zabił 3 więźniów bo był w sytuacji bez wyjścia. Jakby zupełnie się wycofał, Firma byłaby zdolna i zabić jego rodzinę:(. Strasznie mi żal faceta.. Chciał wrócić do żony, ale Michael pokrzyżował mu plany

, a może by coś z tego wyszło.. Może Pam w końcu wyciągnęłaby go z tego załamania.. Było widać, że on potrzebuje pomocy, choć nikogo do siebie nie chce dopuszcać. A ta sprawa z lekami- strsznie smutna:(. Miał słabą psychikę, to zaczął brać by zabić wyrzuty sumienia. 3 serii jeszcze nie zaczęłam oglądać, ale widziałąm filmiki- i (może to przesadne określenie) ale az ryczeć się chce, co może sie stać z człowiekiem;(
Re: Alexander Mahone
: 2007-12-02, 11:39
autor: PatuŚ
ale pocieszmy się że Alex w końcu sie 'pozbiera" i że wydostanie się z Sony... nie wytrzymałabym tego gdyby miał gnić tam z resztą tych bandziorów. Mam nadzieje że znów zobaczymy go w pełni możliwości: błyskotliwego, inteligentnego, bezwzględnego i jak zwykle sexownego

. ohh tak Alex .... i więcej chyba nie musze dodawać

Re: Alexander Mahone
: 2007-12-02, 12:01
autor: Alexxa
Pozbiera się jak ktoś mu pomoże .. Ja bym była za ponownym połączeniem- Alex i Pam. Bo aż przykro patrzeć, co się teraz stało z Alexem..Po prostu obraz nędzy i rozpaczy

. (choć jak jest w krótkim rękawku to widać jakie ma mięsnie

)
Re: Alexander Mahone
: 2007-12-02, 12:11
autor: Oktarynka
Też chcę żeby był z Pam, ale czy ona.. nie miałaby go dość te jego ciągłe "zmiany planów"? Kobita, jak kobita, chce ciepła i miłości, ale pewnie też jakiejś stabilizacji, czy czegoś... (chociaż Sara to ostatnie olała

)
Re: Alexander Mahone
: 2007-12-02, 12:33
autor: Alexxa
Mogliby to zrobić choć dla dobra dziecka.. Taki fajny ten synek

. Choć racja, nie wiadomo czy potrafiliby znowu być szczęśliwi..
Re: Alexander Mahone
: 2007-12-02, 15:29
autor: B...
Alexxa pisze:(choć jak jest w krótkim rękawku to widać jakie ma mięsnie

)
tez o zauważyłam ;-) w ogóle zanim wyszła 3 seria i oglądałam rózne trailery to strasznie mi sie tam podobał w takiej "lużnej i rozczochranej wersji" ale potem w związku z tym co się tam z nim działo juz troszkę mniej. Jak miło było popatrzec na niego w 8odc, gdy stał koło okna hotelowego w tym swoim "uniformie"

- eleganckim i wyprasowanym garniturze

ehhh...ten cudowny Alex

Re: Alexander Mahone
: 2007-12-02, 15:31
autor: Oktarynka
Jasne, Mahone jest najlepszy w dopasowanym garniturku i uczesanych włosach, wtedy czuć od niego taki rispekt

Re: Alexander Mahone
: 2007-12-02, 15:35
autor: Alexxa
B... pisze: - eleganckim i wyprasowanym garniturze
garniturek do niego pasuje, ale wygląda w nim trochę za ..sztywno

Re: Alexander Mahone
: 2007-12-02, 15:39
autor: PatuŚ
w sumie ... mi się podoba w obu wersjach

an w garniaczku" oraz "szalony i rozczochrany". nie wiem chyba wynika to z tego że ogólnie mam do niego słabośc .przez to że chodzi w t-shircie i widac te jego muskułki

podoba mi się nawet rozczochrany
Re: Alexander Mahone
: 2007-12-02, 18:38
autor: Alexxa
A mi bardzo wbiła się w pamięć jedna scena w 2/18- Mahone taki poważny, w tym swoim nienagannym garniturku kupuje takiego ślicznego misia i daje go córce Franklina. Słodkie

. Aż uwierzyć nie mogę, że i on trafił do takiego więzienie jak Sona..
Re: Alexander Mahone
: 2007-12-02, 19:12
autor: AutumnLeaf
Aaaach nowe posty i znowu można się porozpływać ^^
Ja go chyba bardziej wolę w gajerku, w Sonie wygląda strasznie, ale nie zamierzam się od niego odwrócić ;P
Alex i tak rządzi wtedy, kiedy wali pięścią w tablicę, aż jakaś blondyneczka podskakuje na krześle, gwiżdże na Whistlera xD, kopie biurko i drzwi, wybuchowy i nieokiełznany xD Klękajcie narody!!!^^