Strona 5 z 5

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-15, 12:38
autor: Ania1991_ck
bo na początku było z nim krucho, ale potem ten widok Michaela w białej piżamce-niezapomniany :-P

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-15, 16:26
autor: Aglek
o ile się nie myle to była popielniczka i nie z makaronu tylko z gliny... :) Ale scena rzeczywiście była świetna!! Albo jeszcze jak trafił do psychiatryka... Przyprowadzili go tam i cały czas miał taki płytki wzrok... Zamkneły sie drzwi i natychmiast się poruszyły tylko oczy!! To było straszne, ale zarazem śmieszne!! Potem jak gadał ze świrusem!!

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-03-15, 20:47
autor: hbc
z makaronu, a nie z gliny :-P

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-06-06, 22:07
autor: Rafaqio
Pamiętam tekst T-Baga który mnie bardzo rozśmieszył

"Nie jest tak gorąco? (wskazuje na murzyna) Ten koleś jak jeszcze dziś rano był biały!".

padłem xD

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-06-07, 09:07
autor: k0sa
Najlepsze było jak jużuciekli z Fox River biegną do furgonetki wsiada PAtoshik i oddaje taki odgłos : haha, tylko że tak fajniej , z podnieceniem :D:D. Zobaczcie sami, to chyba ostatni odcinek.

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-06-12, 19:22
autor: gosia!.
Ogólnie sceny z T-Bagiem były śmieszne, szczególnie jego teksty... :-P Trudno przytoczyć jedną, konkretną, bo było ich sporo...
Jeszcze śmieszne były sceny z Patoshikiem po ucieczce, jak sobie radził, jak na tym rowerku jechał, itd. ;-)

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-06-12, 19:31
autor: *Madziula*
gosia!. pisze:sceny z Patoshikiem po ucieczce, jak sobie radził, jak na tym rowerku jechał
scena na rowerku w kasku - zabójcza :lol:

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-06-12, 19:50
autor: Mahonia
Śmieszne było jak Linc powiedział do Michaela : "Ty nawet bez planu nie idziesz się odlać" i jeszcze jak do Alexa jeden koleś : "I co mam zrobić jak znajdę jej grób?" Alex - " Sprawdź czy tam jest na prawdę!"

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-09-26, 22:29
autor: Dominik676
No w serialu było bardzo dużo śmiesznych scen, ale wymienię kilka tych, które zostały mi w pamięci.
1. IV sezon jak T-Bag próbuje wymówić nazwisko tego kolesia z GATE. Ted wtedy tak się wkurzał śmiesznie przy lustrze.
2. Jak Roland panikował, że nie ma powietrza w serwerowni.
3. Jazda Patoshika rowerkiem.
i wiele innych.

Najśmieszniejsza scena

: 2008-11-24, 11:43
autor: damian1
Tak jak w temacie.

Śmieszne było to jak Whistler dziękuje Michaelowi za ucieczkę z więzienia, a Michael na to drobiazg. :mrgreen:

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-11-24, 13:24
autor: Ania1991_ck
Najfajniejsze było jak Sucre się przymilał do tego niby pedzia. Jak ściągał koszulkę takim ruchem jak nie powiem co. I te teksty Rolanda że mu plecy smaruje olejkiem.
Sucre jest świetny czasmi.

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-11-26, 19:34
autor: Sley
A mnie rozwalił tekst T-Baga w 4 odcinku IV serii, kiedy Linc go zauważył. Zaczęli go gonić, on myślał że zwiał, a tu nagle wychodzi Lincoln i Michael a Teddy: "Proszę, proszę, ponurzy bracia"
I te jego miny przy wypowiedziach :D Co robisz w LA? -"Pomyślałem, że zostanę zawodowym modelem"

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2008-11-27, 19:33
autor: Sarah^^1977
Patoshik był super po ucieczce :D
U nas po szkole coś takiego do nauczycieli :
Nie lubi mnie pani bo jestem czarny?!!

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2009-11-10, 09:34
autor: Fereon
Sceny z Patoshikiem, klucze w śmieciach :DDDDD
Albo w barze, jak patoshik dopadł musztardy xD

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2009-11-11, 08:49
autor: Anders
Większość śmiesznych scen było z T-Bagiem i Bellickiem, ale jeszcze śmieszna była jak Sucre nie chciał wiercić tą wiertarką do jajek.

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2010-03-10, 11:08
autor: Xantino
mnie śmieszyła bardzo scena w 3 sezonie jak bellick żucił wyzwanie sammiemu i jak dostał łomot ahhahahhahah

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2010-03-16, 13:39
autor: Misterek999
duzo ich było :D haha mi sie podobalo jak w garazu na tym ranczu co michael "Niech Cie Ręka Boska Broni " <HAHAH> nie no dobre

Re: Najśmieszniejsze sceny

: 2017-04-06, 23:13
autor: linka
No to teraz najśmieszniejsze sceny :lol:

Oczywiście połowa scen z T-bagiem. Jego teksty rozkładają na łopatki.

Świrus na wolności, cały wątek z wyjazdem do Holandii, tratwą i jego genialną mapę. Uwielbiam Świrusa!

Biedny, przerażony Sucre rozwiercający diabła trzepaczką do jajek ;-)

Akcja w Las Vegas, Sara podrywająca Generała i... jeszcze lepiej, Sucre podrywający Generała :shock: :lol: :lol: