hahaha nie no widac Jack to taki drugi House .... sarkazmem od niego bije na kilometr ale i tak jest przesympatycznyTanira pisze:co ty nie powiesz…Everleigh demon seksu?
Kocham to czytac
hahaha nie no widac Jack to taki drugi House .... sarkazmem od niego bije na kilometr ale i tak jest przesympatycznyTanira pisze:co ty nie powiesz…Everleigh demon seksu?
haha genialne dziecko xDxDTanira pisze:- jeśli kocha to zaczeka aż pan przestanie mnie męczyć – szepnął zapłakanym głosem chłopak nadal zakrywając dłońmi twarz.
ja nie dałabym rady wogóle tego zapamiętać ;]Tanira pisze:- złamane żebra mogą spowodować stłuczenia miąższu płucnego. Ostre, szpiczaste fragmenty żeber mogą być wprowadzone w obręb jamy opłucnowej, rozdzierając opłucną, czego skutkiem jest odma opłucnowa albo krwotok do jamy opłucnej
hahaha xDxD boskie ;PTanira pisze:- nasz kolega lubi chłopców – zaświergotała Ann przyglądając się zdjęciom złamanych żeber.
- o tak ja…- zaczął Jack – Zaraz! Ja…Nie!
Tanira pisze:Everleigh demon seksu
Tanira pisze:- przestań się tak naprężać – syknęła – myślisz, że któraś na to poleci?
Jack wypuścił z ust powietrze tak jakby ktoś uderzyło z całej siły w brzuch
o niemogę :hahaha:Tanira pisze:- nasz kolega lubi chłopców – zaświergotała Ann przyglądając się zdjęciom złamanych żeber.
- o tak ja…- zaczął Jack – Zaraz! Ja…Nie!
Tanira pisze:- przyszłe matki powinny unikać kofeiny – szepnął widząc, że Ann zaczyna się krztusić
pfffhaha xD a teraz powinnam powiedzieć 'on nie ma mięśni' --' xDprzynajmniej sobie mięśnie wyrobi
stwierdzam, że stworzyłaś faceta idealnego dla mnie xDi pije
to potwierdza moją wcześniejszą tezę ^^ xDJack skończył się po drugiej butelce.
Leżał twarzą przyciśniętą do stołu.
Chyba nie tylko dla CiebieAutumnLeaf pisze:stworzyłaś faceta idealnego dla mnie xD
Tanira pisze:o matko zaczyna się…- szepnął Jack – jeśli poplami mi tapicerkę w samochodzie ty będziesz to czyścić
zawsze niesamowita treśc ..i wstawki humorystyczne Jacka normalnie mnie rozwalajaTanira pisze:Jack skończył się po drugiej butelce.
Leżał twarzą przyciśniętą do stołu.
Jest taki jaki lubie, taki że aż ... ahhh xDTanira pisze:Oni malowali siebie nawzajem.
Każdym dotknięciem.
Każdym ruchem.
Oddechem.
Smuga jej włosów wyznaczała kolor jego ramion.
skąd ja to znamTanira pisze:- za dużo wypiłam…
o LOL xDTanira pisze:- no tak – szepnął Jack z nieukrywaną wyższością – bo ty erotyków nie oglądasz.
Tanira pisze:- jajco niedouczony baranie. Nie wiesz jak się dzieci robi?
Tanira pisze:macie królika?
królik rulez xD (sama miałam jednego xP) Skąd pomysł na królika?Tanira pisze:zaświergotał Jack uparcie starając się znaleźć po łóżkiem królika – gdzie go trzymasz?
- kogo?!
- królika idioto – szepnął z politowaniem.
- przecież my nie mamy królika!
Tanira pisze:ja nie mogę mieć dzieci
tak smutno się zrobiło...Tanira pisze:- zostawi mnie…