Sebastian66i6 pisze:kanciapa strażników

o właśnie, ale zapomniałam jak na to mówili
gdybyśmy tak mieli co każdą scenkę analizować zastanawiając sie co już było, a co nie to byśmy do niczego nie doszli, przecież wiadomo, ze dołki kopać będą zważając na jakąkolwiek sytuacje, więc tego by się uzbierało...
mile wspominam scenkę, gdy poszukiwali (też kopali) kasy w piwnicy jakiejś babki; hehe a T-Bag zolycił z tą panią domu, a teksty też były całkiem niezłe, zresztą ekipa uciekinierów znów się zebrała; każdy w inny sposób tu doszedł, bo każdy chciał kasę, ale podobało mi się to, gdyż znów mogłam ich zobaczyć razem...