agulec pisze:A to dlatego, że przypadkiem trafiłam na dwie piosenki - 'I'll be your lover too' i 'Never think', gdzie śpiewa - czy również gra to nie wiem^^
no, no ;]
agulec pisze:Szczerze mówiąc, uważałam go raczej za człowieka, który tam niewiele umie i zyskał sławę dzięki jakimś innym 'umiejętnościom', piskiem małoletnich fanek i ma pstro w głowie, a tu się okazuje, że ten człowiek jednak trochę 'głębszy' jest
no, no ;]
jakby był taki tylko piękny, ladny i gładki to bym sie az tak nie jarała...a na pewno nie tak długo

Gdy obejrzalam Zmierzch stwierdziłam, ze jest brzydki i wygląda na emo^^ Potem jakos znowu obejrzałam i stw. ze nie jest zły. To skłoniło mnie do tego, żeby przejrzeć pare wywiadów z nim, bo w rzeczywisctosci wygląda jednak nieco inaczej niz w roli z filmu^^, no a jak wyłapałam to jego specyficzne usposobienie to oszalałam i tak szaleje do dzis...\o/
a te pioseneczki to całkiem niezłe są. A on nie dosc ze spiewa to i jeszcze gra. Z pianinem idzie mu lepiej niz z gitarą- znaczy mi sie tak wydaje, ale znawca nie jestem xD A przy tym jest, też mi sie wydaje^^, skromny. Nie chciał, by jego piosenki pojawiły sie w 2 czesci sagi, zeby potem nikt mu nie wmawiał, że wykorzystuje każdą drogę, żeby sie wypromować.
Taki smieszny 'krejzol' z niego, ale z głową na karku^^ no i urodny dla mnie całkiem tez xD