Strona 5 z 7

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-09, 20:59
autor: B...
a co jej do tego?

kierowca mojego busa,
jak na mnie jutro o 6:20 nie poczeka to bede miała poscig z rana...^^

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-09, 21:03
autor: mk95
B... pisze:a co jej do tego?
Duużo, bo mój pokój się z jej sypialną dotyka. Niestety... :-D
Ale absolutnie numerem jeden w tej kategorii jest pewien moher. A konkertniej moja katechetka, która sobie ubzdurała kilka rzeczy:
- po pierwsze, to że umiem śpiewać. I mnie wzięła do chóru ;-)
- to, że jestem zła.
- i to, że każdy, kto lubi Alexa lub mnie, też jest zły.

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-10, 00:16
autor: Sebo
A co do sąsiadów to ja też napiszę o mojej sąsiadce która non stop siedzi w oknie i gapi się na wszystkich co robią...ehh :-D

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-10, 00:42
autor: Piotras003
ronaldinho! ;-) jest beznadziejny jak go wszedzie widze na plakatach to :evil:

[ Dodano: 2008-03-10, 00:43 ]
a co do sasiadow to ja mam zawsze w niedziele dyskoteke z ojcem rydzykiem :-D wszystkie babcie u mnie na osiedlu go sluchaja poprostu beznadzieja!

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-10, 01:00
autor: AutumnLeaf
Moja profesor od gramatyki historycznej, która ubzdurała sobie, że umiem więcej niż naprawdę umiem i mnie męczy xD

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-10, 16:03
autor: B...
Sebo160186 pisze:A co do sąsiadów to ja też napiszę o mojej sąsiadce która non stop siedzi w oknie i gapi się na wszystkich co robią...ehh :-D
dzizyssss xD skad ja to znam! takie sa najgorsze :roll:

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-13, 14:49
autor: mk95
B... pisze: takie sa najgorsze
taki typ wiecznego szpiega^^
To ja dopiszę moją niby-przyjaciółkę, która mi wczoraj taki numer zrobiła, że lepiej nie mówić ;-)

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-13, 15:23
autor: Xaneta
Sebo160186 pisze:A co do sąsiadów to ja też napiszę o mojej sąsiadce która non stop siedzi w oknie i gapi się na wszystkich co robią...ehh
tak.ja mam takich sąsiadów,że jak schodzisz po klatce lub idziesz do mieszkania to oni "przypadkiem" otwieraja drzwi...
piotras003 pisze:a co do sasiadow to ja mam zawsze w niedziele dyskoteke z ojcem rydzykiem wszystkie babcie u mnie na osiedlu go sluchaja poprostu beznadzieja!
moja babcia też tego słucha.ale naszczęście mieszka w innym województwie i widzimy sie może raz na rok ;)
to do beznadziejnych osób dopisze panią doktor, któr mnie dzisiaj badała.bo nie chciala uslyszec ode mnie objawów mojej choroby xD

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-13, 18:03
autor: AutumnLeaf
Wszyscy ci kretyni, którzy nie umieją zreperować mojego komputera.

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-13, 18:06
autor: Tanira
Pomarańczowa xD taaaaaaaaaaaaaaaaak xD koleżanko więcej podkładu xD

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-13, 18:16
autor: Xaneta
Tanira pisze:Pomarańczowa xD taaaaaaaaaaaaaaaaak xD koleżanko więcej podkładu xD
ja bym z takim człowiekiem nie wytrzymała w moim otoczeniu xD
Moz eteraz mój przykład raczej nie beznadziejnego ludzia ale takiego co mnie denerwuje. no więc moja mamaktóra ciągle każe mi sprzatać mój pokój a mi sie nie chce.po co coś sprzątac skoro za chwile to sie znajdzie na podłodze.
a i jeszcze ktoś.mianowicie moja wychowawczyni, która nie rozumie pewnych spraw które sie dzieją w klasia no i wszyscy mamy jej dośc

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-13, 18:41
autor: B...
moja siostra- beznadziejna idiotka, sztuczna, przerysowana, dwulicowa, fałszywa, wredna, tępa i z ( mam wrazenie) otępieniem umysłowym.

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-13, 18:46
autor: mk95
B..., ile przymiotników :-P
Może jeszcze moja znajoma, która wiecznie wisi na telefonie :-D

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-14, 01:34
autor: B...
wszyscy debile którzy 150 razy zaglądają mi do pokoju w nocy!!!
mam ochote ich kur**** wszystkich powystrzelac :evil:

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-14, 01:57
autor: AutumnLeaf
ooo dokładnie, dlatego ja siedzę do której chcę, jak nie jestem w domu. U mnie myślą chyba, że bawię się klockami lego zamiast kuć i choćby nie wiem co, nie przetłumaczysz. dranie.

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-14, 08:16
autor: Sebo
Ci co coś obiecują i nie dotrzymują obietnicy :-/

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-14, 15:31
autor: Xaneta
AutumnLeaf pisze:ooo dokładnie, dlatego ja siedzę do której chcę, jak nie jestem w domu. U mnie myślą chyba, że bawię się klockami lego zamiast kuć i choćby nie wiem co, nie przetłumaczysz. dranie.
o tak...w moim domu człowiek nie ma żadnej prywatnosci.no jest ale co mam całe dni w kiblu siedzieć? jak będę miała laptopa i przenośną lodówke to i wtedy będe miała spokój, zamkne sie łazience i będe siedzieć. a tak to co chwila wejście mojej mamy bo albo sobie posiedzi,albo coś chce z szafki albo jej zdaniem muzyka za głośn gra...albo jest już późno i mam kłaść się spać^^albo mam wyłączać komputer bo juz za długo siedze...

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-15, 09:48
autor: Aglek
Moja baba z maty jest straszna!! Nosi na głowie siwy hełm i my ją nazywamy "Atomówka Platynówka" bo ostatnio stwierdziliśmy, że to nie siwy tylko platynowy!! Wali od niej papierochami i kiedys na lekcji jej wypadła sztuczna szczeka...;p

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-15, 22:41
autor: AutumnLeaf
mój doktorek od mediów i multimediów. skurrr pewnie nas jutro przetrzyma do punkt 20.skaranie boskie z tą uczelnią.

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-15, 23:09
autor: Bellatoris
sprzątaczka, która stwierdziła, że wyraz fajnie jest wyrazem zakazanym i że wcale nie jest fajne to, że ona nie jest łaskawa nam szatni otworzyć....

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-15, 23:14
autor: Sofia
ja :-/

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-15, 23:17
autor: AutumnLeaf
Nosi na głowie siwy hełm i my ją nazywamy "Atomówka Platynówka" bo ostatnio stwierdziliśmy, że to nie siwy tylko platynowy!! Wali od niej papierochami i kiedys na lekcji jej wypadła sztuczna szczeka...;p
OOoooo xD jeszcze aż TAK ciekawie to nie miałam w liceum xD dobree xD

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-16, 07:27
autor: Aglek
Jestem w gimnazjum, ale z nią jest ciekawie...;p Jak odstawi cyrk na lekcji!! Po jakiejś kartkówce takie dziwne rzeczy robiła! Skakała po klasie a wszyscy się ryli!! Moja kumpela to sie ze śmiechu popłakała!! ;p
Sofia... Czemu tak myslisz?? Nie powinnaś sie zadręczać!! Jesli coś nie wyszło to próbuj dalej aż wyjdzie!! Nie stój w miejscu?!! Idź naprzód!

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-16, 15:26
autor: Xaneta
mój brat.cudowną szopke dzisiaj odstwił w kosciele...nigdy wiecej... on mnie kiedyś dobije albo samobójstwo popełnie przez niego...
ja wojna na palmy w kościele ... chociaż raz mógł się zachowac jak człowiek a nie cały czas pokazuje swe oblicze. no cały kosciół musi wiedzieć że Jakub K. jest tutaj i swoje rządy pokazuje.

Re: Beznadziejni ludzie....

: 2008-03-16, 18:36
autor: Aglek
O jee... Mój brat na szczęście nie, ale nie wiadomo co mu do głowy kiedyś wpadnie...;p