Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55
Lokalizacja: cima xD
Michael Scofield
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: Aglek »

Mnie śmieszyła scena w 2 sezonie... Nie jestem pewna, ale na początku. Micheal z Lincolnem jechali autem i cos tam gadają i w końcu mówią "To wróćmy do Fox River" Chwila ciszy i obaj w śmiech! Sama się zaczęłam śmiać!Się wydawali wtedy tacy szczęśliwi!!
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10
Lokalizacja: Kielce
Michael Scofield
Jak Sucre zabłysnął nieraz swoją wiedzą to też było dobre. Ale najśmieszniejsze było jak T-Bag przepał się z tym pedałkiem a jak go żegnał to powiedział "tylko komuś powiesz" :lol: :lol:
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: agulec »

hahaha xD no te sceny z tym gościem w różowych majteczkach xD i T-Bagiem były świetne :D :D jak T-Bag do niej.. niego podchodził tym swoim krokiem i jak jej.. mu strzelił gumką w gaciach hahaha a ten koleś udawał takiego niedostępnego xD
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10
Lokalizacja: Kielce
Michael Scofield
W końcu wiele się nie poświęcił wiadomo że woli chłopców. :mrgreen: :mrgreen:
Potem podszedł do Sucre z tymi majtkami,a a on taki uśmiech do niego. Nieźle się uśmiałam.
hbc
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
C-Note
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: hbc »

C-Note: Wiesz, Twoi rodzice muszą być z ciebie dumni. Trafić na potrójnego wieśniaka. Rasista, pedofil i głupek"

to było do T-Baga za jego rasistwoski tekst w stosunku do czarnych :mrgreen:
umarłam jak to oglądałam :576:
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: agulec »

C-Note powiedział też kiedyś na T-Baga 'burak - pedofil' xD
w ogóle tłumaczenia polskie są ekstra :D
pamiętam takie perełki jak 'No i po ptokach' Scofielda albo 'Miodnie' Mahona xD
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55
Lokalizacja: cima xD
Michael Scofield
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: Aglek »

Albo w 1 czy 2 odc. 2 sezonu jak Sucre miał pomysł na wóz i znaleźli jakiś... Prubował go kabelkami zapalić... Otwierają maske, a tam pusto...;p Nie ma silnika!!
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10
Lokalizacja: Kielce
Michael Scofield
to był ostatni odcinek 1 sezonu. Świetna scena. Podobały mi się jeszcze sceny świrusa w Mc Donaldzie i na tym rowerku dziecięcym.
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55
Lokalizacja: cima xD
Michael Scofield
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: Aglek »

Racja!! I w tym kasku jechał! I zaraz potem jechał taką ciemną dróżką i podniósł ręce jakby leciał! Był wtedy szczęśliwy! Ja go lubie!!
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10
Lokalizacja: Kielce
Michael Scofield
Ja też go lubię. w tedy jak latał wyglądał na na prawde szczęśliwego szkoda że tak skończył.

śmieszne było jeszcze jak Lincoln rozmawiał z Lj o jego pierwszym razie i jak powiedział że miał wtedy 14 lat to Lincoln taki zaskok. Już myślałam że go skarci ale jednak nie.
hbc
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
C-Note
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: hbc »

albo śmieszne było wyznanie LJ o stloku, który stłykł.
Fakt, że fila nieco dramatyczna, bo chłopak się otwiera przed ojcem, ale śmiesznie to zabrzmiało :mrgreen:
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55
Lokalizacja: cima xD
Michael Scofield
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: Aglek »

W sumie tak... "Pamiętasz ten stołek co oskarżałeś mnie, że go stłukłem a ja zaprzeczałem? To byłem ja..." Tak smiesznie... Albo w 2 sezonie jak świr chciał płynąć do Holandii i gadał z tym psem nad rzeka... "Popłyniemy tam tratwą, którą zbuduje. A zacznę od tego patyka... Nie! Tego!" Fajnie się wtedy uśmiechał...
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Michael Scofield
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: Sebo »

agulec pisze:te sceny z tym gościem w różowych majteczkach xD i T-Bagiem były świetne
A mnie później Bellick rozśmieszył jak powąchał te majtki myśląc że to Maricruz :-D
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55
Lokalizacja: cima xD
Michael Scofield
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: Aglek »

Ta scena była niezła!! Leżałam pod stołem! Albo jeszcze jak rozmawiał z Bellickiem na samym poczatku o radarach... że radaru bellicka nie da się ominąc... Taki był wtedy pewny siebie...
hbc
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
C-Note
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: hbc »

T-Bag do C-Note: "Wygląda, na to, że Bank Centralny Afryki nie lubi wypłacać pieniędzy"

a moze mi ktos przypomnieć kiedy Mahone powiedziałto swoje słynne "Miodnie" ?
"I po ptokach" pamiętam, jak Michael pamięta, ale tego miodnie nie moge sobie przypomnieć :-P
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: agulec »

hbc pisze:a moze mi ktos przypomnieć kiedy Mahone powiedziałto swoje słynne "Miodnie" ?
wiem, że gadał wtedy z Bellickiem.. Bellick zapytał się jak się czuję, czy coś takiego, a Alex odpowiedział, że 'miodnie', ale kiedy to było dokładnie to nie pamiętam :] może miałam jakieś inne tłumaczenie^^

apropo Bellicka:

Bradley Bellick, FBI.
Brad Bellick. Federalne Biuro Śledcze.
Brad Bellick, FBI.
Agent specjalny, Brad Bellick. FBI.
Witaj, jestem Brad Bellick z FBI.
Witam. Jestem Brad Bellick, agent FBI.
Brad Bellick. Przysłało mnie Biuro Śledcze.

:D
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28
Michael Scofield
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: Sebo »

agulec pisze:Bradley Bellick, FBI.
Brad Bellick. Federalne Biuro Śledcze.
Brad Bellick, FBI.
Agent specjalny, Brad Bellick. FBI.
Witaj, jestem Brad Bellick z FBI.
Witam. Jestem Brad Bellick, agent FBI.
Brad Bellick. Przysłało mnie Biuro Śledcze.
To było dobre, On do roli strażnika nie pasuje a co dopiero FBI, może jakiś farmer? tak tak to rola dla niego :-D
hbc
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
C-Note
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: hbc »

albo podczas gry w karty:

C-Note: Nie moja wina, że biała dama nie umie rozdawać
T-Bag: to było zwyczajnie nieuprzejme

i Teddy z jakże wielkim oburzeniem to powiedział :mrgreen:
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: agulec »

Bellick: Mamo, czy możesz po nas przyjechać? xD XD
Bellick: Zmiana planów - mogłabyś przesłać trochę kasy?

Michael: Jesteś przebiegły, John.
Abruzzi: Wolę określenie zuchwały. :D
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Lincoln Burrows
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: Nero »

hbc pisze:T-Bag do C-Note: "Wygląda, na to, że Bank Centralny Afryki nie lubi wypłacać Afryki"
Raczej nie lubi wypłacać pieniędzy ;] Ja pamiętam, że tak to brzmiało.
A co określenia Abbruziego - faktycznie, mnie też rozbawiło i jego ton, jak to mówił ;p
hbc
C-Note
Posty: 272
Rejestracja: 2008-02-12, 07:30
C-Note
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: hbc »

:576:
źle napisałam :576:
faktycznie, miało byc pieniędzy :mrgreen:
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55
Lokalizacja: cima xD
Michael Scofield
Re: Najśmieszniejsze sceny

Post autor: Aglek »

Ta cała scena z kartami była świetna!! Nie potrafiłam wytrzymać jak T-Bag robił z siebie rasiste do potegi!! W ogóle to on jest rasistą,, ale wtedy to robił tak śmiesznie...;p
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13
Lokalizacja: Sambo ^^
Sebo160186 pisze:
To było dobre, On do roli strażnika nie pasuje a co dopiero FBI, może jakiś farmer? tak tak to rola dla niego :-D
haha już to widzę jak schyla się i zbiera ziemniaki na polu... hahaha... a to z FBI na prawdę mnie rozbroiło :D
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10
Lokalizacja: Kielce
Michael Scofield
Rozśmieszyła mnie scena jak Michael siedział w psychiatryku i dał Sarze taką zapalniczkę z gliny. Powiedział wtedy że wolno im robić tylko to i naszyjniki z makaronu. Nieźle sie uśmiałam Michael naprawdę świetnie udawał świra.
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13
Lokalizacja: Sambo ^^
taa... aż przez chwilkę sama myślałam że jest z nim coś nie tak.... :D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o Prison Break ”