John Abruzzi

Michael Scofield, Lincoln Burrows, T-Bag, Mahone, John Abbruzzi, Fernando Sucre, Alexander Mahone, Agent Paul Kellerman i inni, czyli dyskusje o bohaterach serialu.
Posty: 112 Strona 2 z 5
Mela0607
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00


Ja wiem; on by pomógł Lincoln'owi :D
Szkoda, że tylko by pomógł, a niestety nie pomoże
dawid16n
Świeżak
Posty: 23
Rejestracja: 2007-09-25, 16:42


Gdyby John trafił do Sony to oni sami , ci którzy uciekli z Fox River, mogli by już tam niezłą ekipę stanowić.
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


może miałby szacuneczek za to, że był gangsterem chociaż wątpię, że jego wpływy tam sięgają ^^

p__s Damian Mahone'a :oops: *nie potępiać*:P
Ble
C-Note
Posty: 176
Rejestracja: 2007-08-28, 13:17


Tak, Abruzzi stanąłby w Sonie na czele tej całej ekipy :-D

Hej, no co ty? Przecież Mahone jest świecącą gwiazdką w tunelu. Może jescze o tym nie wiecie, ale wkrótce się o tym przekonacie ;)
Bluelock
Tweener
Posty: 53
Rejestracja: 2007-10-01, 18:33


Żal mi trochę Johna, bardzo ciekawa postać zginęła w taki sposób...

Respect Abruzzi
mahones
C-Note
Posty: 203
Rejestracja: 2007-08-26, 15:26


bluelock pisze:
Żal mi trochę Johna, bardzo ciekawa postać zginęła w taki sposób...

Respect Abruzzi
Nom masz racje John był dla mnie najważniejszą postacią w serialu, ale nie wiedziałem że tak się potoczą jego losu, zal. :-/
Mazowszanin
Tweener
Posty: 61
Rejestracja: 2007-10-08, 14:57


Ja myslkalem ze on jako Mafiozo to bedzie uciekal najdluzej bo jednak taki zawsze ma duzo znajomosci itp., a tu ;/ pudło z głową mozna powiedziec :D
Piotrek1230
Sara Tancredi
Posty: 101
Rejestracja: 2007-09-26, 17:25


Był ciekawy szkoda że zginął
MarQ
Michael Scofield
Posty: 1452
Rejestracja: 2007-09-25, 21:11


Szkoda ze zginal... to byla jedna z moich ulubionych postaci
mahones
C-Note
Posty: 203
Rejestracja: 2007-08-26, 15:26


Powiem prawde że już od samego początku go lubiłem najbardziej, nie wiem ale dla mnie to był prawdziwy gangster paradise. Wielka szkoda że nie doszedł do 3 sezonu. :cry:
Ms_psycho
Fernando Sucre
Posty: 298
Rejestracja: 2007-10-09, 22:23


A woleliście go w wersji początkowej czy nawróconej ?:P
Oktarynka
Fernando Sucre
Posty: 280
Rejestracja: 2007-10-13, 14:34


oczywiscie wersja długowłosa wymiata ;)
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


ja nigdy za nim nie przepadała...naprawdę nie przypadł mi do gustu...ale stanowczo wolałam wersję krótkowłosą ^^
Ms_psycho
Fernando Sucre
Posty: 298
Rejestracja: 2007-10-09, 22:23


Dla mnie w pierwszej "wersji" był fajniejszy. Taki prawdziwy gangsta ^^
No ale przecież w każdej był wspaniały i co do tego nie ma wątpliwości.
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


dla mnie prawdziwym gangsterem był w eleganckim garniturku i bajerancko przyciętymi włosami :P
Ms_psycho
Fernando Sucre
Posty: 298
Rejestracja: 2007-10-09, 22:23


Ale przecież nie szata zdobi gangstera ;p
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


było pytanie o wygląd więc nie wnikałam juz w charakter ;-)
KhAn
John Abruzzi
Posty: 648
Rejestracja: 2007-08-21, 09:42


Mi tam się podobał i w długich i w krótkich włosach. W długich widzieliśmy go jako gankstera zabijake a w krótkich ta jego przemiana i nawrócenie sie do Boga. Idealnie pasowało i kontrastowało to razem.
Mela0607
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00


John był gangsterem, ale nie do końca tzn. jeśli chodzi o więzienie to dla mnie był szefem całej tej ekipy, a zaś poza nią miał wtyki, miał kasę, tak więc był gangsterem, który dąrzy do zemsty, a wygląd; był mi obojętny, chociaż lepiej wyglądał ostrzyżony ;)
Oktarynka
Fernando Sucre
Posty: 280
Rejestracja: 2007-10-13, 14:34


Właśnie ostrzyżony wyglądał jak pawian XD! A długie włosy dodawały mu charakterku : ]. (oktarynka loves długie włosy 8D)
Ble
C-Note
Posty: 176
Rejestracja: 2007-08-28, 13:17


Abruzzi był zawsze super... :D

A jeśli chodzi o wygląd... to w tych długich włosach wyglądał raczej jak jakis pierwszy lepszy złodziejaszek bez domu, a nie jak główny mafiozo... ;)
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


A jeśli chodzi o wygląd... to w tych długich włosach wyglądał raczej jak jakis pierwszy lepszy złodziejaszek bez domu, a nie jak główny mafiozo...
hehe dokładnie XD jeszcze takie przetłuszczone :mrgreen:
Bluelock
Tweener
Posty: 53
Rejestracja: 2007-10-01, 18:33


On się tak naprawdę do końca nie nawrócił. Nadal pragnął zemsty i oddał za Nią swoje życie.

Na samym początku PB wydawał się takim ważniakiem (ja tu rządzę), a potem normalnie współpracował z innymi. Dobrze odgrywał swoją postać.
Ble
C-Note
Posty: 176
Rejestracja: 2007-08-28, 13:17


Bluelock pisze:
On się tak naprawdę do końca nie nawrócił. Nadal pragnął zemsty i oddał za Nią swoje życie.
No właśnie... Wy tak cały czas mówicie, że się nawrócił itepe... A on przeciez grał, chciał zwieść wszystkich (z naciskiem na T-Baga). Gdyby się nawrócił, to by przede wszystkim nie uciekł, nie uciął reki T-Bagowi (ooj... to dopiero było... ;) ), no i nie mściłby się...
Mela0607
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00


macie rację, ale czy wiara w Boga powoduje iż jakikolwiek katolik będzie posłuszny Bogu, a mianowicie czy będzie dobry dla społeczeństwa, utwierdzał się w tej wierze, wybaczał, kochał...? dla mocno wierzącego jak i praktykującego to pewnie tak, ale jednak większość chrześcijan praktykuje i wierzy, a najchętniej by każdego wyeliminowali kto im stanie na drodze i to się nazywa wiara; toż to kpina, ale tak to już jest w tym naszym bezwartościowym świecie i podobnie było z John'em wierzył w Boga, ale przecież nie musiał wybaczać (chociaż na tym wiara polega), ale każdy ma własne zasady i wybór; jak dla mnie to John wybrał właściwą drogę, zemsta była, ale umarł z godnością
Posty: 112 Strona 2 z 5
Wróć do „Postacie”