1805. za to ,że uwielbiam wczesnie wstawac
1806. za to ,że dostałm w kinie serducho

1807. za to ,że w kolejce do kasy stało się ponad 30 min.
1808. za to ,że kasjerki w cienma City się niemożliwie guzdrają
1809. za to ,że jak zwykle ja sie wszystkim musze zajmować
1810. za to ,że siostry nie wiedziałm z 2 dni (przy czym ciagle jest w domu )
1811. za to ,że lodówka jest pałna (yeahhh Victoria!!!)
1812. za to ,żesa swieże bułeczki i pyszna herbatka
1813. za to ,że jak zwykle o tej porze nikogo nie ma w domu
1814. za to ,że mój kot mnie molestuje od rana
1815. za to ,że ciesze się ze nie mieszkam w bloku
1816. za to ,że nie mam co robic... witaj nudo

1817. za beznadziejny modem który -gdyby nie to że jest jedynym sposobem na połaczenie ze światem- już dawno wyladował by na scianie
1818. za biednych ludzi , którzy musza sie męczyć z Motorolami
1819. za to że sobie od rana słucham "mocnych brzmien"
1820. za to ,że jakas nadludzka siła wzywa mnie do kuchni i nie wiem czy sie jej oprę
